Pokrywa lodowa Arktyki maleje a na Antarktydzie jest większa niż kiedykolwiek

Kategorie: 

Źródlo: NSDIC

W ciągu ostatnich tygodni docierały do nas kolejne informacje na temat wielkości pokrywy lodowej na obu biegunach. W Arktyce lodu jak zwykle ubyło, co uruchomiło od razu wyznawców globalnego ocieplenia. Jednak w tym samym czasie gdy na biegunie północnym lodu nieco ubyło na południowym przybrało go jeszcze więcej niż zwykle.

 

Ostateczny rekord wielkości pokrywy lodowej na Antarktydzie przypadł 22 września 2014 roku. W sumie lód zajmował wtedy 20,11 mln kilometrów kwadratowych. To aż o 1,54 mln kilometrów kwadratowych więcej niż typowa średnia wyliczona z lat 1981-2010.

Ilość lodu w 2014 roku jest większa niż poprzednie dwa rekordy zanotowane w latach 2012 i 2013. Chciałoby się powiedzieć, że nic w przyrodzie nie ginie i trudno wzrost pokrywy lodowej na południu naszego globu traktować inaczej jak odpowiedź natury na lament tak zwanych ekologów, którym bardzo nie podoba się to, że Arktyka ostatnio rozmarza znacznie bardziej niż kiedyś.

Mimo to w porównaniu do poprzednich lat lodu w obrębie bieguna północnego jest więcej niż było go choćby dwa lata temu. Warto odnotować ten fakt i nie dać się zakrzyczeć propagandystom walczącym o ogłupienie ludzkości w ramach szwindlu zwanego globalnym ociepleniem.

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Skomentuj