Podwyżka czyli rekompensata za cudze pieniądze

Kategorie: 

Źródło: internet

19 listopada na portalu ZmianynaZiemi pojawił się artykuł o drastycznych i nieuzasadnionych podwyżkach cen prądu i gazu. Autor słusznie wskazał, że ma to związek z podpisaniem umowy klimatycznej, w której nakazuje się walkę z rzekomym ociepleniem klimatycznym chemtrails. Zaraz po tej niebezpiecznej dla rządu informacji, mającej wpływ na wyborców, dowiedzieliśmy się, że rząd zapewnia, iż polskie rodziny o najniższych dochodach nie zostaną obciążone kosztami podwyżek.

W opinii polskojęzycznych oficjeli od podpisywania wszelkich międzynarodowych cyrografów polskie rodziny, w których zarobek roczny osoby będącej stroną umowy zakupu prądu mieści się w pierwszym progu podatkowym, nie poniosą w ramach całego rachunku za prąd dostarczony w 2019 r. kosztów większych niż w 2018 r, oświadczyła strona rządowa w komunikacie.

Pytań związanych z tak niekorzystnymi umowami międzynarodowymi, narzucanymi Polakom bez naszej zgody jest bardzo dużo. Po co zgadzać się na tak drastyczne regulacje, po których rząd będzie płacił z naszych pieniędzy, za to że sam podpisał wyrok ?

 

Co się stanie z małymi i najmniejszymi rodzinnymi firmami, gdy przyjdzie do płacenia za prąd i gaz ? Im przecież rząd nie będzie niczego rekompensował !

 

Co to za dziwne, czy wręcz rozbujnicze umowy podpisuje tzw. "dobra zmiana" ? Dlaczego rząd pieniędzmi z budżetu zamierza złagodzić wzrost cen prądu, skoro te pieniądze pochodzą nie z budżetu, ale od Polaków ?

 

Można by to jeszcze zrozumieć gdyby za podywżki prądu zapłaciły zachodnie korporacje supermarketów, ale przecież "Dobra Zmiana" ma surowy zakaz pobierania od nich słusznej daniny ! Warto również pamiętać, że przyszłoroczny rachunek powiększy się nam też o przynajmniej kilka złotych miesięcznie z powodu opłat za zieloną energię.

 

W 2018 r. opłaty te były zawieszone z powodu nadwyżek za rok ubiegły, ale od 2019 r. wrócą. Rachunki będą rosnąć dalej po wprowadzeniu od 2021 r. tzw. opłaty mocowej związanej z rynkiem mocy.

Ktoś z państwa bardziej zaznajomiony z prowadzoną za naszymi plecami globalną polityką może się domyślać dlaczego nastąpią tak dotkliwe zmiany cen energii, otóż ma to związek z wdrażaniem przez "Dobrą Zmianę" Agendy 2030 ! 25 września 2015 roku Polska przyjęła Agendę 2030. A wraz z nią – 17 celów zrównoważonego rozwoju i 169 związanych z nimi zadań.


Przykładowo oprócz jednego z podpunktów tajnej umowy mówiącego o "systematycznej i odpowiedzialnej migracji oraz możliwości przemieszczania się ludzi, między innymi poprzez realizację zaplanowanej i dobrze zarządzanej polityki migracyjnej", jest tam mowa o tym, że "rządy mają wprowadzać na stałe do krajowych polityk, strategii i planów środki i działania na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym."

 

Grupa czołowych think tanków Zrównoważonego "Rozwoju" (bioetyk z Johns Hopkins University i dwóch filozofów z Georgetown Uniwersity) sugeruje: "rządy mogą, a nawet muszą zachęcać do tworzenia małych rodzin w celu zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych. Prokreacja jest niebezpieczna – czytamy w ich artykule – ponieważ produkuje więcej ludzi, którzy generują więcej gazów cieplarnianych". Jeżeli polskojęzyczne rządy dalej będą realizować wyżej wspomniane globalne cele, to już niedługo rodziny w Polsce będą jednoosobowe...

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: inzynier magister
Portret użytkownika inzynier magister


Komentarze

Portret użytkownika b@ron

w pierwszym progu podatkowym

w pierwszym progu podatkowym nie zapłacą więcej??? a jak niby to ma działać, do elektrowni z pitem??? ... zapłacą tak cczy siak, wzrost cen prądu i gazu jest równoznaczne ze wzrostem cen wszystkiego... począwszy od jajka skończywszy na samochodzie... w sklepie też im bedą odliczać?

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Rodak

Nie ma żadnego ocieplenioa

Nie ma żadnego ocieplenioa klimatycznego, bo nie mówi sie o tym, że  całym układzie słonecznym nastąpiło ocieplenie i na wszystkich palentach tego ukłądu podwyższyła sie temperatura , a politycy wykorzystują to i wmawiają mieszkańcom Ziemi, że to oni sa winni  postepującego ocieplenia i okładaja nas wszystkich podatkami z tego tytułu , jako wsroś  nienaleznego.

Portret użytkownika 777

masony sie boja...

masony od szwindli klimatcznych sie boja....Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie tymczasowego przywrócenia kontroli granicznej podczas konferencji COP24 w Katowicach. Obowiązywać będzie od 22 listopada do 16 grudnia 2018 roku na granicy wewnętrznej Schengen. Chodzi o granicę z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą oraz porty lotnicze i morskie. Kontrolowane będą jedynie osoby wjeżdżające do Polski. Kontrola prowadzona będzie w sposób wyrywkowy, a działania dostosowane do realnego zagrożenia.

Portret użytkownika еuklidеs

Powinno się obciążyć kosztami

Powinno się obciążyć kosztami polityków. Do końca ich zasranych, kłamliwych żywotów powinni spłacać to co ukradli w podatkach i to co pożyczyli na cudzy koszt. Ich wyborcy powinni solidarnie wspomóc swoich liderów i spłacać do spółeczki. Tak by było gdyby zapanowała sprawiedliwość...

Portret użytkownika euklides

A co to jest "pełno"? Druga

A co to jest "pełno"? Druga połówka magdalenkowo-okrągłostołowego, komunistycznego, antypolskiego, europoddańczego POPiSu, czyli obecnie pierwsze skrzypce układu bandy czworga: PO, PiS, SLD, PSL, od 1989 nieprzerwanie rządzącego Polską?

Skomentuj