Po raz pierwszy zaobserwowano „włączanie i wyłączanie” białego karła

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Naukowcy pod kierunkiem Uniwersytetu Durham w Wielkiej Brytanii wykorzystali satelitę do badań nad egzoplanetami (TESS) NASA, aby zaobserwować to wyjątkowe zjawisko. Dostrzegli oni białego karła, który nagle niemal zgasł i i rozjaśnił się na nowo na oczach badaczy. Wyniki analiz zostały opublikowane na łamach czasopisma Nature Astronomy.

 

Białe karły są formą, jaką przybiera większość gwiazd po wypaleniu całego wodoru, który je napędza. Przybierają one wówczas rozmiar Ziemi, zachowując jednak masę bliższą naszemu Słońcu. Biały karzeł obserwowany przez zespół żywi się materiałem z orbitującej z nim gwiazdy towarzyszącej.

 

Dzięki nowym obserwacjom, astronomowie zauważyli, że obiekt traci jasność w ciągu zaledwie 30 minut. Podczas wcześniejszych obserwacji, proces ten trwał od kilku dni do wielu miesięcy. Zespół zaobserwował to zjawisko w układzie podwójnym białego karła, TW Pictoris, który znajduje się około 1400 lat świetlnych od Ziemi.

Nagłe spadki i wzrosty jasności, nie były wcześniej widziane u akreujących białych karłów. Ponieważ przepływ materii z gwiazdy towarzyszącej na dysk akrecyjny białego karła jest stały, nie powino dochodzić do tak drastycznych zmian w jasności. Zamiast tego, naukowcy uważają, że są świadkami rekonfiguracji pola magnetycznego białego karła.

 

Gdy jasność jest wysoka, biały karzeł odżywia się dyskiem akrecyjnym tak, jak zwykle. Gaśnięcie gwiazdy może być spowodowane wirowaniem pola magnetycznego, które sprawia, że bariera odśrodkowa zatrzymuje niezbędne dla gwiazdy paliwo. 

W tym przypadku, wirujące pole magnetyczne białego karła reguluje przepływ paliwa, prowadząc do półregularnych niewielkich wzrostów jasności obserwowanych przez astronomów. Ponieważ białe karły występują we Wszechświecie częściej niż gwiazdy neutronowe, astronomowie mają nadzieję poszukać innych przykładów tego zachowania w przyszłych projektach badawczych.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wielki fascynat nauki. Jego teksty dotyczą przełomowych ustaleń ze świata nauki oraz nowinek z otaczającej nas rzeczywistości. W przerwach pełni funkcję głównego edytora i lektora kanałów na serwisie Youtube: 

zmianynaziemi.pl/ innemedium.pl/ tylkomedycyna.pl/tylkonauka.pl oraz tylkogramy.pl.

Projekty spod ręki [email protected], możecie obserwować na jego mediach społecznościowych.

Facebook: https://www.facebook.com/M4tis

Twitter: https://twitter.com/matisalke


Komentarze

Portret użytkownika Pan Tadeusz

Tak matiz, to wszystko prawda

Tak matiz, to wszystko prawda, ja od dawna zajmuję się zgłębianiem naukowych zagadek kosmosu. Ostatnio pojawiło się wiele nowych naukowych publikacji w tym nowatorskie teorie ale po angielsku, w polsce nie ma komu tłumaczyć żeby zwykły człowiek mógł się coś dowiedzieć. Jednak z wstępnych oględzin projektów badawczych dowiedziałem się że nasa odkryła olbrzymi hipertronowy objekt w poblizu saturna. Jego zachowanie jest absolutnie nie zwykłe i jeśli to okaże się prawdą to będzie rewolucja w kosmologii. Obiekt nie jest widoczny jednak emituje niezwykle intensywne promieniowanie anty-grawitronowe o strukturze opto dynamicznej w fazie konwekcji plazmy jądrowej. Naukowcy sugerują że jest to ostatni etap transmutacji białego karła w złotego nadolbrzyma klasy alfa-33. Widziałem że tu na portalu jest kilku naprawdę łebskich kolesi którzy maja gigantyczną wiedzę w zakresie astro-fizyki i kosmologii, zamiast oglądać diskowery to panowie quark i emel i reszta mogli byście wyjść już z piaskownicy nauki i zająć się tłumaczeniem naukowych materiałów na polski przynajmniej jakiś pożytek z tego będzie, a ludzie głodni są nauki i chcą się uczyć. Niepokornym zaś foliarzom byśmy trochę kichawy utarli Lol

Portret użytkownika Quark

No z tą "gigantyczną" wiedzą

No z tą "gigantyczną" wiedzą to nie przesadzaj ... A ci co chcą się uczyć to sami sobie naukę zapewnią bo internet przepastną skarbnicą wiedzy jest . No a ja żadnego obcego języka nie znam , naukowcem też nie jestem ani nawet absolwentem jakiejś tam uczelni .. Ciekawych zaś rzeczy o astronomii to można się łatwo dowiedzieć oglądając nasz rodzimy program telewizyjny : "Astronarium" - dostępny do obejrzenia na "You-tube" , bo telewizja emituje go żadko i niestety w godzinach nocnych . Niestety nic nie zastąpi otwartości umysłu (a foliarze jej nie mają) , wyobraźni i wiedzy podstawowej z różnych innych dziedzin , która pomoże zrozumieć co się dzieje w kosmosie . Bo trzeba mieć też trochę wiedzy z fizyki , optyki i mechaniki , bo inaczej nic z tego . A wszystko to gdy wspomożone inteligencją wykraczającą ponad zwykłą przeciętną , może dać konkretne wyniki. 

Podsumowując kto chce to znajdzie a kto nie chce to choćby mu pod nos podstawić - to odrzuci wszystko .

Portret użytkownika Justynka Klocek

A co pan powie na naukowe

A co pan powie na naukowe prace doktora Jana Pajaka naszego polskiego naukowca? bo ja myślę że teoretycznie jest znacznie lepszy od nasa.

"Według Pająka pole grawitacyjne jest 4-wymiarowym polem dipolarnym,
 którego rzut trójwymiarowy obserwujemy jako monopole grawitacyjne.
 Drugi biegun pola miałby znajdować się w przestrzeni równoległej,
 którą Pająk nazywa przeciw-światem, mieć masę ujemną, być zdolny
 do natychmiastowego ruchu i podróży w czasie."

Prof. Pająk to dopiero ma otwarty umysł. Jednak pomimo wielu naukowych traktatów jego prace nie znalazły poparcia w świecie oficjalnej nauki. Wydaje mi się że za mocno nie pasowały do oficjalnego nurtu naukowego.

https://totalizm.pl/pajak_jan.htm

 

Portret użytkownika Quark

Nie znam jego teorii a ten

Nie znam jego teorii a ten cytat przedstawia tak niejasną koncepcję , że trudno to sobie wyobrazić . Coś czterowymiarowego , przekształca się w trójwymiarowe a na konieć pozostaje "monopol" ... gdzie znikające wymiary ? Wiem , że grawitacja powiązana jest z masą obiektu co widać i daje się to doświadczalnie potwierdzić . Istnieją też badania wskazujące , że efekt grawitacyjny przeciwny do ziemskiego a więc odpychający ją , da się wytworzyć szybko wirującą masą w kształcie dysku - istnieją na to patenty. Co więcej uzyskiwana tak siła redukująca ziemskie przyciąganie zależna jest liniowo od masy tegoż dysku i od prędkości obrotowej - co daje nadzieję na wyprodukowanie tak działającego napędu. Natomiast sama natura grawitacji opisana jest w teorii strun jako "dgranie" tejże "struny" (reprezentującej daną cząstkę elementarną) w jednym ze zwiniętych mikrowymiarów (o rozmiarach cząstek elementarnych) odpowiadającym właśnie za to przyciąganie . Czy teorie prof. Pająka pasują bądź nie do tego co uważają inni nie ma większego znaczenia bo ważne jest tylko to czy to co on głosi da się jakoś sprawdzić i potwierdzić .

Tyle wiem bo jak wspomniałem we wcześniejszym wpisie nie jestem naukowcem , lecz tylko forumowiczem .

Skomentuj