Potężne gradobicia w USA i w Belgii

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin doszło przynajmniej do dwóch przypadków manifestacji ekstremalnych sił przyrody. Wystąpiły dwa potężne gradobicia, jedno w USA na kontynencie amerykańskim oraz drugie w Belgii.

 

Oba żywioły wywołały bardzo podobne skutki. W obu krajach zniszczone zostały tysiące samochodów. W większości przypadków doszło do wybicia szyb. Praktycznie każdy pojazd, nosi ślady bombardowania z powietrza objawiające się wgnieceniami karoserii.

 

W Belgii najbardziej poszkodowani są mieszkańcy miejscowości Wingene. Aż trzy osoby zostały poważnie ranne. Świadkowie twierdzą, że spadały gradziny wielkości piłek tenisowych. Zniszczeniu uległo wiele szklarni znajdujących się w tej okolicy.

 

Bardzo podobna pogoda uderzyła na stan Nowy Meksyk w USA. Oprócz gradobicia o wielkości mandarynek mieszkańcy okolicy doświadczonej ekstremalną pogodą musieli zmagać się z tornadami.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Wkurzony Kosmita

Natura Ziemi doskonale wie

Natura Ziemi doskonale wie gdzie sie znajdują największe siedliska syjonistycznego syfu i tam bombarduje. I robi coraz większe postępy w celności i kalibrze. Może doczekamy się kiedyś nad Brukselą i Waszyngtonem gradu wielkości telewizora, że Europejska Wieża Bubel i Pentagon będą wyglądać jak płot po wiejskiej dyskotece.

Ave Satan New russian

Portret użytkownika Zenek

  Kto ze Stwórca wojuje, kto

 
Kto ze Stwórca wojuje, kto pedalstwo czy inne żydowskie wynaturzenia po świecie promuje, kto morduje na macę dzieci tego śnierzyce mrożą czy grad po pustym pejsatym łbie nawala. Ot znaki z nieba na ziemie by się zaprzedańcy ockneli z tego .... "wybrannictwa".

Skomentuj