Podział wiru polarnego nad Arktyką sprowadził ciężką zimę do Ameryki Północnej i Europy

Kategorie: 

Źródło: Internet

Zjawisko SSW - nagłego ocieplenia stratosfery - do którego doszło w Arktyce, zgodnie z przewidywaniami spowodowało zmianę aury nad Europą i Ameryką Północną. Skutkiem jest wypychanie meandrującego wiru polarnego daleko na południe co sprowadza już obfite opady śniegu, a wkrótce również wywoła silne mrozy.

 

Wir polarny to obszar niskiego ciśnienia znajdujący się na dużych wysokościach w pobliżu bieguna. Podgrzanie stratosfery wprowadziło zakłócenia w jego przepływie i wysyła zimne powietrze na południe. Meteorolodzy nie wykluczają, że wir mógł zostać podzielony na kilka strumieni.

 

Badania pokazują, że to, co dzieje się w Arktyce nie pozostaje tylko tam, a szybkie ocieplenie w tym miejscu może paradoksalnie prowadzić do częstszych ekstremalnych ataków zimy w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Jest to szczególnie odczuwalne na przełomie stycznia i lutego, kiedy warunki pogodowe stają się z tego powodu najtrudniejsze.

Odczuli to już mieszkańcy Niemiec, Austrii, Włoch, Słowacji, Polski a nawet Grecji! Niektóre bawarskie miejscowości zostały odcięte od świata.Na autostradach koło Monachium pojawiły się wielkie korki, odwołano wiele lotów ze znajdującego się w tej okolicy międzynarodowego lotniska.

 

Podobna sytuacja panuje w Austrii i na Słowacji, które również zostały sparaliżowane przez obfite opady śniegu. Prowadzi to do chaosu na drogach. Pod tym względem sytuacja w Polsce nie była taka tragiczna po ostatnich opadach. Duża pokrywa śniegowa utrzymuje się obecnie tylko w górach.

Jeśli dojdzie do podziału wiru polarnego na trzy wiry, co sugerują synoptycy, to zimne powietrze z Arktyki przemieści się na długi czas koncentrując je w całej Eurazji i Ameryce Północnej. W przeszłości zdarzało się już tak, że wir polarny dzielił się i meandrował. Zawsze wiązało się to z potężnymi śnieżycami, jak na przykład w 2010 roku.

Nagłe ocieplenie stratosfery i podział wiru polarnego to również zapowiedź nadejścia mrozów w Europie.Takie zdarzenia mogą mieć poważne konsekwencje dla rynków energetycznych, co prowadzi do skoki cen gazu ziemnego, na przykład.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin
Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące.


Komentarze

Portret użytkownika keri

Atmosfera jest na rzep

Atmosfera jest na rzep przyczepiona do Ziemi, nie inaczej, gładkie mózgi w to wierzą i to im wystarcza. Smile

Przecież w obrocie zupełnie inną prędkość ma skała (Ziemia) a inną gaz (powietrze).

Według bajki Ziemia obraca się ze wschodu na zachód, więc powietrze nie przyczepione na rzep powinno wywoływać przesuwanie się powietrza ze wschodu na zachód, tymczasem jest przewaga wiatrów z zachodu. Logicznie nie pasuje więc bajka o tym, że Ziemia obraca się ze wschodu na zachód. Pozostaje rzep ROFL

Portret użytkownika kapitan ameryka

Ya duzo ludzi mówi, że idea

Ya duzo ludzi mówi, że idea międzypokoleniowego, światowego spisku w celu okłamania mas brzmi nieprawdopodobnie i nierealnie, ale ci ludzie co tak twierdzą jedyne czego potrzebują, to zapoznanie się z pracą i pismami samych Masonów. Na przykład Jhohn Robinson, który naświetlił to w książce z 1798 roku “Dowody na spisek przeciwko wszystkim religiom i rządom europejskim przeprowadzanych na tajnych spotkaniach masońskich,Illuminati i Społeczeństwa Miasta Reading". Naczelny Dowódca 33-go stopnia Albert Pikę opisał w kilku listach co nastąpi w dalekiej przyszłości odnośnie planów masońskich, których ostatecznym celem jest dominacja nad światem. W Zionistycznym ” Protokole Mędrców Zionu ", dokładnie ze szczegółami opisał w jaki sposób zostanie to wykonane i przeprowadzone.

+ Jestem zajebisty    - Jestem waszym guru

Portret użytkownika kapitan ameryka

ted 

ted 

Żadne dziecko łub jeszcze nie zindoktrynowany człowiek ze
światłym umysłem, nigdy nie stwierdzi lub wyobrazi sobie
opierając się na własnych obserwacjach, że Ziemia jest wirującą
w przestrzeni kulą orbitującą wokół Słońca! Takie zmyślone
teorie, nie występujące w niczyich codziennych doświadczeniach
wymagają i będą wymagać olbrzymiej ilości ciągłej propagandy
aby utrzymać tę iluzję.

+ Jestem zajebisty    - Jestem waszym guru

Portret użytkownika Natenczas_Wojski

Wy, "oświeceni" tkwicie w tak

Wy, "oświeceni" tkwicie w tak niewyobrażalnej ciemnocie, gusłach i zabobonach, że na to słów nawet nie ma! Dojdziecie, nie daj Bóg, do głosu - to powrócą ciemne wieki zacofania, głupoty i ignorancji. Wrócimy do radła, sochy, łuczywa i kurnej chaty z glinianym klepiskiem...

Portret użytkownika ted

Wyobraźnia dziecka jest w

Wyobraźnia dziecka jest w gruncie rzeczy ograniczona jego dotychczasowymi doświadczeniami. Jako dziecko spotkałem dowód na kulistość Ziemi - okręty pojawiające się na horyzoncie. A fotografia kulistej Ziemi przesłana z małego, polskiego satelity?

Portret użytkownika lipka

Sięgając pamięcią do zim z

Sięgając pamięcią do zim z zeszłego stulecia, które prawie zawsze były śnieżne i mroźne, wszystkie zawdzięczamy meandrującemu wirowi polarnemu. Ile to człowiek może się dowiedzieć mając internet i czytając naukowe uzasadnienia do śnieżnej i mroźnej zimy. Jestem w szoku, że kiedyś człowiek był taki ciemny jak tabaka w rogu i nie wiedział, że zima zaczyna się na północy a teraz pomimo że jest już mądry dalej zima jest zimą i przybywa jak zły szeląg z północy albo z Syberii. Czy naukowcy mają zamiar coś wymyśleć na tą klęskę dotykającą człowieka co roku? Może ustawić Ziemię wreszcie pionowo by nie kiwała się jak zatrunkowana.

Strony

Skomentuj