Polska w niebezpieczeństwie! Ekspresowe głosowanie amerykańskiej ustawy 1226, która nakaże płacenie haraczu organizacjom żydowskim

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Polska znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie. Już jutro w Kongresie USA będzie głosowana antypolska ustawa 1226, którą forsuje lobby żydowskie w Ameryce, a która zobowiąże Polskę do wypłaty haraczu szacowanego na bilion złotych. Jeśli ustawa zostanie przegłosowana, pozyskanie haraczu, którego oczekują organizacje żydowskie za majątek obywateli polskich narodowości żydowskiej, którzy zmarli bezpotomnie, będzie wspierane przez amerykański rząd.

 

Jeszcze kilka lat temu gdy ktoś w Polsce wspominał o bezspadkowych roszczeniach żydowskich po ofiarach holokaustu, domyślnie dostawał po głowie pałką rzekomego antysemityzmu. Jednak stosunkowo niedawno okazało się, że oczekiwanie zapłaty przez Polskę haraczu organizacjom żydowskim nie jest fantasmagorią oszalałych z nienawiści do Żydów polskich antysemitów tylko faktem.

 

Sprawa jest bardzo poważna, bo chodzi o 300 mld dolarów czyli ponad bilion złotych! W grudniu ustawa znana wtedy jeszcze jako act 447 została przyjęta przez amerykański Senat, a teraz skierowano ją, już pod numerem 1226, do izby niższej amerykańskiego parlamentu, czyli do Kongresu USA.

 

Paul Ryan, przewodniczący Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, zamierza zawiesić normalnie obowiązującą procedurę i zezwolić na głosowanie nie na podstawie własnej wypracowanej w komisjach ustawy 1226, ale na podstawie wspomnianej ustawy senackiej o numerze 447! Oznacza to, że prawo nie będzie nawet dyskutowane w Komisji Spraw Zagranicznych i nie będzie okazji debatować nad jego znaczeniem i konsekwencjami.

 

Zabroniono też składania do niej poprawek, po prostu kopiując treść z dokumentu senackiego i skrócono debatę w Kongresie poprzedzającą głosowanie, do zaledwie 40 minut! Co jeszcze bardziej szokuje głosowanie tej niebezpiecznej ustawy może się odbyć już jutro, 24 kwietnia 2018 roku.

Aby to nowe prawo zwanej przez środowiska żydowskie JUST Act (od justice po ang. sprawiedliwość), stało się prawem, ustawa musiałaby zostać również podpisana przez prezydenta Stanów Zjednoczonych, ale chyba nie ma co liczyć na weto prezydenta Trumpa, bo od dawna i jawnie wspiera on jak tylko może diasporę żydowską i Izrael.

 

To niesamowite, że kwestia głosowania ustawy 1226 prawie w ogóle nie jest obecna w polskojęzycznych mediach. Polskie władze udają, że tematu nie ma i bredzą coś o reparacjach wojennych od Niemiec i Rosji, albo rozprawiają o kolejnych smoleńskich hipotezach, a tymczasem kwestia tego, że rząd USA, kraju, którego wojska stacjonują w Polsce, będzie wspierał bezprawne roszczenia żydowskie wysuwane względem Polski, nie przebija się do mediów głównego nurtu. To milczenie to najlepszy dowód na to jak poważna jest ta sytuacja. 

Co więcej polskie władze nie dają nawet żadnego wsparcia Kongresowi Polonii Amerykańskiej, który rozsyła rozpaczliwe maile prosząc wszystkich o informowanie swoich kongresmenów, aby głosowali przeciwko ustawie 1226. Można odnieść wrażenie, że coś zostało w tajemnicy dogadane i właśnie nadchodzi dzień wypłaty dla organizacji żydowskich.

Jeśli ktoś myśli, że jego ta sprawa nie dotyczy, to niech pomyśli jeszcze raz, bo jeśli polskie władze będą oddawały bilion złotych, to albo trzeba będzie sprzedać część Polski czy też oddać nieruchomości w naturze, albo trzeba opodatkować dodatkowo Polaków, którzy spłacaliby ten haracz przez następnych kilkanaście lat. 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (6 votes)


Komentarze

Portret użytkownika Poker

Polski rząd powinienien

Polski rząd powinienien wezwać ambasadora USA i dać ultimatum, jeżeli ustawa przjdzie to wojsko amerykańskie i wszystkie koncerny, firmy amerykańskie  i izraelskie mają 48 godzinn na opuszczenie Polski.

 

 

 

Portret użytkownika alojzy

Nie po to tu wchodzili, żeby

Nie po to tu wchodzili, żeby wychodzić na życzenie. Wręcz zaryzykowałbym zdanie: po to tu wchodzili, żeby nie wychodzić na życzenie.
Dalej: nie po to polskawy rząd tyle w myckach biegał, żeby teraz powiedzieć "wynocha" upośledzonemu umysłowo ale nie fizycznie, słudze izraela.
Nie po to rząd męczł się nad prawem pozwalającym teraz sprzedać ziemię i zasoby, żeby koncerny się wynosiły i to w 48 godzin.
Nie po to pis rozbudował 1066 żeby teraz polskie wojsko mogło "poprosić" koncerny o opuszczenie kraju...

Portret użytkownika Morningstar

O co wy się martwicie? Nic

O co wy się martwicie? Nic tutaj w Polsce się nie wydarzy. od 10 lat słychać tylko że " wojna z Rosją wybuchnie " i wybuchała już kilkanaście razy... podobnie z Wojną światową która wybucha od wielu lat. Marne przepowiednie, głupoty itd. Prawdziwa gra rozgrywa się na teranach z dostepem do Ropy. Chodzi o Dominację o władzę nad światem, wpływy i wiadomo pieniądze. 

Portret użytkownika Spokojny analityk

Wystarczy, że Polska urządzi

Wystarczy, że Polska urządzi z Chinami wspólne ćwiczenia i narracja Waszyngtonu zmieni się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Polska to podstawowy bufor rozdzielający Rosję od Niemiec. Jeżeli USA straca Polskę, to powstanie imperium euroazjatyckie "od Lizbony do Władywostoku" tak promowane przez Putina od 2011. No i wtedy "game over" dla USA, bo Niemcy jako hegemon Europy, wciągną całą UE. Doskonale odczytały to Chiny, dlatego w 2011, gdy byliśmy sprzedani Putinowi i Rosji przez USA za Obamy, to Chiny przyleciały do Warszawy i podpisały z Polska traktat o przyjaźni i wzajemnej współpracy. Taki wyraźny sygnał strategiczny "tu jest pole geostrategiczne, które pilnujemy". Jak to nie pomogło, a głupi Amerykanie dalej wierzyli, że Putin zrobi w końcu deal z USA przeciw Chinom, to w 2012 Chiny ponownie przyleciały do Warszawy i podpisały wojskowy traktat o starteegicznym partnerstwie i współpracy. Dopiero wtedy USA zaczęły sięgać powoli po rozum do głowy, jak ich Putin i Merkel robią w głupków, montując konkurencyjne dla USA imperium. A po upokorzeniu w Syrii w 2013 wiatr się odwrócił, "wielka miłość" z Moskwą też się skończyła i cały "reset" z 2009, a Amerykanie zaczęli powoli ściągać Abramsy do Europy, głupio wycofane w 2011. Jak USA będzie dalej słuchało Izraela - to Polska obróci się na Chiny. Teraz świat jest mały i można to zrobić szybko i sprawnie. To nie 1939, gdy Polska była w kleszczach Niemiec i Rosji, a USA słabe za oceanem, zaś Chiny były wydmuszką. Teraz oba supermocarstwa mają swój żywotny interes w Polsce rozdzielającej Rosję od Niemiec, uniemożliwiającej powstanie imperium silniejszego i od Chin i od USA. To tzreba wprost mówić twardo i asertywnie w Waszyngtonie -i pytać, czy USA chcą popełnić samobójstwo, by zrobić dobrze Izraelowi? Bo jak tak - to my samobójcami nie jesteśmy, na szczęscie mamy mocarne Chiny jako bardzo chętnego sojusznika, który dobrze rozumie swój interes narodowy i znaczenie geostrategiczne Polski. Ruskie trolle - darujcie sobie namawianie na obrót na Rosję. To byłoby zwykło samobójstwo dla Polaków dopóki w obowiązującej doktrynie startegicznej głównego geostratega Kremla Alexandra Dugina [obowiązkowego na wszystkich uczelniach wojskowych Rosji] Polska jest do likwidacji, a Polacy do rusyfikacji. Tak samo dopóki na Kremlu jest Putin z tą swoja obłędną idea przywrócenia ZSRR i pełnej kontroli marionetkowych państw uzależnionych od Rosji, jak za Układu Warszawskiego. Rosja nie ma żadnej sensownej oferty dla Polski - oprócz "atmowoej pustyni" i ćwiczeń atomowego ataku od ZAPAD2009, gdy Rosja myślała, że w ramach "resetu" wszystko jej wolno. Na szczęście Chiny nie mają żadnych roszczeń finansowych jak USA w imieniu Izraela, ani nie chca z Polski "atomowej pustyni" jak to chce Rosja. Śmieszne  kłamliwe gadanie, że Rosja nie mażadnych roszceń wobec Polski....szkoda gadać - Rosja po prsotu chce pożrec całą Polskę i zrusyfikowac Polaków - i to otwarcie - a jedyna "alternatywa" wg Kremla to Polska przerobiona na atomową pustynię - i żadne wykręcanie kota ogonem tego nie zmieni. Tak jaest "oferta" Kremla dla Polski i Polaków. Adminie - może jakiś komentarz i ustosunkowanie się do mojego tekstu?, bo chodzi o sprawy zasadnicze, na dzisiaj wyjątkowo zakłamane. No i jak patrzę na komentarze w sparwie 1226, to jakbym widział głupie dzieci, które dalej własnego nosa nie widzą, umieją tylko biadolic i przezywać, a żadnego spokojnego merytorycznego ruchu inie umieją zaproponować, nawet spokojnej diagnozy i analizy opcji - jakby się świat kończył i nie było ratunku. Tymczasem każde zagrożenie ma swoją druga stronę - podjęcia wyzwania i nowych szans. Np. z Chinami, które dla Polski są idealnym sojusznikiem. Bo z Rosjanami, wiecznie skumanymi z Germanami, a jeszczedziałającymi wg azjatyckich zasad, to ostatnia opcja dla Polski -  w praktyce samobójstwo i likwidacja Polski na własne życzenie

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Spokojny analityk

Myslę Upadino, że masz po

Myslę Upadino, że masz po prostu trudności z czytaniem po polsku i stąd tci się wydaje, zreszta błędnie, że wkleiłem to samo. To w takim razie wersja dla ciebie i reszty wyznaczonych do polskiego frontu politpropagandy: Polska ma Chiny jako alternatywę dla USA - a USA nie maja alternatywy dla Polski. To się skończy wielką czkawką i USA i Izraela. Już Chiny tego dopilnują - w końcu to one uratowały Polskę przed rozbiorem Rosji i Niemiec w 2011 i 2012, gdy od 17 IX 2009 zostaliśmy poświęceni w imię nowej "miłości" USA do Rosji za obietnicę Kremla dealu przeciw Chinom. I zero samobójczego obrotu Polski na Niemcy lub Rosję, bo likwidacja Polski to dla obu tych państw to cel nr 1 na drodze do wspólnego, wymarzonego imperium euroazjatyckiego "od Lizbony do Władywostoku". Paniał tawariszcz Upadlenko?

Portret użytkownika UPAdlina

A nie wkleiłeś tego samego?

A nie wkleiłeś tego samego? To, że poprzestawiałeś kolejność kawałków tekstu nie powoduje, że to juz inny tekst, hehehehe! Polska nie ma żadnej alternatywy, dopóki jest pod butem uSSmana. Chiny mogą sobie rozmawiać z "polskim" rządem, który jest jedynie po to, aby przekazać polecenia z faszyngtonu i tela-viwu. I tyle. "Polski" rząd  nie decyduje, więc o czym można z nim rozmawiać? Zapominasz o tej podstawowej kwestii. Poniał tawariszcz "analityk"?

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Spokojny analityk

Biedny Upadlino - po pierwsze

Biedny Upadlino - po pierwsze sam nie wstawiałem dwa razy tego samego. Nie widzę sensu. Natomiast co do położenia Polski i jej strategicznego znaczenia - Chiny JUŻ rozmawiają z Polską od 2011 i bardzo uważnie pilnują, by nie powstało konkurencyjne, silniesze od USA imperium od Lizbony do Władywostoku. Biorąc to  pod uwagę, plus brak islamistów w Polsce, jestem pewien, że Polska będzie istaniała długo, długo po tym, jak z Rosji i Izraela ślad nie zostanie. A wpieraniem "pedagokiki wstydu" i pogardą dla Polski tylko się zdradzasz [...]. To widać i czuć na kilometr.

---

Naruszenie regulaminu

Moderacja

Portret użytkownika UPAdlina

Zastanawia mnie twoja głupota

Zastanawia mnie twoja głupota. Wypierasz się faktów, które każdy widzi. Wstawiłeś dwa razy to samo, tylko pozmieniałeś kolejność fragmentów, ale wypierasz się tego, choć jest widoczne jak krowa na miedzy. Hehehehe! szczyt głupoty. 

Dalej nawijasz jak potłuczony to samo, a ja ci mówię, że Chiny nie mogą przeciągnąć Polski na swoją stronę, ponieważ w Polsce nie ma suwerennych władz, tylko są pacynki, których zadaniem jest wypełnianie poleceń faszyngtomu i tela-viwu. A faszyngton i tela-viw nie pozwolą Polsce na wyjście z ich strefy wpływów. Udajesz, że o tym nie wiesz? A ten fakt całkowicie obala te twoje śmieszne teorie. Wściekasz się dlatego i kwiczysz. Wcześniej jeszcze stwierdziłeś, że ustawa uSSmańska 447/1226 to żaden problem !!!!!!!!! A jeszcze wcześniej bagatelizowałeś kwestię banderyzmu na ukrainie. [...]

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Spokojny analityk

Wystarczy, że Polska urządzi

Wystarczy, że Polska urządzi z Chinami wspólne ćwiczenia i narracja Waszyngtonu zmieni się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Polska to podstawowy bufor rozdzielający Rosję od Niemiec. Jeżeli USA straca Polskę, to powstanie imperium euroazjatyckie "od Lizbony do Władywostoku" tak promowane przez Putina od 2011. No i wtedy "game over" dla USA, bo Niemcy jako hegemon Europy, wciągną całą UE. Doskonale odczytały to Chiny, dlatego w 2011, gdy byliśmy sprzedani Putinowi i Rosji przez USA za Obamy, to Chiny przyleciały do Warszawy i podpisały z Polska traktat o przyjaźni i wzajemnej współpracy. Taki wyraźny sygnał strategiczny "tu jest pole geostrategiczne, które pilnujemy". Jak to nie pomogło, a głupi Amerykanie dalej wierzyli, że Putin zrobi w końcu deal z USA przeciw Chinom, to w 2012 Chiny ponownie przyleciały do Warszawy i podpisały wojskowy traktat o starteegicznym partnerstwie i współpracy. Dopiero wtedy USA zaczęły sięgać powoli po rozum do głowy, jak ich Putin i Merkel robią w głupków, montując konkurencyjne dla USA imperium. A po upokorzeniu w Syrii w 2013 wiatr się odwrócił, "wielka miłość" z Moskwą też się skończyła i cały "reset" z 2009, a Amerykanie zaczęli powoli ściągać Abramsy do Europy, głupio wycofane w 2011. Jak USA będzie dalej słuchało Izraela - to Polska obróci się na Chiny. Teraz świat jest mały i można to zrobić szybko i sprawnie. To nie 1939, gdy Polska była w kleszczach Niemiec i Rosji, a USA słabe za oceanem, zaś Chiny były wydmuszką. Teraz oba supermocarstwa mają swój żywotny interes w Polsce rozdzielającej Rosję od Niemiec, uniemożliwiającej powstanie imperium silniejszego i od Chin i od USA. To tzreba wprost mówić twardo i asertywnie w Waszyngtonie -i pytać, czy USA chcą popełnić samobójstwo, by zrobić dobrze Izraelowi? Bo jak tak - to my samobójcami nie jesteśmy, na szczęscie mamy mocarne Chiny jako bardzo chętnego sojusznika, który dobrze rozumie swój interes narodowy i znaczenie geostrategiczne Polski. Ruskie trolle - darujcie sobie namawianie na obrót na Rosję. To byłoby zwykło samobójstwo dla Polaków dopóki w obowiązującej doktrynie startegicznej głównego geostratega Kremla Alexandra Dugina [obowiązkowego na wszystkich uczelniach wojskowych Rosji] Polska jest do likwidacji, a Polacy do rusyfikacji. Tak samo dopóki na Kremlu jest Putin z tą swoja obłędną idea przywrócenia ZSRR i pełnej kontroli marionetkowych państw uzależnionych od Rosji, jak za Układu Warszawskiego. Rosja nie ma żadnej sensownej oferty dla Polski - oprócz "atmowoej pustyni" i ćwiczeń atomowego ataku od ZAPAD2009, gdy Rosja myślała, że w ramach "resetu" wszystko jej wolno. Na szczęście Chiny nie mają żadnych roszczeń finansowych jak USA w imieniu Izraela, ani nie chca z Polski "atomowej pustyni" jak to chce Rosja. Śmieszne  kłamliwe gadanie, że Rosja nie mażadnych roszceń wobec Polski....szkoda gadać - Rosja po prsotu chce pożrec całą Polskę i zrusyfikowac Polaków - i to otwarcie - a jedyna "alternatywa" wg Kremla to Polska przerobiona na atomową pustynię - i żadne wykręcanie kota ogonem tego nie zmieni. Tak jaest "oferta" Kremla dla Polski i Polaków. Adminie - może jakiś komentarz i ustosunkowanie się do mojego tekstu?, bo chodzi o sprawy zasadnicze, na dzisiaj wyjątkowo zakłamane.

Strony

Skomentuj