Polskie służby medyczne nie są przygotowane do walki z koronawirusem - twierdzi pacjentka z podejrzeniem SARS-CoV-2

Kategorie: 

Źródło: Internet

Choć oficjalnie rząd zapewnia, że polskie służby są gotowe na walkę z koronawirusem, nagranie polskiej pacjentki przebywającej od kilku dni w izolatce szpitala w Krotoszynie, pokazuje chaos i brak organizacji.

Pacjentka trafiła do szpitala z objawami wskazującymi na obecność koronawirusa. Wcześniej odbyła kilka podróży zagranicznych, w tym do północnych Włoch. Miała gorączkę 38,6, trudności z oddychaniem, bóle mięśni i kaszel. Lekarz internista skierował ją na Izbę Przyjęć szpitala w Krotoszynie, choć powinien od razu do szpitala zakaźnego. Pacjentka została razem z mamą odizolowana.

Szpital stosował się do procedur wyznaczonych przez Główny Inspektorat Sanitarny  i Ministerstwo Zdrowia. Mimo jednoznacznych objawów żaden szpital zakaźny nie chciał jej przyjąć w myśl zasady „wasz pacjent, wasz problem”.  Trzymano się procedury dotyczącej terminu wylęgania się wirusa, który wynosi 14 dni. Kłopot w tym, że pacjentka wróciła  z  Włoch 21 dni wcześniej.

Pacjentka leżała na kozetce w kurtce, bez żadnych leków, z ujemnym wynikiem badań na obecność grypy. Szpital w Krotoszynie dostał polecenie wysłania próbek pacjentki do Warszawy około godziny 14.

Jednak stołeczne laboratorium przyjmuje próbki wyłącznie do godziny 15:00!

Znamienne są słowa tej kobiety:

„Tacy jesteśmy w mediach przygotowani, całodobowa infolinia, kursy mycia rąk, ale koronawirus od 15-tej ma wolne”

Sytuacja potencjalnie zagrażająca zdrowiu i życiu wielu Polaków, a laboratorium badające próbki kończy pracę o 15:00? Czy to aby na pewno dowód pełnej gotowości?

Kobieta mówi też o tym, iż personel do pobierania wymazów został przeszkolony tylko w szpitalach zakaźnych, podczas gdy jej próbki pobierały zwykłe pielęgniarki w zwykłym szpitalu. Przebadanie próbek w Chinach trwa trzy godziny, w Polsce 6 godzin. Pacjentka ta czeka na wynik od 5 dni

I choć lekarz ze szpitala w Krotoszynie dzwoni kilkanaście razy dziennie do laboratorium, to jedyne, co słyszy od jego pracowników to prośbę, żeby  nie wydzwaniał i dał im pracować.

Kobieta w dalszym ciągu jest zamknięta, bez wyniku próbek. Jej rodzina jest oskarżana o nieprzestrzeganie zasad kwarantanny.

Mowa tu o tylko jednym przypadku. Co będzie, gdy pandemia na dobre dotrze do Polski. Kto ogarnie ten chaos? Czy na pewno Polska jest gotowa stawić czoła zagrożeniu ze strony koronawirusa?

Poniżej całość nagrania:

Ocena: 

5
Średnio: 4.4 (7 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera
loading...


Komentarze

Portret użytkownika Hipokryci

A czy jakikolwiek graj jest

A czy jakikolwiek graj jest/był przygotowany na koronowirusa? Biggrin Polska nie przygotowana.... tak jak ponad 60 krajów w których już stwierdzono przypadki koronowirusa, nie da sie w 100% przygotować a tym bardziej zapobiec

Koronawirus do nas przyjdzie predzej lub później...Szuka głupia atencji to nagrywa jakiś szajs i głupoty gada, jak dla mnie to 6 mld ludzi powinno umrzec bo za duzo gówna po swiecie chodzi Smile

 

NWO!

Portret użytkownika nel35

Panienka wyjątkowo żywotna,

Panienka wyjątkowo żywotna, jak na osobę z tak ciężką infekcją. Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze będąc w opisywanym przez nią stanie, ostatnią rzeczą byloby nagrywanie czegokolwiek, bo po prostu nie ma siły.

Poza tym, taka elokwentna, a nie pojęła komunikatów, że w przypadku podejrzenia tej infekcji, nie idzie się na izbę przyjęć do zwykłego szpitala i kontaktuje się z sanepidem.

Żaden rząd nie pomoze, jak spoleczeństwo nie będzie zdyscyplinowane. Mówi się, zeby nie jeździć w niepewne miejsca, ale kto Polakowi zabroni.

Portret użytkownika gnago

Lewatywa co dwie godziny. Ot

Lewatywa co dwie godziny. Ot medialna hipohondryczka chciała modnie zachorzeć. I zła że olano jej przeczucie. Bo zapalenia płuc nie ma.

I najważniejsze czym różni się leczenie zwyczajnej grypy z leczeniem koronawirusa? Niczym

Portret użytkownika PIC

Naprawdę ktoś jeszcze ma

Naprawdę ktoś jeszcze ma jakieś zaufanie do Polskiego rządu!?!  Ile to już klamstw, oszustw, przekrętów które wyszły na jaw, zostało wyciszonych. A ludzie którzy brali w tym czynny udział dalej są na stołkach. To się tyczy każdego Polskiego rządu, nie tylko tych ostatnich dwóch. Myślę zrobienie ściemy wokół Korona Wirusa to dla nich naprawdę łatwa sprawa.  Polscy myjcie dokładnie ręce. To wystarczy!

Strony

Skomentuj