Podatek bankowy

Kategorie: 

http://3.s.dziennik.pl/pliki/7658000/7658619-bank-643-385.jpg

Z datą 1 lutego bieżącego roku w życie weszła ustawa o tzw. podatku bankowym. Minęło zaledwie półtora miesiąca, a skutki są już odczuwalne. Oczywiście najbardziej odczuwamy je my - klienci banków.

 

 

Sektor bankowy w chwili obecnej jest nie do pominięcia. Nie tylko zajmuje wszystkie możliwe sprawy związne z dystrybucją pieniądza ale i zajmuje wszystkie środki przekazywania ich. A kraje, będąc zarządzane pośrednio przystają na wszystkie ich warunki. Tak więc nie ma nic dziwnego, że w przypadku gdy rządzący obcinają dochody baków od 21% do niemal 33% w przypadkach niektórych banków, banki reagują dość szybko.

 

Pierwszą reakcją był spadek wartości złotówki na przełomie roku. Pomimo wielokrotnych zapewnień przedstawicieli rządu, iż nowy podatek nie przełoży się na klientów, a jedynie przyczyni się do wzrostu konkurencyjności pomiędzy bankami, już pojawiają się pierwsze podwyżki opłat. Przewidywalnymi odpowiedziami banków na dodatkowe opłaty mogą być:

  • wyższe marże kredytowe,

  • optymalizacja bilansu,

  • wyższe opłaty i prowizje,

  • kontrola kosztów.

Co ciekawe jakoś dwa tygodnie po wprowadzeniu w życie podatku bankowego, pojawiły się pogłoski o próbach ominięcia przynajmniej części nowego obciążenia, poprzez formalne przenoszenie kredytów za granice państwa. To z kolei poskutkowało pogłoskami o konieczności nowelizacji tej jeszcze gorącej ze świeżości ustawy. Podobno rękę na pulsie trzyma MF Polski.

 

Ukrócenie bezkarnosci banków to pomysł dobry, lecz w przypadku gdy de facto to banki dyktują zasady gry jest to wielce ryzykowne i niekorzystne dla zwykłych ludzi, czego z uporem maników nie dostrzegają obecne władze. Może warto przemyśleć to i spróbować w uderzyć w banki z nieco innej strony?

 

 

Więcej na http://prywatnefinanse.pl/index.php/2016/03/15/podatek-bankowy/

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: kula
Portret użytkownika kula


Komentarze

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

:)... "coraz lepiej"...

:)... "coraz lepiej"... buhahhaaa!!... Jak na dziadka po 67 roku życia to nie wiele... Lol
 "dynamiczny biznes"... ale się Przyjacielu uśmiałem.. Zaliczyłem dwie wielkie wpadki w tym biznesie i mam jakie takie rozeznanie, czym on jest...
 Prawda jest taka, że dla tego biznesu musisz zostać bezwzglednym chujem, czyli sprzedać, jak to mochery powiadają słusznie,  duszę Szatanowi...
 Ja wybrałem inteligentnie spokój i wiedzie mi się... DOBRZE a nie lepiej...

Portret użytkownika Akamai

Żaden z tych banków nie jest

Żaden z tych banków nie jest w 100 % oparty na kapitale polskim. Ale owszem, w dużej części są polskie.
Osobiście uważam, że PKO BP jest niezłym bankiem i na szczęście poprzedni rząd nie zdążył go do końca sprzedać. Chociaż takie były plany. Trudno mi natomiast zrozumieć takie decyzje, jak ta o zakupie Nordea Bank, gdzie 90 % puli kredytów stanowią toksyczne kredyty frankowe.
BOŚ to specyficzny bank i jego oferta skierowana jest jedynie do wąskiej grupy klientów.
A Bank Pocztowy ? Nie miałem nigdy kontaktu z tym bankiem, więc nie będę sie wypowiadał.
Czy banki spółdzielcze sa mniej stabilne ? Nie sądzę.
A czy PKO BP jest bardziej przewidywalny ? Też nie sądzę.
Ale to tylko moja subiektywna ocena.

Prawda nas wyzwoli, 

Ale najpierw nas wku*wi.

 

Portret użytkownika S.N.69

Bank Pocztowy 75% Poczta

Bank Pocztowy 75% Poczta Polska, 25% bank. BOŚ nie jest specyficznym tylko mało znanym ale to na razie dla niego lepiej, jest asem w rękawie odpowiedniego gracza. Co do stabilności banków spółdzielczych proponuje jako przykład przejęcie na wniosek KNF Skoku Wyszyńskiego przez Alior Bank ( ponad 25% PZU i chyba będzie więcej ). Co do 100% udziału kapitału polskiego w bankach, to trzeba zdać sobię sprawę z tego, że w wyniku obecności na GPW nie jest to możliwe, najważniejszy w takim wypadku jest pakiet kontrolny a nie to czy kilka procent akcji należy do obcego kapitału.

Strony

Skomentuj