Polski rząd ujawnił swą prawdziwą komunistyczną twarz. Rozpoczęła się walka ze spekulantami i zapowiedziano powrót regulowanych centralnie cen produktów

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Niektórzy już od dawna nazywają partię rządzącą Prawo i Sprawiedliwość, "żoliborską grupą rekonstrukcyjną PRL". Rzeczywiście, trzeba przyznać, że ostatnio ten złośliwy żart przestał być śmieszny, zwłaszcza gdy w niektórych sklepach zobaczyliśmy ostatnio w walkę o produkty żywnościowe i nagle powstały gigantyczne kolejki na granicach. Wiele osób z pewnością czuje z tego powodu nostalgię i kręci im się łza, ale zwłaszcza ci, którzy pamiętają PRL, z perwnością czują też zaniepokojenie. Nie brzmi to dobrze gdy rząd ogłasza walkę ze spekulantami i zapowiada powrót "cen umownych" regulowanych przez państwo. 

 

Walka z wolnym rynkiem jest już jawna, a pretekstem do niej stała się dziwna epidemia koronawirusa. Minister Zdrowia Łukasz Szumowski, poinformował, że w związku z tym rząd rozważa wprowadzenie regulacji cen niektórych towarów dostępnych na polskim rynku. Łukasz Szumowski wyjaśnił, że chodzi przede wszystkim o niektóre kategorie produktów spożywczych, ale też środki dezynfekujące i maseczki ochronne. 

 

Nie ma się co dziwić, bo skoro rządzą nami socjaliści to oczywiste jest, że gardzą wolnym rynkiem. Aby przeciwdziałać normalnemu wzrostowi cen na skutek rosnącego popytu na pewne dobrs, wprowadzono zakaz handlu tymi produktami w popularnych serwisach Allegro i OLX! Czyli rządzący niby dla dobra obywateli zabronili sprzedawania im tego co chcą kupować. Uznano, że wzrost ceny maseczki ochronnej z 15 groszy do 9 złotych jest zły i lepiej, żeby ktoś nie mógł sobie kupić tego co chce. Wczoraj okazało się jeszcze, że polski rząd interweniował nawet w Chinach, domagając się zakazu sprzedaży do Polski  produktów tego typu przez platformę handlową Alibaba. 

Innymi słowy polski rząd dba o Polaków zabraniając im zakupu w Chinach środków dezynfekujących i ochronnych, bo martwi się o to, że będą rosły ceny a ponieważ doprowadza do niedoboru towarów to zapewne ceny będą rosły. Zupełnym idiotyzmem jest zakaz prywatnego importu, bo taki import potrzebnych produktów, mógłby najwyżej wpłynąć na większą dostępność tych środków na rynku i w konsekwencji obniżyłby ich cenę. Jednak rządzący nami ludzie wolą kształtować walkę z niedoborami w sposób znany z Polski Rzeczypospolitej Ludowej. 

 

Cyniczne posunięcie rządzących nami mentalnych komunistów jest bowiem uzasadniane jako "walka ze spekulantami". Doniesienia, że rząd utrudnia obywatelom zaopatrzenie się w środki ochronne potwierdził już minister cyfryzacji, Marek Zagórski. Trudno to nazwać inaczej niż wielkim skandalem. Ale to nie wszystko. Do walki ze spekulantami powraca też kolejny relikt komunizmu, czyli ceny umowne. Teraz już tylko kwestią czasu jest powstanie czarnego rynku lub nowych Pewexów z realnymi cenami produktów. 

 

Rządzący nami fani komunizmu argumentują, że niektórzy starają się wykorzystać kryzys koronawirusowy i zawyżają ceny. Dlatego tak jak w PRL, wypowiedziano wojnę przedsiębiorczym Polakom, a dla innych wprowadzono tragiczną niespodziankę w postaci powrotu do przeszłości i ustanowienia na nowo, jakżeby inaczej, dla ich dobra, cen umownych. 

„Rząd przymierza się do wprowadzenia cen regulowanych odgórnie na niektóre kategorie produktów.” – mówił w piątek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Minister przyznał, że regulowanie cen to „bardzo delikatna operacja”, ale z uwagi na to, że zagrożenie jakie wywołuje koronawirus jest poważne, zlecono analizy jak kształtują się ceny poszczególnych kategorii produktów i potem rząd będzie publikował ceny produktów regulowane odgórnie. 

 

Regulacje mają dotyczyć nie tylko środków ochrony przed wirusami, ale również niektórych produktów spożywczych. Można odnieść wrazejie, że to jest skromny poczatek. Następny etap to reglamentacja poszczególnych produktów i powrót do gospodarki w warunkach niedoboru towarów, kartki na żywność, kolejki, hiperinflacja i wszystko to co znamy z PRL, czeka na nas już za rogiem. 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (6 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

W naszych głowach jest za

W naszych głowach jest za dużo politykowania.A przecież jaka strona by nie była i rządziła, to i tak w końcu będzie to tylko zamiana jednej bandy na inną bandę.Natomiast w dziwnych czasach w jakich przyszło nam żyć, najbardziej liczą się proste i skuteczne metody i działanie. Dlatego spekulantom mówię NIE i ich racje i motywy mnie nie interesują.Zmienią się czasy to i znowu zmieni się do spekulantów podejście.

Portret użytkownika znawca

PiS tak naprawdę nie tworzy

PiS tak naprawdę nie tworzy nic nowego, jak tylko euro socialstaat.

Wspólna Polityka Rolna Unii Europejskiej, to niemalże to samo, co rolnictwo z czasów realnego socjalizmu. W realnym socjalizmie, urzędnik państwowy decydował o ilości produkcji, danego płodu rolnego. Potem płód rolny trafiał do zakładów przemysłu przetwórczego, gdzie ustalano ile ma się wyprodukować towaru. Towary następnie rozwożono po całym kraju równomiernie, tak aby konsument/obywatel mógł poczuć, socjalistyczny plan gospodarczy, na własnej skórze. Obywatel był zmuszony uznać w tym procesie, wyższość racji ze strony władzy, a sam - swoje racje konsumenckie (m.in. konsumencko podliczone potrzeby własne), musiał odstawić do lamusa.

W euro socjalizmie jest niemalże to samo. Wspaniale to widać na rynku cukru i w sektorze nabiału. Urzędnik EU stwierdza, że tyle można wyprodukować mleka, czy tyle zebrać buraka cukrowego. Potem oczywiście cały proces sprzedaży, podlega prawidłowościom rynkowym z tym, że płacimy rynkowym środkiem płatniczym za dobro, którego produkcja została wyłączona, z prawideł gier rynkowych. Tak oto np. mleko, krąży po całym kraju, bo mleczarnie chcą je wszędzie sprzedać, ponieważ realizują plany merchandising-owe, niż sprzedaż opartą o prawo popytu i podaży. Tym samym mleko wszędzie drożeje, a ponadto dalej będzie drożeć, bo mleczarnia nie może produkować ad hoc-na dany moment potrzeb jakiegoś rynku lokalnego, a musi pchnąć całą produkcję wszędzie, czyli chce się zmieścić w planach produkcyjnych.

Cukier w gospodarce socialstaat, też kupujemy realnym środkiem płatniczym. Pieniądze które zarabiamy, są związane z wydajnością naszej pracy, konkurencyjnością przedsiębiorstwa w którym pracujemy, z siłą przebicia marketingowo-reklamowego firmy w której jesteśmy zatrudnieni, ze sposobem zarządzania przez kadry zarządzające naszymi miejscami pracy ... jednym słowem ... jest to pieniądz urynkowiony, a nie centralnie poddany, pod plany produkcyjne. Nasze pieniądze są rynkowe ale produkt, który kupujemy, jest dalej socjalistyczny.

Teraz tylko, rządowa partia PiS uznała, że produkty w sklepach zostaną poddane, pod rządowe pomysły, na tymczasowe ceny gwarantowane produktów. Należy wyjść z Unii Europejskiej, a ceny same staną się gwarantowane, czyli będą dla nas do przyjęcia, bo towary będą produkowane w oparciu o prawidła ekonomii, a w naszych portfelach będzie więcej pieniędzy, bo zniknie duży poziom opodatkowania, m.in. nie trzeba będzie płacić na składki członkowskie do EU i nikt nie wymusi na nas, przymusowego-ideologicznego opodatkowania pracy.

Takie zadanie, związane z odejściem od rządów z Brukseli, na rzecz rządów krajowych, jesteśmy w stanie wykonać jako społeczeństwo, nawet w okresie trwania kryzysu koronawirusowego.

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Portret użytkownika Kwazar

Rozpoczęła się walka ze

Rozpoczęła się walka ze spekulantami...I co,to jest naganne ? Jeszcze chwilkę i poczekaj JA spekulant mam dla twojego umierającego bliskiego lekarstwo.Ale przykro mi drogo kosztuje jsk nie masz to spadaj i zdychaj, bo najpierw wykupiłem po znajmości se 100000 sztuk za grosze. WY potraficie jeszcze troche myśleć czy na prawdę macie już oczy całkiem zarośniętne quafffnneeem ? Osobiscie spokojnie każdego spekulanta postawiłbym pod murem i rozwalił bez zmrużenia okiem i z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku.

Portret użytkownika znawca

Producentów leków na

Producentów leków na nowotwory też postawisz pod ścianą i rozstrzelasz ? 7 % od każdej pensji jest pobierane na NFZ, to ile rząd ma pieniędzy na opracowanie leku na koronawirusa ? Czy rząd dopuszcza na polski rynek korporacje farmaceutyczne z Zachodu i czy one w ogóle płacą jakiekolwiek podatki w Polsce ? Korporacja nie może obmyśleć leku na koronawirusa ? Jest ułomna, a może nie chce zarobić, bo ma już wystarczającą ilość pieniędzy ? Typowy spekulant to jest spec z wywiadu wojskowego, co o mikrobach wie absolutnie wszystko, czy gracz rynkowy, który i zarabia na sprzedaży i zbiera prywatnie środki finansowe, na prywatne zabezpieczenie się przed koronawirusem ?

Stek bzdur napisałeś, totalne i nachalne totalniactwo, które trzeba zwalczać.

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Portret użytkownika Kwazar

autor: znawca napisał :

autor: znawca napisał : "Producentów leków na nowotwory też postawisz pod ścianą i rozstrzelasz ?" ....reszta tekstu j/w. Pisałem wprost o każdym spekulancie chwyconym za rękę.(spekulant człowiek poszukujący okazji do szybkich, intratnych transakcji, trudniący się operacjami handlowymi nie zawsze uczciwymi) !!! i to bez znaczenia czy  jest to pan prezesina firmy x czy sobiepanek z bazarka z cieżarówką maseczek po 50 zeta sztuka które wcześniej kupił po 5 zeta Chwycony za rękę czyli winny Moją sprawiedliwą prostoduszność działania wobec takich elementów aspołecznych juz opisałem Ale o co tobie chodzi ? Tego nie wiem. Co ma piernik do farmaceuty a wiatrak do spekulanta ? Dlatego wybaczam ci resztę nieprzemyślanych wniosków skierowanych w stronę mojej osoby (chyba?) że "Stek bzdur napisałeś, totalne i nachalne totalniactwo, które trzeba zwalczać" Bo zdaje się że sam znowu nie wiesz o czym piszesz.

Portret użytkownika znawca

Kwazarze, ale rządzi Kaczka,

Kwazarze, ale rządzi Kaczka, czyli socjalizm ... na 100 zatrzymanych handlowców/przedsiębiorców, 90 % z nich władza uzna za spekulantów ! Poza tym dalej, nie uzasadniłeś dlaczego nie można windować cen towarów, tak aby na nich można było maksymalnie zarobić. To tak jakbyś salony ślubne chciał pozamykać, bo ludzie są na całym obszarze kraju, skorzy na śluby. Tymczasem wszędzie brakuje welonów, garnirurów, sukien ślubnych, a nawet kwiatów ozdobnych.

Ta j*bnięta Kaczka, bezpośrednio rodem od Lenina-Breżniewa, może zrobić absolutnie wszystko inaczej - np. przestać wypuszczać rządowe obligacje, w celu finansowania rozchodów budżetowych/natychmiastowych zobowiązań finansowych państwa (socjalistycznych potrzeb państwa) - a zaciągnąć pożyczkę międzynarodową, by zakupić do kraju co trzeba i przeciwdziałać w ten sposób, niedoborom towarów na rynku krajowym. Takie działanie powinno realnie wstrzymać gwałtowny wzrost cen towarów deficytowych.

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Portret użytkownika znawca

I jeszcze jedno Kwazar ...

I jeszcze jedno Kwazar ... nie pisz, że plecę trzy po trzy, głupoty jakieś piszę, tylko się skup ! / bo na 100 przypadków kontroli, władza złapie 2 cwaniaków ekonomicznych (ale nie z SB !) i 98 sprzedawców, zazwyczaj zwykłych ludzi z rynków lokalnych. Jakby tak zachodnia korporacja farmaceutyczna obmyśliła lek na koronawirusa, to by nie była spekulantem ? Przecież wszystko za tym przemawia, że byłby to spekulant ! / bo ma i pozycję dominującą w sprzedaży na rynku w Polsce/rząd EU tak to umożliwia, że tak jest i brak konkurencji krajowej/każdy rząd III RP niszczył jakikolwiek polski przemysł naukowy i technologiczny.

Oraz ... kto to jest - tzw. SPEKULANT, w socjalistycznym państwie polskim, w którym trzon decyzyjny/władza, oficjalnie znajduje się poza jego granicami w Brukseli/Unii Europejskiej ? Ponadto bardzo wiele wskazuje na to, że III RP nie może prowadzić samodzielnie swej polityki, bez uzgodnienia tego z Waszyngtonem i Tel Awiwem. Zdajsie, że to już jest koniec naszej rozmowy, pod tym wątkiem (pod tym artykułem z ZnZ).

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Portret użytkownika What the... znaczy co do cholery?

Nie cierpię PiSu bo to

Nie cierpię PiSu bo to złodzieje, agenci na usługach usa i izraela i zdrajcy tak jak PO. Ale ten artykuł jest po prostu kuriozalny. Nienawiść do pisowców jest dla admina tak wielka, że woli płacić dajmy na to 1000 zł za butelkę wody byle tylko okazać swoje niezadowolenie względem rządzących? PiS to kanalie, ale żerowanie na ludziach i podnoszenie cen przez przedsiębiorców, to zwykłe skur***. Czyli jak zakładam krytykujemy PiS za podnoszenie podatków co powoduje wzrost cen i żyje nam się drożej, ale podnoszenie cen w sklepach jest już OK bo... żyje nam się drożej? Strzał w kolano jak dla mnie ten artykuł. Lubię ten portal i zaglądam tu prawie codziennie, ale czasem zwykła ludzka solidarność w obliczu wyzysku jest ważniejsza niż skrajna chęć pojechania "pisowcowom", która powoduje przyklaskiwanie faktom, które dla społeczeństwa są równie złe jak idioci na czele kraju. Lepiej by to brzmiało "Złodziejski PiS próbuje ratować twarz walcząc z niekontrolowanymi wzrostami cen, spowodowanymi *epidemią* koronawirusa. Oczywiście wszystkie te zagrania mają charakter czysto pijarowski, bo nasi kochani politycy łoją nas codziennie tak samo jak obecnie przedsiębiorcy, z którymi walczy jak rycerz na bialym koniu grupa trzymająca władzę".  I pokazujemy zarówno niechęć do PiSu jak i środkowy palec zdziercom, którzy zwietrzyli dobrą okazję na zarobek. A obecnie mamy: wolę zapłacić fortunę za byle co ale co pojadę PiSowi to moje...

Portret użytkownika znawca

PiS to są p*jeby socialstaat,

PiS to są p*jeby socialstaat, niemalże tak durne, jak Hitler. Hitler jak chciał działać, to też nakazywał społeczeństwu się solidaryzować - sam siedział sobie bezpiecznie w cieplutkim bunkrze, a łebkom z Panzerfaustem w dłoniach, kazał zdechnąć w ramach Hitlerjugend, w czasie walk z sowieckimi tankami.

Im szybciej Ci idioci z PiS odejdą od władzy, tym dla nas lepiej. Nie można cen regulować, bo to jest ekonomia/życie, a nie działalność charytatywna, od której się nie płaci podatków. Jak PiS będzie regulował ceny, to zniszczy firmy. My wszyscy pracujemy w firmach, jak nam je zniszczą, to staniemy się biedakami z dnia na dzień. Więc nie ma mowy o sztucznej solidarności społecznej.

P.S.

Przebiłeś Kwazara.

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Portret użytkownika What the... znaczy co do cholery?

no to jak to jest spoko, że

no to jak to jest spoko, że ceny niektórych artykułów rosną w kosmicznym tempie to mam nadzieję, że będziesz zadowolony, jeśli będziesz musiał zwykłą pierdółkę kupić za grube tysiące. Ciekawe jak wtedy będziesz gęgał, kiedy Ty będziesz czegoś bardzo potrzebował a ktoś zaśpiewa Ci kosmiczną cenę.

Strony

Skomentuj