Politycy PiS przysięgają, że Polska nie przyjmuje nielegalnych imigrantów i mają rację, bo przyjmujemy legalnych uchodźców z Azji

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Większość Polaków, nawet nie sprzyjających Prawu i Sprawiedliwości, przyznawała, że wybór tej partii w 2015 ma jeden pozytywny aspekt - głoszony oficjalnie sprzeciw wobec masowej imigracji z Afryki i z Azji. Po trzech latach z tych zapewnień nie zostało już prawie nic. Społeczeństwo zaczyna to dostrzegać dlatego partia rządząca rozpoczęła festiwal kłamstw na temat imigrantów w Polsce. 

 

PiS przyzwyczaił nas już do tego, że co innego mówią i co innego robią. Nie inaczej jest w przypadku migracji i uchodźców. Oficjalnie ich nie ma, ale fakty są takie, że żadna władza nie ściągała do Polski takich ilości obcokrajowców. Nie chodzi tylko o ukochanych przez nich Ukraińców, ale o Hindusów, Pakistańczyków, Filipińczyków i wiele innych nacji. 

Polacy zaczynają się już orientować, że ich kraj jest po cichu zalewany uchodźcami. Po prostu widać to obserwując ulice miast, które nagle się nimi zapełniły. Trudno się zatem dziwić, że zaczynają się pytania zdezorientowanego elektorstu o to co się dzieje. A to z kolei zapala alarmową lampkę w głowach polskojęzycznych polityków, bo nie ma dla nich większego koszmaru niż suweren, który się połapał, że jest oklamywany, no chyba, że w sytuacji gdy jest jeszcze uzbrojony. 

 

Nasza władza, widząc społeczne oburzenie najpierw z kamienną twarzą zignorowała pytania o to dlaczego na ulicach polskich miast pojawiło się tylu obcokrajowców. Udając, że nie ma takiego tematu tylko pogorszyli sytuację. Szybko jednak politycy i medialni funkcjonariusze PiS, zorientowali się, że to może być dla nich wielki problem, bo zostaną za to ukarani przy urnach wyborczych. Rozpoczęto zatem akcję dezinformacyjną przeciwdziałającą w dotarciu Polaków do prawdy na temat migrantów w Polsce. 

 

Niemal na rozkaz rozpoczęło się ocieplanie wizerunku imigrantów z Azji i Afryki. Pisowcy zaczęli dodawać w mediach społecznościowych dziwne zdjęcia typu selfie z obcokrajowcami, opatrzone komentarzami w stylu, że nie ma się czego obawiać. W ten sposób PiS usiłuje zmienić wizerunek muzułmanów, kojarzonych z terroryzmem. W jakim celu? Można się tylko domyślać. 

Obecna strategia partii rządzącej zakłada użycie wszelkich metod, aby polskie społeczeństwo nie zorientowało się w tym co się dzieje. Podobnie wpuszczono wielomilionową diasporę ukraińską. Nikt z nas nie wie kiedy to się stało, że Ukraińcy są już wszędzie. Prawdopodobnie podobnie będzie z Azjatami i Afrykanami. Są oni jednak znacznie bardziej widoczni na ulicach miast, dlatego trudniej to ukryć.

 

Jak nasza władza zamierza to ukryć? Wiedzą, że się nie da dlatego rozpoczęli karkołomną próbę ocieplania wizerunku uchodźców. Oprócz tego mają w zanadrzu kłamstwa i manipulacje medialne. Zapewne już niedługo TVP dołączy do polskich lewackich telewizji i będzie nadawać programy takie jak w konkurencyjnym TVN o "pokojowych" muzułmanach i biednych "uchodźcach" potrzebujących naszefo socjalu, którzy oczywiście są w większości lekarzami i inżynierami.

 

Premier Mateusz Morawiecki, zapytany przez Dominikę Ciosic z TVP o podpisanie przez Polskę proimigracyjnej deklaracji z Marakeszu, stwierdził, że dokument ten nie dotyczy migracji tylko odsyłania imigrantów do Afryki. Liczni politycy PiS jak mantrę cały czas powtarzają w mediach hasła wskazujące, że rzekomo PiS jest przeciwko przyjmowaniu imigrantów i wszystkich, którzy uważają inaczej określają kłamcami, a doniesienia o ich wyczynach na tym polu standardowo już określają jako "fake news". 

 

W tym samym czasie gdy trwała ta zmasowana akcja duraczenia polskiego społeczeństwa, pani kanclerz Niemiec, Angela Merkel, publicznie pogratulowała polskiemu rządowi, że wreszcie zmienił politykę i zaczął przyjmować imigrantów. O zmianie podejścia polskiego rządu do masowej imigracji informują też liczne media zagraniczne, ale nie polskie. Panuje w tym zakresie zgodne milczenie od TVP do TVN i od Gazety Polskiej do Gazety Wyborczej. 

Strona migracje.gov.pl przed tym gdy została wyłączona

W zakresie migracji, wszystkie te środowiska, pozornie tak odległe, mówią jednym głosem. Zaniepokojonym Polakom wmawiają one, że to nie imigranci tylko ... turyści. Gdy zwykli Polacy zaczęli to weryfikować i dotarli do rządowej strony internetowej https://migracje.gov.pl i zaczęli dyskutować o szokującej skali wzrostu azjatyckiej imigracji do Polski, po prostu stronę wyłączono. 

Mianowano też kozła ofiarnego po stronie rządowej. Zwolniono wiceministra Pawła Chorążego, który w debacie zorganizowanej przez Klub Jagielloński, szczerze wyznał, że Polska powinna przyjmować jeszcze więcej imigrantów i w tym zakresie w rządzie istnieje konsensus. Premier Morawiecki dymisjonując go stwierdził, że wiceminister się zagalopował. Czyżby?

Szef Chorążego, minister inwestycji i rozwoju, Jerzy Kwieciński, również publicznie reprezentował opinię, że będzie brakować rąk do pracy i migracja musi rosnąć. Zresztą to samo mówiła minister Rafalska. Jednak gdy okazuje się, że wyborcy są wściekli, zaczyna się festiwal kłamstw. 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Wojtalson

Cóż zawsze mówiłem, że wybór

Cóż zawsze mówiłem, że wybór pomiędzy pis a po to tylko wybór pomiędzy kościołem, a pedałami, a reszta to to samo pomagdalenkowe ścierwo. Jeszcze jedna różnica smycz na której izrael prowadzi nasz "rząd" w przypadku po jest pociągana dodatkowo przez niemców, a w przypadku pis przez usa..

Nazwy krajów i partii celowo z małej litery.

Portret użytkownika Mojeimię44

Niech się gonią kaczełby

Niech się gonią kaczełby zakute. Prymat dla nich to gospodarka i kapitalizm a nie dobro społeczne. Jeszcze przyjdzie czas na rozliczenie tych syjonistycznych parchów, którzy pośredniczą teraz w handlu niewolnikami do pracy. Nic nie bierze się z niczego. Zapewne istnieje już szereg żydowskich firm zajmujących się pośrednictwem pracy w Polsce. Garbatonosi robią wszystko żeby zarobić a się nie narobić i wciągają w ten proceder kolejnych garbatonosych. Brakuje rąk do pracy? Jak dla mnie brakuje godnych pensji. Były by godne pensje nasi specjaliści by wrócili z wygnania i były by ręce do pracy. 

Portret użytkownika Zenek ;)

..bo nic tak NIE USZCZĘŚLIWIA

..bo nic tak NIE USZCZĘŚLIWIA wyborcy jak widok uśmiechniętego lica jego umiłowanego przyWÓDCy podczas uprawiania polityki SUCKesu.... chwili dla której każdy z nich zaprzeda nie tylko duszę ale i CUDZE MILIARDY dolarów.... byle tylko móc się poczuć PEŁNYM łaski... "światowej polityki"... by wręcz PROMIENIEĆ nią czując jej namaszczające ściekanie po licach.....

Portret użytkownika zenek99

pisowski portal niezalezna

pisowski portal niezalezna zamieszcza na fejsie informacje ze pis nie przyjmuje nachodzcow co oczywiscie jest nieprawda, jak zaczyna sie pyskowka to niestety fejsbuk blokuje osoby piszace prawe, na fgejsie jest nakladana cenzura a stare dziadki emeryci wychwalaja pod niebiosa pis i nie akceptuja nawet mysli ze jest inaczej, ciemnogrod 100%

Portret użytkownika dziiadek ze wsi

Narodzie. Przestańcie tam

Narodzie. Przestańcie tam wchodzić na tą ścierwo stronę niezalezna. Nie nabijajcie im wejść. Tam tylko reklamują co zrobiło PO - to jest dokładnie ta sama socjo-technika którą robiło poprzednio PO czyli mówili jaki zły jest PIS. (W rzeczywistości nic nie robili tylko kradli.) Teraz PIS mówi dokładnie to samo, że oni są czyści a winne wszelkich niepowodzeń i podwyżek cen prądu jest PO. (A co PIS robi w rzeczywistości? 447 IPN ASF ukraina etc.) Kierownikiem zgrai troli jest tam właściciel rudego kota z parciem na szkło. Zostawcie im tę stronę niech tam same trole rozmawiają pomiędzy sobą, niech tam będzie jak na forach GW i TVN. Nic nie można poradzić na to jak jest, ale możemy im zrobić bojkot konsumencki. Nie ma jeszcze nakazu odwiedzania takich stron jak niezaleznaGW więc należy zupelnie olać to co SZA tam wypisuje.

Portret użytkownika stary44

Może i jest lekki niedobór

Może i jest lekki niedobór specjalistów w nektórych branżach, TYLKO że 90% sprowadzanych ze wschodu to osoby bez kwalifikacji, podstaw znajomości języka polskiego, których docelowym miejscem zatrudnienia są montownie i magazyny zlokalizowane na terenie naszego kraju. Wiem co piszę, bo dojeżdżam autobusem do pracy w strefie podmiejskiej. Jakoś 2 lata temu MZK zostało zmuszone do podstawienia dodatkowego autobusu linii 11 przed każdą zmianą, bo drzwi się nie domykały a na dalszych przystankach nie dało się po prostu wsiąć, żeby do pracy dojechać, tylu ich sprowadzono. W środku tego autobusu czujesz się jakbyś opuścił teren polski i znalazł się np; w Kijowie. Rozweselone drące paszcze towarzystwa, poprzytulane do siebie parki i oni jadą niby do roboty. To co o nich mówią polscy pracownicy w wiekszości jest nie do zacytowania ze względu na niecenzuralne słowa. Dosć powiedzieć, że trzeba za nich nadganiac robote na linii, każesz coś zrobić to on "nie panimaje", za to słowo przerwa czy wypłata panimaje bardzo dobrze. Podobno, o paranojo mają też wyższe stawki, bo są zatrudniani przez agencje a nie bezpośrednio przez pracodawce. Dodam, że do tego całego towarzystwa z pół roku temu dołączyło paru panów o bardzo ciemnej karnacji. Na oko Indie albo Nepal.

Strony

Skomentuj