Potężne burze śnieżne nękają ludzi w kilku miejscach na świecie

Kategorie: 

Próba odsnieżania zasypanej drogi w Indiach

Turbulencje atmosferyczne dają o sobie znać. W wielu miejscach na Półkuli Północnej dochodzi do anormalnych opadów śniegu. Ostatnio problemy z takimi opadami mieli mieszkańcy USA, Japonii, Rosji i Indii.

 

W Japonii doszło nawet do tego, że wykopywano ze śniegu samochody z martwymi ludźmi. W sumie w wyniku ogromnych opadów śmierć poniosło 9 osób. W Górach Hakkoda spadło 5,6 metra śniegu, co stanowi rekord kraju. Nawet w sporych miastach, jak Aomori doszło do opadu o wielkości 1,5 metra. Buldożery pracują całą dobę, ale to nie wystarcza, aby zaprowadzić porządek.

Zima nie odpuszcza w USA. Tym razem dotknięte są znowu środkowe części kontynentu. Opady sięgają tam kilkudziesięciu centymetrów, ale były na tyle dolegliwe, że lotniska z okolic Chicago musiały odwołać ponad 1000 lotów. Teraz to samo czeka znowu atlantyckie wybrzeże USA z Waszyngtonem włącznie.

Bezprecedensowy opad śniegu miał tez miejsce w północnych Indiach. Doszło tam do tego, że odcięte od świata zostały pewne wyżej położne osady. Spadło tam aż 30 metrów śniegu i służby ratownicze szacują, ze odkopanie całej 115 kilometrowej drogi w dotkniętym regionie może zając nawet dwa miesiące.

 

Źródła:

http://www.guardian.co.uk/world/2013/mar/01/japan-record-snowfall-not-deepest-ever

http://www.usatoday.com/story/weather/2013/03/05/late-winter-storm-midwest-midatlantic/1963935/

http://articles.timesofindia.indiatimes.com/2013-03-04/travel/37436329_1_lahaul-spiti-manali-keylong-yogesh-nair

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika jaa

nawet te 5,5 metra to pewnie

nawet te 5,5 metra to pewnie efekt nakladania odgarnianego śniegu i ułożenia takiej warstwy. Gdyby tyle śniegu miało spaść na jakąś okolicę to nikt by się z tego nie wykaraskał. Pewnie wcześniej ktoś odgarniał śnieg, a potem dopadało i przyszedł jakiś geniusz z wyższym wykształceniem i stwierdził, że napadało 5,5 metra. Chyba tylko po to żeby dostać jakąś dotację na odśnieżanie. Albo odszkodowanie. Albo po to żeby przeczytać o swoim kraju w mediach zagranicznych.

Portret użytkownika devoratus

Pewnie, a ci ludzie, którzy

Pewnie, a ci ludzie, którzy zginęli w zasypanym samochodzie - to na pewno wjechali specjalnie  w wielki dół, żeby ich mogło elegancko zasypać, wszystko po to, żeby o ich śmierci pisali w gazetach... Czego to ludzie nie zrobią dla sławy...
 
 
Na przyszłość radziłbym użyć nieco mózgu, do pisania może wystarczą tylko oczy i ręce, ale do napisania czegoś sensownego, to już trochę za mało...

 

 

Portret użytkownika fakir

zupełnie jak w Pojutrze nie

zupełnie jak w Pojutrze

nie sądzicie? ciekawe czy atmosfera się spierniczy wg. tamtego scenariusza i powstaną strefy lodowatego powietrza mrożącego helikoptery w locie...

zastanawiam się też: skoro naukowcy i rządy kłamią to i Global Warming to bajka i skoro np. w UK w tv non-stop to ludziom wciskają to może jest właśnie dokładnie odwrotnie i próbują naszą uwagę odwrócić? czy gwałtowne ochłodzenie nie zaczyna się od chwilowych wzrostów temperatury?

Skomentuj