Potężne gradobicie spustoszyło meksykańskie miasto Guadalajara

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Potężne gradobicie zaskoczyło mieszkańców Guadalajary, jednego z najbardziej zaludnionych miast Meksyku. Wiele pojazdów zostało uwięzionych w lodowych pułapkach, których głębokość miejscami przekraczała nawet 2 metry. 

Gubernator stanu Enrique Alfaro bez wahania stwierdził, że jeszcze nigdy w życiu nie widział takich scen w tym regionie Meksyku, co jego zdaniem musi świadczyć o zmianach klimatycznych. Guadalajara jest położona na północ od Mexico City i zamieszkuje ją około pięć milionów ludzi. W ostatnich dniach mieszkańcy doświadczali typowych letnich temperatur dla tego regionu, wynoszących około 31 stopni Celsjusza. Wysokie temperatury nie przeszkodziły jednak w obfitych opadach lodowych kul.

 

Co najmniej sześć dzielnic na obrzeżach miasta musiało zmagać się z lodowymi pułapkami o głębokości około dwóch metrów. Dzieci nie kryły swojego zadowolenia, ponieważ w środku lata mogły stoczyć bitwę na lodowe kule, ale starszym nie było już tak wesoło. Miejskie służby z pomocą wojska wyprowadziły na ulice ciężki sprzęt do oczyszczenia dróg z ogromnych warstw gradu.

 

Prawie 200 domów i firm zgłosiło uszkodzenia spowodowane gradobiciem, a co najmniej 50 pojazdów zostało zmiecionych przez zalew lodu na terenach pagórkowatych. Niektóre auta zostały całkowicie zakopane pod warstwą lodu. Na szczęście żywioł nie poskutkował pojawieniem się ofiar śmiertelnych, ale u dwóch osób zdiagnozowano "wczesne oznaki hipotermii".

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.



Komentarze

Portret użytkownika dziiadek ze wsi

Wydaje mi się, że taki

Wydaje mi się, że taki podobny sposób zdechły mamuty na Syberii. Znajdowane są zamarznięte mamuty z nie przełkniętą trawą w pysku, albo z rozbitą czaszką przez "coś" - może leciały z nieba metrowej wielkości kule gradu? Jak widać nie potrzeba prze-biegun-owania, UFO, ani potopu zesłanego przez pana bozia żeby takie dziwne anomalie miały miejsce.

Skomentuj