Polska stanęła dziś w obronie wolności Internetu! Protesty i pikiety w całym kraju!

Kategorie: 

Źródło: Własne

Zdekoncentrowane mundialem polskie społeczeństwo wreszcie zdało sobie sprawę z istnienia zagrożenia dla ich wolności słowa, o którym to nasz portal ostrzegał już 17 czerwca bieżącego roku. Jak mówi znane przysłowie, lepiej późno niż wcale, a biorąc pod uwagę trwające od wczoraj protesty, w sprawie nowego rozporządzenia Unii Europejskiej, (znanego w naszym kraju jako ACTA 2), wizja utraty możliwości linkowania interesujących nas treści oraz tworzenia internetowych memów musiała wywołać spore poruszenie.

Sęk w tym, że przewidywane przez artykuły 11 i 13 ograniczenia w obsłudze internetu, to jedynie wstęp do o wiele groźniejszej gry, której ostatecznym celem jest najpewniej kompletna cenzura internetu. Obserwując pojawiające się ostatnio przekazy medialne na temat odbywających się w całej Polsce protestów trudno nie odnieść wrażenia że wielu redaktorów oraz "ekspertów" na których się powołują, zdaje się nie rozumieć lub celowo zniekształcać prawdziwą esencję tego rozporządzenia.

Przykładowo, artykuł 11 związany z "opłatami za linki", może doprowadzić do sytuacji, w której małe portale, które nie podpiszą umowy z dużymi korporacjami pokroju firmy Google lub Facebook, zostaną zupełnie wycięte z przestrzeni medialnej. W najlepszym razie, ruch na takich stronach zostanie znacznie ograniczony co może stanowić koniec dla wszelkiego rodzaju mediów alternatywnych. Tymczasem większe podmioty z milionami użytkowników, które stanowią o wiele lepszych partnerów dla dużych korporacji będą święciły kolejne sukcesy w krzewieniu jedynej słusznej narracji. Wydaje się wam to niemożliwe?

Bardzo podobne ustawy pojawiały się już wcześniej między innymi w Hiszpanii i w Niemczech. W obydwu przypadkach kończyło się to wielkimi problemami dla małych wydawców treści oraz wzrostem wpływu dla koncernów medialnych. W przypadku Hiszpanii, koncern Google był zmuszony do zupełnego wycięcia hiszpańskich portali z wyników wyszukiwań w usłudze Google News. Widzicie więc chyba, że memy i linki do śmiesznych filmów to dopiero początek naszych problemów.

Stoimy bowiem przed perspektywą zupełnej blokady niechcianych przez eurokratów z unii przekazów medialnych w ramach pozornej walki z piractwem i ochroną prawa autorskiego i praw pokrewnych. Największe zagrożenie stanowi jednak artykuł 13 wymagający od właścicieli stron internetowych automatyczną "filtrację" treści pod pretekstem ochrony praw autorskich. Filtracja to jednak zwyczajny synonim dla o wiele mniej medialnego słowa cenzura.

Nowe rozporządzenie Unii zakłada bowiem, że wszelkie filmy, utwory dźwiękowe i nawet obrazy udostępniane na danym portalu muszą przejść proces weryfikacji, który z założenia ma chronić prawa autorskie jego autorów. Problem polega na tym że nawet firma Google i wykorzystywany na należącej do niej platformie Youtube system Content ID, nie jest w stanie poprawnie określać jakie treści łamią prawa autorskie lub spełniają niejasne kryteria "przyjazności dla reklamodawców".

Jeżeli więc nawet tak duża korporacja jak Google nie jest w stanie stworzyć niezawodnej platformy do weryfikacji treści, co mają zrobić o wiele mniejsze organizacje? Odpowiedź jest prosta, możliwość komentowania zostanie zupełnie zlikwidowana lub komentarze będą weryfikowane przez ludzkich administratorów przez co będą pojawiały się ze znacznym opóźnieniem. Tym samym, możliwość wyrażania swoich myśli w internecie zostanie odebrana za pomocą jednego aktu prawnego. Choć z drugiej strony nikt nie odbiera nam wolności słowa, poprostu zabierają nam możliwość jej ekspresji.

Mając to na uwadze, jedyne co możemy zrobić to wyrazić bunt względem tego szkodliwego ustawodawstwa. Oczywiście liczni oficjele rządowi i "eksperci" będą was przekonywać, że nowe unijne prawo jest czymś co pomoże chronić autorów i ich treści. Jednak prawda jest taka, że na obecną chwilę jedyni ludzie zyskujący na tym nowym prawie, to unijni biurokraci walczący z krytyką ich działania, oraz lobbyści z przemysłu medialnego. Interes przeciętnego człowieka jest im zupełnie obojętny i to od nas zależy czy wolność do wyrażania własnych poglądów oraz publikowania w sieci co nam się żywnie podoba, pozostanie prawem każdego z nas. Oczywiście, w granicach rozsądku i z poszanowaniem prawa cytatu.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika hyh

- usunac memy i pismo

- usunac memy i pismo obrazkowe tak rodza sie idioci i lenie

- usunac komentarze pod wszelkimi publikacjami w przypadku jesli sa wulgarne , torpeduja w dol poprzednie itp

- usunac pranki i wszystkie rzeczy glupawe

- usunac fake news ,  falszywe teorie na temat np ACTA 2 wyssane z palca po to by zarabiac czy wzbudzac zainteresowanie

- usuwac falszywe tytuly pod filmem , artykulem ktory nie ma zadnego pokrycia... ( np wydarzenie sprzed lat traktowane jako nowe , lub tytul wprowadzajacy w blad )

- usuwanie komentarzy ludzi ktorzy nie maja racji i nie mowia prawdy ( np ze komandosi rosyjscy sa gejami ci co bija geja)

- usuwanie wszelkich przerobek typu nabijania sie z innych wypowiedzi i kanalow

- usuwanie ludzi ktorzy sieja zamet piszac falszywe opinie , obgaduja innych i probuja ich osmieszac

- usuwanie zdjec i napisow namawiajacych do przemocy szczegolnie na portlach randkowych i spolecznych u kobiet (jade mordowac...)

- calkowity zakaz stosowania filmow ktore sie urywaja i autorzy nie powiadamiaja o tym

- usuwanie i pelna blokada filmikow gdzie w srodku filmu jest cos strasznego np jakis wrzucony stwor majacy przestraszyc widza komputerowy

- zakaz powielania na tym samym portalu filmow od kogos innego i przerabianie ich celem wypromowania tego kogos lub /i siebie

zakaz patostreamow

 

 

Portret użytkownika Exart

a przepraszam bardzo,

a przepraszam bardzo, rzecznicy ktorej propagandy zadecyduja co i kiedy wolno, co jest sluszne i prawdziwe? Rownie dobrze mozesz latac ze szmata na bazarze i zatykac twarze przekupkom. To prawda, że sieć stała się siedliskiem ciemnoty, wylęgarnią dezinformacji. I taka ma byc pozostac. Cenzorzy nie zastopia komus bystrosci ani sceptycyzmu. A filtrowanie tresci przez jednych ulomnych Homo w "obronie" innych to furtka do manipulacji idealnej. Rolę cenzorskich wezlow w sieci winna pelnic AI nieskalana ludzka mentalnoscia i ideami w zadnej postaci. Prawdziwa, silna AI ktorej interesem jest sama prawda i jej dostepnosc, nic poza tym. Gole fakty, bez sladu czlowieczych namietnosci i interpretacji.

Portret użytkownika Stary Żuk

Pejaste Trolle nie mogą

Pejaste Trolle nie mogą pozwolić na to żeby np. taki robak jak Adam Sitarz z Myśliborza(czyli ja)naśmiewał się z nich i nastawiał przeciwko nim ludzi.Takie robactwo ma na nich robić!!!

Portret użytkownika tonydml

"...Tym samym, możliwość

"...Tym samym, możliwość wyrażania swoich myśli w internecie zostanie odebrana za pomocą jednego aktu prawnego... "

Nie wydaje mi się, by linkowanie artykułów napisanych przez kogoś innego było 'wyrażaniem swoich myśli'. Raczej wygladą to na lenistwo umysłowe, typu - a tylko "dodam swoje pięć groszy..." Strony typu 'wykop' i inne agragaty linków nic nowego nie tworzą, sortują jedynie śmieci zapodane przez główne portale, by ich czytelnicy mogli się dołączyć do wycia  i marudzenia przez komentowanie. Zmiany pewnie wymuszone przez korporacje, jednak byc może bardziej zmotywują ludzi do tworzenia własnych treści?

Portret użytkownika euklides

Wiesz od czego pochodzi skrót

Wiesz od czego pochodzi skrót HTTP? Pierwsze słowo skrótu to "Hypertext". Wiesz czym jest hipertekst?

"Hipertekst – organizacja danych w postaci niezależnych leksji połączonych hiperłączami."

Od kiedy zacofane barany zaczęły korzystać z Internetu to zaczęły wszystko psuć i rozwalać swoją nieuleczalną głupotą. Jak nie podobają się linki tobie, palantom z UE czy mediom głównego ścieku to wyp...ć z Internetu!!! Co tu robicie? Ani ty ani stado baranów z UE nie stworzyliście KOMPLETNIE NIC, a zmieniacie zwyczaje i rościcie sobie prawa do czegoś co nie jest wasze i czego nie rozumiecie.

Portret użytkownika tonydml

Ale po co od razu ta mowa

Ale po co od razu ta mowa nienawiści?:-D

Czyżbyś był 'adminem' jednym z takich portali?

Chcesz "podlinkować" czyjąś myśl? Zapytaj go o to. Albo stwórz coś sam. Boisz się, że mało bedziesz miał słuchaczy/adoratorów? Nie przejmuj się tym, adoratorzy jedynie zniewalają.

Portret użytkownika euklides

O mnie się nie martw... Ty

O mnie się nie martw... Ty sam stwórz coś pajacu, bo najczęściej antywolnościowcami są twórczy impotenci, na czele z politykami, którzy jedyne co potrafią to ukraść komuś pieniądze albo stworzyć jakiś zacofany umysowo zakaz.

Portret użytkownika euklides

Chyba masz zbyt wysokie

Chyba masz zbyt wysokie mniemanie o sobie, jeśli zdaje ci się, że to ty mnie stworzyłeś. Ciekawe też dlaczego uważasz, że mamy spokojnie dać się terroryzować zbrodniczej organizacji jaką jest UE i dlaczego nie mamy szybko i negatywnie oceniać ch... zmian na gorsze.

Portret użytkownika tonydml

Barany, impotenci, palanty,

Barany, impotenci, palanty, pajac - to oceny jakich użyłeś w stosunku do innych, "nie-wolnościowców"
Co do meritum jedynie wspomniałeś o technologi HTTP, że z racji swych właściwości niby uprawnia do wszystkiego.
Bez podlinkowanych newsów przeżyjesz, nie jest to jak tlen czy woda, bardziej jak auto - dobrowolnie ten środek wybierasz ale jadąc musisz stosować się do pewnych przepisów ruchu.
Widzę proste rozwiązanie sprawy - mamy już w UE obowiązek informacji o 'kukizach', dodajmy do tego okienka zdanie typu "zezwalam (nie zezwalam) na linkownie|kopiowanie treści... czy jakoś tak.

Strony

Skomentuj