Poroszenko i Kaczyński pokłócili się z powodu UPA

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

W Kijowie uważa się, że utrata „ostatniego sojusznika” w postaci Ukrainy doprowadziła Warszawę do ślepego końca na wschodzie i na zachodzie. Ukraińskie Zerkało Niedeli pisze, że z małej potyczki między Petro Poroszenko, a Jarosławem Kaczyńskim, liderem polskiej partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość, ostro zaiskrzyło. Skandal wybuchł rzekomo podczas jednego z nieformalnych spotkań obu polityków w Warszawie, a powodem była polityka gloryfikacji UPA, którą oficjalnie prowadzą władze w Kijowie.

Według ukraińskiej gazety, Jarosław Kaczyński bezpośrednio oskarżył Ukrainę o „chamską niewierność". Zdaniem Kaczyńskiego, jego brat Lech Kaczyński zapłacił życiem za przyjaźń z Wiktorem Juszczenką, za wsparcie dla wspólnych projektów z Ukrainą i „działalność na Wschodzie” w ogóle. Za taką ofiarę serwuje się Polakom bohaterską ukraińską armię powstańczą, która popełniła potworne zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu.

 

Kiedy doszło do kłótni? Nie wiadomo dokładnie. Jednak zdaniem ukraińskiego dziennika, Polska straciła ostatniego sojusznika, jakim rzekomo była Ukraina.

„Osobiste przekonania i niechęć, odrzucenie politycznej poprawności w stosunku do swoich sąsiadów, polityki historycznej i poszukiwania sprawców, skrajna koncentracja na własnych interesach - to wszystko przyniosło Warszawie zastój na Wschodzie i Zachodzie” – piszą Ukraińcy.

Wcześniej polski minister spraw zagranicznych stwierdził, że Ukraina „nie wejdzie do Europy z Banderą”. Według Witolda Właszczykowskiego, proces integracji europejskiej Kijowa hamuje „kontrowersyjna interpretacja faktów historycznych”. W tych kwestiach Polska jest gotowa do użycia weta w głosowaniu w kwestii przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika U_P_Adlina

twoje uSSmańskie

twoje uSSmańskie "supermocarstwo" grzesiu, to już śpiewka przeszłosci. Wróć do rzeczywistości. Chiny i Rosja to dziś sojusznicy i tak pozostanie, dopóki nie osłabią jeszcze bardziej twojego "super"mocarstwa. Banderowcy nigdy do Polski nie przyjdą, a jeżeli już to tylko po to, aby mordować i na to nie można czekać, jak ty radzisz [..........]

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika U_P_Adlina

upaina - ostatni przyjaciel?

upaina - ostatni przyjaciel? Banderowskim pismakom chyba za dużo sie wypiło. Żaden prawdziwy Polak od dawien dawna nie uważa zachodnio-upaińskich ludobójców za przyjaciół. To, że "nasi" politycy na rozkaz bandyckiej uSSmanii próbują na siłę zrobić przyjaciół z Polaków i banderowskich chachłów nie oznacza, że istnieje takie zjawisko jak przyjaźń polsko-banderowska. Kogo wy nazi-chachły chcecie oszukać takimi tekstami? Pierdoszenko-waltzman ma farta, że ściął się z małym kaczyńskim. Gdyby na jego miejscu był jakiś polski patriota, to banderowski rzyg plułby zębami.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Montezuma

"... przyniosło Warszawie

"... przyniosło Warszawie zastòj na wschodzie i zachodzie ..." no tak, bo Ukraina to wzòr do naśladowania w kwestii rozwoju na Wschodzie z Rosją, a na Zachodzie z USA i sprawą wspierania Clintonowej przez Poroszenkę ... Hahhahahaaha, zresztą co tu mówić, wszyacy wiedzą jak im wychodzą ich "mundrości".

Strony

Skomentuj