Po 22 latach od dziwnych ataków na Nowy Jork i Waszyngton nadal mnożą się teorie spiskowe

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

12 września 2001 roku świat obudził się z przerażeniem, próbując zrozumieć, co dokładnie wydarzyło się poprzedniego dnia w Nowym Jorku, kiedy to dwie wieże World Trade Center runęły po serii ataków terrorystycznych. Wkrótce po tym tragicznym dniu pojawiły się różne teorie spiskowe, które próbowały wyjaśnić lub podważać oficjalne wersje wydarzeń. Poniżej przedstawiamy przegląd najbardziej popularnych z nich.

 

Kontrolowane wyburzenie: Jedna z najpopularniejszych teorii sugeruje, że wieże WTC nie runęły z powodu uderzenia samolotów, ale zostały zniszczone w wyniku kontrolowanego wyburzenia. Zwolennicy tej teorii opierają się na analizie nagrania z zawalenia budynku, twierdząc, że eksplozje można było obserwować na niższych piętrach przed rzeczywistym zawaleniem się budynku.

Pentagon i lot 77: Inna teoria spiskowa kwestionuje oficjalne doniesienia, że lot American Airlines 77 uderzył w Pentagon. Niektórzy twierdzą, że uszkodzenia Pentagonu są zbyt małe, by mogły być spowodowane uderzeniem Boeinga 757. Zamiast tego sugerują, że w budynek uderzyła rakieta lub mniejszy samolot.

Handel na giełdzie przed atakiem: Zauważono niezwykłą aktywność na rynku akcji przed 11 września, zwłaszcza w odniesieniu do spółek lotniczych. Niektórzy spekulują, że niektóre osoby miały wiedzę o nadchodzących atakach i próbowały z tego skorzystać.

 

Budynek 7: Choć budynek 7 World Trade Center nie został trafiony przez samolot, runął kilka godzin po dwóch głównych wieżach. Teoria spiskowa twierdzi, że jego zawalenie było również wynikiem kontrolowanego wyburzenia.

Niedziałająca obrona powietrzna: Część ludzi kwestionuje, dlaczego amerykańska obrona powietrzna nie była w stanie przechwycić żadnego z samolotów przed uderzeniem w ich cele. Sugerują, że wojsko miało rozkaz nieinterweniowania.

 

Podwójne samoloty: Istnieją twierdzenia, że samoloty, które uderzyły w WTC, były zdalnie sterowane lub miały dodatkowe ładunki na pokładzie, które przyspieszyły ich destrukcyjny wpływ.

Wiele z tych teorii spiskowych zostało szeroko obalonych przez ekspertów z różnych dziedzin, w tym inżynierów budownictwa, specjalistów ds. bezpieczeństwa i śledczych. Niemniej jednak teorie te nadal mają swoich zwolenników i są często przedmiotem debaty wśród osób zainteresowanych wydarzeniami z 11 września.

 

Warto dodać, że teorie spiskowe mają tendencję do pojawiania się w chwilach narodowego kryzysu lub tragedii, kiedy ludzie próbują znaleźć odpowiedzi na trudne pytania. Niezależnie od ich prawdziwości, odzwierciedlają one głębokie potrzeby ludzi, aby zrozumieć i nadać sens wydarzeniom, które wydają się niepojęte.

Ocena: 

3
Średnio: 2.5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika wiktor wektor

A kto tu mówi o stopionej

A kto tu mówi o stopionej stali ? Płonące paliwo w połączeniu z roztopionym aluminium z samolotu zapoczątkowało reakcję "termitową" , która rozgrzała konstrukcję żelbetu do tego stopnia, że nie była już w stanie utrzymać cieżaru pięter nad miejscem pożaru - dlatego wszystko się zawaliło co zresztą doskonale widać było z relacji "na żywo". Wystarczyło że konstrukcja nośna uzyskała temperaturę ok. 900*C - by tysiące ton betonu górnych pieter nic już nie było w stanie podtrzymać. A budynki te przecież zbudowano jako konstrukcję szkieletową a nie murowaną i dlatego musiało to runąć. Kilkanaście ton (!) benzyny w zbiornikach plus wszystko co było palne w samolocie i budynku wystarczyło do wytworzenia wystarczającej temperatury.

Portret użytkownika Medium

Ładunki jądrowe były

Ładunki jądrowe były wbudowane w konstrukcję wież WTC. Przepisy miejscowe nie pozwalały zbudować tak wysokich obiektów bez planu ich wyburzenia. To nie bomba jądrowa, to umyślnie założone ładunki już w momencie budowania konstrukcji.

Przestępstwem jest wyburzenie wież podczas obecności w nich ludzi.

Portret użytkownika Grzegorz

Jest jeszcze taka teoria, że

Jest jeszcze taka teoria, że tych budynków nigdy tam nie było i że to była tylko taka iluminacja. Są też tacy którzy wierzą że te budynki nadal tam stoją tak jak stały. A ja wam powiem, że to był "Atak na Perl Harbo" bis i pozwolił zaatakować Irak/Libię przez USA bo ktoś chiał sprzedawać ropę nie za $ a za złoto.    

Portret użytkownika S

No to chyba należy dodać

No to chyba należy dodać jeszcze to:

1. Aaron Russo, biznesmen i przez długo przyjaciel Rockefellerów, zdradził raz w wywiadzie, że na jednym ze wspólnych śniadań u niego w domu, latem 2001 (tak dobrze się kumplowali), Rockefeller zdradził mu, że "niedługo stanie się coś, co będzie miało wpływ na cały Świat i pozwoli Elitom objąć całkowitą władzę nad plebsem". Podobno nie powiedział dokładnie o co chodzi, ale gdy Russo zaprotestował, że on nie chce zniewalać ludzi, Rockefeller odpowiedział: "Co się nimi przejmujesz? To TYLKO służący (serwant)". Russo niedługo potem zerwał wszelkie kontakty z Rockefellerami i zaczął wyjawiać tajemnice Elit. Oczywiście został okrzyknięty foliarzem

2. Dwa miesiące przed atakiem biznesmen Larry Silverstein wydzierżawił WTC na 100 lat i przesadnie wysoko ubezpieczył

3. Również na miesiąc czy dwa przed atakiem, Sekretarz Skarbu USA, Paul O`Neill powiedział na konferencji prasowej, że skarbówka nie może doliczyć się kilkudziesięciu miliardów dolarów podatków od najbogatrzych ludzi w Stanach. Cała dokumentacja z dochodzenia w tej sprawie była w budynku WTC7 (i co dziwne tylko tam, nie było innych kopii)

4. Gubernator Minnesoty, Jesse Ventura w trakcie kadencji poznał wiele tajemnic "prawdziwych panów Świata", a po odejściu z urzędu zaczął demaskować wiele spisków (miał nawet swój program w TV). W wywiadzie dla BBC, na wizji powiedział, że reporterzy mieli napisany scenariusz z tego wydarzenia, ale się jebnęli czasowo i ogłosili upadek WTC7 podczas, gdy budynek nadal stoi w tle za reporterem. Co więcej na dowód pokazał ten fragment reportarzu BBC. Prowadzący powiedział, że Ventura ma omamy, a program natychmiast przerwano.

5. Po necie krąży nagranie z telewizji CNN od razu po ataku na Pentagon. Reporter stacji na miejscu katastrofy, zapytany przez studio, czy to był samolot odpowiedział, że "nie ma absolutnie żadnych poszlak, żeby był to samolot. Żadnych części samolotu, a uszkodzenie budynku (w tym momencie jeszcze stał) jest stanowczo zbyt małe jak na samolot pasażerski". Nigdy nie puszczono tego ponownie, i jest kasowane gdzie tylko sie pojawi w necie, ale da się jeszcze znaleźć jak dobrze poszukać.

6. W momencie ataku prezio Bush był w jakimś przedszkolu i czytał dzieciom bajkę. Gdy ochroniarz powiadomil go o skoordynowanych atakach w całym kraju, Bush nie zareagował i dalej czytał dzieciom bajkę. Co najmniej skandaliczne zachowanie głowy państwa, chyba że wiedział wcześniej i kazano mu zwlekać.

7. Zaraz po atakach, gdy Osama się przyznał, CIA od razu ewakuowało całą rodzinę Bin Ladenów z USA do Arabii (flim dokumentalny Fahrenheit 911). A nie powinni raczej ich zatrzymać i przesłuchać?

8. W oficjalnej wersji, stalowe szkielety budynków stopiły się i zawaliły od paliwa lotniczego płonącego w 1200 C. Ale papierowe paszporty porywaczy przetrwały ogień i odnaleziono je w ruinach WTC

9. Acha, no i jeszcze instruktor, który uczył latać zamachowców powiedział w wywiadzie, że to były kompletne cepy, nie potrafiące nauczyć się obsługi awionetki. Ale z wielką maszyną pasażerską radzili sobie świetnie, a podejście na Pentagon wykonali tak skomplikowane, że w innym wywiadzie pilot USAF zdradził, że najlepsi w jednostce nie byli pewni, czy potrafiliby wykonać taki manewr myśliwcem (bo na pewno nie samolotem pasażerskim)

10. Gdy już wreszcie po wielu latach i okradzionych z ropy krajach arabskich, "najlepsze służby wywiadowcze świata" znalazły Osamę Bin Ladena, oddział komandosów od Black Ops zabił go, ale trup terrorysty wypadł im z helikoptera do morza, gdy go wieźli do bazy i już go nie znaleźli. Jednak urzędujący wtedy w Białym Domu, Arab znany jako Obama zapewnił w przemówieniu do narodu, że ON oglądał film z ataku i zabicia Bin Ladena i ON daje słowo, że komandosi dorwali Osamę. Ale obywatele muszą mu uwierzyć, bo rząd nie pokaże tego nagrania, bo jest bardzo brutalne, a oni dbają o zdrową psychikę narodu. Serio taka jest oficjalna wersja tego wydarzenia, sprawdźcie sobie. Cały oddział komandosów, który podobno dorwał Bin Ladena, zginął tydzień później w katastrofie lotniczej.

No ... i tak kilku kozojebców dało po pysku "najpotężniejszemu krajowi na Świecie". Bo w sumie czemu nie, skoro 20 lat później jeden nietoperz z Chin prawie wybił ludzkość ROFL

Portret użytkownika ARTUR

To nie są teorie ale fakty .

To nie są teorie ale fakty . Nie znaleziono nawet kawałeczna żadnego samolotu , stal rozsypała się w pył . O 8.45 przed otwarciem giełdy na najwyższych piętrach budynków powinno być mrowie tuzów biznesu którzy omawiają stategię na giełdowy dzień , w każdym z budynków już pracuje 60 000 ludzi i niedługo będą mieli przerwę na posiłek , do budynków dojeżdza w ciągu dnia ok .100 000 turystów i ludzi załatwiających różne sprawy . Co takiego się wydarzyło że nie zginęli szefowie korporacji z całymi zarządami a jedynie ludzie z obsługi i nieświadomi niczego urzędnicy pozostawieni na śmierć ?

Portret użytkownika Krzysztof

96 stalowych słupów metr na

96 stalowych słupów metr na dwa grubych, runęło w tempie swobodnego spadania. To były stalowe konstrukcje. Jimmy Walter dawał milion dolarów każdemu kto poprzez wyliczenia udowodni że takie budynki można zburzyć samolotami. Nikt, żaden inżynier nie dał rady tego wyliczyć. 

 

Strony

Skomentuj