Polacy chcą kary śmierci i obozów pracy dla największych przestępców

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Instytut Wymiaru Sprawiedliwości, przeprowadził badanie, z którego jednoznacznie wynika, iż obecny sposób penalizacji bardzo poważnych przestępstw, jest uważany przez Polaków za niewystarczająco dotkliwy dla tych, którzy je popełniają.

W odróżnieniu od takich państw, jak USA czy Japonia, w polskim systemie prawnym od 1988 roku nie ma kary śmierci.

Ostatnie badania pokazują jednak, że w polskim społeczeństwie, jest wielu zwolenników powrotu do takiej formy sądzenia największych zbrodniarzy.

Za przywróceniem kary śmierci opowiada się bowiem 43% badanych, przy 41% osób przeciwnych takiemu rozwiązaniu.

Za dożywotnim pozbawieniem wolności bez możliwości wcześniejszego wyjścia, opowiada się z kolei aż 81 procent respondentów.

Obywatele naszego kraju za rozsądne uznają też wprowadzenie kary obozu pracy. Za taką opcją opowiada się 64% badanych, przeciw jest 26%.

Karę chłosty za słuszną uważa 21 procent biorących udział w badaniu, przeciwnych jest 67 procent.

Czy dojdzie zatem do zaostrzenia przepisów, dzięki któremu wyeliminowana zostanie ta część społeczeństwa, która poza szkodzeniem innym, nie robi nic sensownego?

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika ronin

bez sensu przemoc nic nie

bez sensu przemoc nic nie daje natomiast szkolenia juz tak przy czym w przypadku skrajnie zdemoralizowanych jednostek moga one miec znamiona prania mozgu a wiec typu ogladanie troskliwych misiow po 16 godzin dzienie i wolanie super jesli bedzie cos super dobrego lub spiewanie piosenek o milosci do blizniego i przekazywanie sobie zyczliwosci caly czas a kto sie wychyli lub popelni cos zlego przeszyje go mocny prd elektryczny. gwaranuje ze po 10 -20 razach nikt by sie juz nie wychylal a po tygodniu nawet najwiekszy zbrodniarz nie myslalby o niczym innym jak tylko o czynieniu dobra.

Portret użytkownika ​​​​​euklides

To jest paranoja, że

To jest paranoja, że sędziowie nie odpowiadają za błędne decyzje. Powinno być tak, że sędzia w razie zasądzenia błędnego wyroku dostaje identyczną karę jaką zasądził. Dostają ogromne pieniądze, a odpowiedzialnośc zero. Skoro nie biorą odpowiedzialności za wyroki to za co oni dostają to wynagrodzenie - oto jest  pytanie.

Strony

Skomentuj