Po nieudanym lądowaniu, turecki Jumbo Jet zrównał z ziemią pół kirgiskiej wioski

Kategorie: 

Źródło: Twitter

Dziś w Kirgistanie doszło do strasznej katastrofy lotniczej. Transportowy samolot typu Boeing 747, należący do tureckiej firmy i lecący z Hong-Kongu do Stambułu, uległ katastrofie podczas podchodzenia do lądowania na tankowanie zaplanowane na lotnisku w Biszkeku. W rezultacie prawdopodobnego błędu pilota, w gęstej mgle, wielki samolot zwany Jumbo Jetem, rozbił się w kirgiskiej wiosce Dacza-Suu, niszcząc jej znaczną część i zabijając w sumie 37 osób.

Na pokładzie znajdowała się tylko czteroosobowa załoga. Jest to więc nietypowa katastrofa lotnicza w której więcej ludzi zginęło na ziemi niż w samolocie. Zabici to mieszkańcy feralnej wioski. Aż 15 domów zostało całkowicie zniszczonych, a 41 jest poważnie uszkodzonych.

 

Miejsce katastrofy wygląda jak pobojowisko po bitwie. Z doniesień agencyjnych wynika, że katastrofę przeżył drugi pilot i będący w szoku mężczyzna wstał o własnych siłach krążąc wśród szczątków maszyny. Potem jednak zmarł na skutek odniesionych ran w karetce. Społęczeństwo Kirgistanu jest wstrząśnięte katastrofą, a władze wprowadziły już żałobę narodową.

 

 

 

Ocena: 

Średnio: 4.7 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika alternatywny

Gdyby posadzili kilka

Gdyby posadzili kilka "smoleńskich" brzóz to te 56 domów ostałyby się bez szwanku...

Bardzo dziwny ten wypadek - od kiedy to 747 latają sobie od tak w 4 osobową podróż? Toż to uczący się piloci przez "pół" swojej kariery jedynie "latają" na symulatorach bo szkoda kasy na puste przeloty, a Ci od tak sobie fru tu fru tam - hmm no spoko Smile

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Zenek ;)

Na tym lotnisku niewiele

Na tym lotnisku niewiele wcześniej zamontowano amerykański system ILS do lądowania we mgle i innych trudnych waunkach atmosferycznych.....

jak widać był DOSKONALE SKALIBROWANY....  z wioską kilometr przed pasem.

Ot hitlerowska technika made in uSSa... ludobójstwo samolotem byłego sojusznika...

Ciekawe też czy tureccy piloci byli świadomi iż im GPS PODŁOŻYŁ trumpa czy inną osramę pod skrzydła.... jako ZEMSTĘ...  za Syrię i fiasko hitlerowskiego projektu wielka 4 rzesza (israel) tam.

Wiadomo iż nie od dziś iż kastrowani hitlerowcy potrafią się TYLKO MSCIĆ i to NA CYWILACH bo przed armią to on i spierdalają do raichu skamleć o antynaziźmie..... A to "wypadek" dokładnie w ich stylu....

 

Portret użytkownika Anioł Prawdy

...i się nie rozpadł na

...i się nie rozpadł na pierdyliard kawałków które powbijały się na metr w głąb ziemi (bo nie miał ładunków wybuchowych na pokładzie lub nie dostał z jakiejś rakiety ofensywnej która osiąga 8 mahów że nie sposób ją nawet zauważyć...

Zobaczcie jak te drzewo skosiło - a skrzydło całe - ta brzoza w Smoleńsku musiała być z najlepszej jakości tytanu Biggrin

Strony

Skomentuj