Polska delegacja złożyła wizytę w Syrii. Rząd pokryje koszty budowy mieszkań dla uchodźców

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Polska weźmie udział w inicjatywie, która pozwoli odbudować Syrię i umożliwić uchodźcom wojennym powrót do kraju. Delegacja, w skład której wchodził wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Papierz, spotkała się z przedstawicielami syryjskiego rządu w Damaszku.

 

Z polskich i syryjskich mediów dowiadujemy się, że Polska pomoże zbudować domy dla syryjskich uchodźców, którzy z powodu działań wojennych uciekli do sąsiedniego Libanu. Nasz rząd pokryje koszty wybudowania mieszkań dla ponad 100 rodzin. Niewykluczone, że Polska zaangażuje się również w inne inicjatywy.

Władze w Damaszku pochwaliły Polskę za to, że sprzeciwia się sprowadzaniu imigrantów do Unii Europejskiej i popiera udzielanie pomocy na miejscu, aby ludzie nie musieli emigrować ze swoich krajów. Co więcej, syryjski rząd wskazał, że polska delegacja jest pierwszą, która przyjechała do Damaszku od 2011 roku, czyli od wybuchu wojny i chce udzielać realnej pomocy.

W związku z wizytą polskiej delegacji w Damaszku pojawiły się negatywne komentarze, sugerujące, że Polska zaczyna stawać po stronie „zbrodniarza” Assada i wkrótce przejdzie też na stronę Rosji. Wnioski wyciągane przez złośliwców mogą być zbyt daleko idące, ale ciekawi jesteśmy, czy nasz rząd faktycznie ma jakieś inne zamiary i oczywiście czy Izraelowi i Stanom Zjednoczonym nie będzie przeszkadzała polsko-syryjska współpraca.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Lommo

Już mogła się Polska więcej

Już mogła się Polska więcej chyba wysilić niż 100 lokali. Bo na prawo i lewo polscy politycy usiłują robić wrażenie że przewodzą małej potędze gospodarczej a dary to cienkie. Upadający PRL podarował po trzęsieniu ziemi na Kaukazie pod koniec lat 80 -tych kilkaset mieszkań w drewnianych domach prefabrykowanych wielomieszkaniowych ( utrzymywana była w PRL pod parą cały czas taka produkcja w związku z ciągłym ryzykiem wojny atomowej). A tam te domy stoją do dziś i ludzie sobie chwalą i o Polskim darze pamiętają. A zresztą taka produkcja by się przydała dziś  i dla Polskie bo poza dużymi miastami to budownictwo przynajmniej wielorodzinne praktycznie leżało przez ostatnie 28 lat i zdarzają się takie budynki w Polsce zamieszkiwane które wygladają jak w II strefie rażenia wybuchów atomowych.

Portret użytkownika Leutu

To świetny pomysł budować coś

To świetny pomysł budować coś tam gdzie się wysadza i burzy. Doskonała strategia jak przerympalić pieniadze polskich podatników. Zamiast zażegnać konflikt i dopiero wtedy pomóc ludziom odbudować swój rozpanierowany kraj, to oni beda inwestować w tarcze artyleryjskie w których mieszkają ludzie.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika euklides

Prezydent Duda jest trzyma

Prezydent Duda jest trzyma mnie i innych w niewoli.

Jeśli grupa wybrańców z ul. Wiejskiej może rościć sobie prawa majątkowe do całego terytorium Polski, to równie dobrze takie prawa może rościć sobie dowolna inna organizacja. Prawa majątkowe do ziem nigdy nie zostały ustalone w cywilizowany sposób na mocy umów, bo państwo zajęło wszystko podbojem i terrorem, czyli nielegalnie, na wzór mafii. Potrzebny jest kontrakt narodowy - zawarty dobrowolnie pomiędzy uczestnikami, który będzie źródłem prawa i zalążkiem cywilizacji. Kontrakt skryminalizuje działalność państwa i naród będzie mógł rozwijać się pomyślnie, według własnej woli.

Strony

Skomentuj