Potencjalnie niebezpieczna asteroida przeleci w okolicy Ziemi

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Już jutro, 26 stycznia, w pobliżu naszej planety przeleci duża asteroida 2004 BL86. Ma ona około pół kilometra średnicy i według astronomów, minie Ziemię w odległości 1,2 mln km. Może się wydawać, że to stosunkowo duży i bezpieczny dystans, ale w warunkach kosmicznych to bardzo niewiele. Dość wspomnieć, że to tylko trzy razy dalej niż średnia odległość z Ziemie na Księżyc.

 

Asteroida 2004 BL86 została odkryta ponad 11 lat temu, świadczy o tym katalogowa nazwa obiektu. NASA przyznaje też, że to ciało niebieskie jest potencjalnie niebezpieczne, ale eksperci amerykańskiej agencji sugerują, że ludzkość może mieć problem z 2004 BL86 dopiero za kilkaset lat.

 

Jutro asteroida ta znajdzie się na tyle blisko Ziemi, że przy jej wielkości odpowiadającej pięciu boiskom futbolowym, możliwe będzie nawet prowadzenie jej obserwacji za pomocą zwykłej lornetek. Następnym razem 2004 BL86 przyleci na tak niedużą odległość za ponad 200 lat.

 

Zdaniem astronomów, ciało niebieskie większe od tego, będzie można obserwować w pobliżu naszej Ziemi dopiero w 2027 roku. Jest to zatem okazja dla obserwatoriów radarowych takich jak Goldstone z Kalifornii i Arecibo z Puerto Rico. Niewykluczone, że zostaną wykonane dokładne zdjęcia radarowe powierzchni asteroidy.

NASA oraz inne światowe agencje kosmiczne, coraz częściej zajmują się poszukiwaniem potencjalnie niebezpiecznych ciał niebieskich, które mogą się znaleźć w tym samym miejscu i czasie co Ziemia. Szczęśliwie nie odkryto obiektu, który z dużym prawdopodobieństwem wpadnie na Ziemię, ale wiadomo, że kiedyś do tego dojdzie.

 

Być może będzie to asteroida podwójna, jak ta, która spadła na Jukatanie powodując wyginięcie dinozaurów. Większość planety pokryta jest oceanami, więc najbardziej prawdopodobne jest, że do upadku dojdzie gdzieś na wodzie. Oznacza to kilkusetmetrowe tsunami. To oczywiste, że nie można do tego dopuścić, ale problem polega na tym, że nie ma tego za bardzo jak zrobić, a przede wszystkim wciąż jesteśmy zaskakiwani przelotami obiektów, których akurat nie zauważyły nasze teleskopy.

Najlepszym tego przykładem jest meteor czelabiński z 15 lutego 2013 roku. Cały świat czekał na ekstremalnie bliski przelot asteroidy 2012 DA14, a tymczasem rano tego samego dnia, gdy przypadało perygeum tej asteroidy, Ziemia oberwała kilkunastometrową asteroidą, która eksplodowała nad Uralem. Było to zupełne zaskoczenie dla wszystkich.

 

Jutro cały świat astronomiczny zajmie się obserwowaniem przelotu 2004 BL86, ciekawe czy będzie to jedyne ciało niebieskie na ziemskim niebie, o którym będzie się  mówić

 

 

Wiadomość pochodzi z portalu astronomicznego:

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin
Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące.


Komentarze

Portret użytkownika Pulsar

Też mi potencjalnie

Też mi potencjalnie niebezpieczne zagrożenie,.. ta półkilometrowa kupka gruzu leci 3 x dalej jak jest księżyc - i to ma być niby news robiący panikę ?!
O! Jakby tak leciało to 3 x bliżej jak księzyc,.. to już by było nie wesoło....
Pozdrawiam trzeźwo myślącycjh Lol

Portret użytkownika Pulsar

@[email protected] http://pl.wikipedia.or

@[email protected]
http://pl.wikipedia.org/wiki/%28367943%29_Duende

Quote:
...W dniu najbliższego przelotu planetoidy, 15 lutego 2013, w Rosji miał miejsce upadek meteorytu. Naukowcy oceniają, że meteoroid o średnicy ok. 15 m po wejściu w atmosferę eksplodował na wysokości 29,7 kilometrów nad ziemią. Fala uderzeniowa spowodowała znaczne zniszczenia, prawie 1500 osób doznało obrażeń. Upadek ten nie był związany z przelotem planetoidy (367943) 2012 DA14, a jedynie zbiegł się z nim w czasie. Meteoroid ten poruszał się po zupełnie innej orbicie, w kierunku z północy na południe, przeciwnie niż planetoida, która się poruszała z południa na północ. ...

Tak więc obserwatorzy parzyli na południe wypatrując planetoidy, a z południa przygrzmocił meteoroid.
 

Portret użytkownika achiles

Bez urazy Adminie, ale

Bez urazy Adminie, ale dołączam się do opinii Pulsara, że tego typu niusy, to nic innego, jak całkowita bzdura. 3 razy dalej od księżyca, to skoro księżyc jest od nas 2 razy bliżej jak ona i w nas nie wali, to jakie to zagrożenie może być z jej strony ?.

Portret użytkownika Zenek :)

Z komentarza:   " Pewien

Z komentarza:
 
"
Pewien ksiądz mówił, że kilkanaście lat temu a może kilkadziesiąt (nie pamiętam dokładnie) w Polsce w nocy było widoczne pewne zjawisko. Otworzyło się Niebo, było widać świętych, cuda. Dużo ludzi wtedy zmarło na serce ze strachu, wielu się nawróciło."
 
 
Wie ktoś kiedy to się odbyło?

Portret użytkownika Arcanum

Nie wiem, może było to coś

Nie wiem, może było to coś podobnego do "buzie w tęczu" tylko z lepszymi efektami Smile
Uwierzą w każde hologramy i rozdarcia czasoprzestrzeni,  że "bóg" to robi. Wystarczy już kilka sztuczek kuglarskich by zdobyć ich dusze - ludzie nigdy się nie nauczą.

Portret użytkownika Zenek :)

  Co tam asteroida, ważne iż

 
Co tam asteroida, ważne iż Załoga 3Z (zawiść, zazdrość, zakłamanie) zawsze czuwa na barankami i bałwankami.
 
TO ONI ICH OCHRONIĄ  :
 

 
PRZED KAŻDYM WZBOGACENIEM CZY KLĘSKĄ URODZAJU.
 
Sała zionistom.
 
 

Strony

Skomentuj