Planeta Wenus mogła niegdyś przyczynić się do powstania życia

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Jest takie popularne powiedzenie, że kobiety pochodzą z Wenus, a mężczyźni rodzili się na Marsie. Najnowsze badania naukowców z Instytutu Badań Kosmicznych NASA (GISS) wskazują, że może to być prawda – przynajmniej w przypadku Wenus.

 

 

 

Badacze sugerują, że miliardy lat temu, na Wenus znajdował się płytki ocean, a warunki klimatyczne planety dopuszczały istnienie prostych form życia.

 

Bliźniak naszej Ziemi wydaje się obecnie dość nieprzyjazny. Na Wenus stale utrzymuje się wysoka temperatura (462 stopni Celsjusza), wysokie ciśnienie, a do tego zachodzą gwałtowne reakcje chemiczne, które nie pozwalają na istnienie jakiejkolwiek formy życia.

 

Jednak dwa miliardy lat temu, planeta była dość chłodna, a co najważniejsze – występowała tam woda i minerały, bez których powstanie organizmów żywych nie byłoby możliwe.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt



Komentarze

Portret użytkownika Amasz

"Nasz system edukacji jest

"Nasz system edukacji jest tak stworzony by tworzył ludzi nie kreatywnych"

Ale skąd wiesz jaki jest system edukacji skoro słyszałeś o nim tylko z opowiadań? Ten system "niekreatywnych ludzi" jak piszesz stworzył tą cywlizację i twoj komputer na ktorym mozesz wypisywać swoje pierdoły i wypociny : )   Oni stworzyli coś dla cywilizacji i dla ludzi - a ty tworzysz tylko banialuki : ) Nie odpowiedziałeś wciaż na pytanie - gdzie masz dowody na to że nie polecieli na wenus... ja mam ich masę..tzn nie dla ciebie..bo wszystko oczywiście jest podrobione dla ciebie i należy do wszechświatowego spisku. Jakim trzeba być idiotą by wierzyć że setki tysiecy ludzi należą do spisku, który ma za zadanie ukryć prawdę przed kilkoma frajerami z znz , ktorzy popijają co zmroku na ławeczce wódeczkę i z dymem snują swoje kretyńskie teorie o światowym systemie kontroli : )  ....światowy sytem kontroli : ) ty sam siebie kontrolować nie umiesz - czemu nie sprawdzisz sam pewnych rzeczy  skoro wszyscy inni tak niby manipulują : )? np dlaczego sam nie zrobisz eksperymentu i nie zbadasz prędkości swiatła ? jest to dostępne dla każdego... dlaczego sam nie określisz odległości do gwiazd (system paralaks) - sam możesz to wykonać, dlaczego np. nie zaczniesz badać widm gwiazd - jest to dostępne dla kazdego, dlaczego sam nie spojrzysz przez teleskop.. i samemu sprawdzić tak wiele rzeczy które krytykujesz? Masz sprany mózg i sam jesteś uzalezniony od poglądów kilku wariatów którym wierzysz na słowo i ktorzy zarabiają na takich jak ty.  Ale nie sprawdzisz niczego..bo jesteś albo a) za głupi b) nie masz jaj c) jesteś faktycznie psycholem, do ktorego zadne logiczne argumenty nie trafią nigdy..tak jak u czubków. Właściwie ta mania..że każdy należy do spisku żę wszyscy oszukują...kwalifikuje się na leczenie psychiatryczne...bez złośliwości - serio. 

 

Portret użytkownika livid

Cywilizacja kłamstwa, obłudy

Cywilizacja kłamstwa, obłudy i obsesji ? Ja dziękuję ja za taką cywilizacje. W swojej arogancji potwierdzasz to co napisałem wcześniej.

Wnioskuję, że indyfikujesz się z tymi kręgami astronomicznymi a sprawdzałeś chociaż kim byli ci astronomowie albo czym posługiwali się, aby zdobyć ta "wiedzę dla normalnych ludzi takich jak ty" nie chodzi mi tu o te fizyczne.

Świat nie istnieje bez dobrych ludzi!
https://youtu.be/xQGwg92Wmg0

Portret użytkownika Amasz

Człowieku zrozum jedną rzecz

Człowieku zrozum jedną rzecz i nie owijaj kota ogonem. Tu nie chodzi o "kręgi astronomiczne" - ty negujesz całą naukę - nie tylko astronomię ale fizykę, chemie, geologię, antropologie, medycynę itd itp...Nie można powiedzieć że jedno prawo fizyczne działa gdzies np w wyświetlaczu LCD, ale np. w astronomii już nie - np wiesz jak odkryto pierwiastek hel ? dzięki astronomii i badaniu słońca. Uważasz ze np r. termojądrowe zadziałały w hiroshimie ale już miliony km dalej nie działają ? Człowieku ogarnij się. Mało tego przeczysz też matematyce - bo fizyka tylko na niej się opiera. Co do astronomów ja nie muszę niczego sprawdzać - cześć z nich znam osobiscie. Znam tez biografie wielu innych z przeszłości - a ty co wiesz oprócz tego że jakaś tępa dzida tutaj ci powie np. że swiatło porusza się znieskończoną predkością i w to od razu wierzysz? Albo piesek ze istniała planeta em coś tam. 

Pisałem tobie abyś sam spróbował zdobyć wiedzę którą określasz "zmanipulowaną" . Unikasz na to odpowiedzi. Powtarzam jeszcze raz. Dlaczego sam nie zaczniesz robić eskperymentów skoro chcesz odkrywac koło od nowa? Np spektroskop jest do zrobienia dla kazdego - nie potrzeba do tego mieć akceleratora w chacie. Wspomniana prędkość c jest także do wyeksperymentowania samemu - wystarczy chcieć zwyczajnie zrobić eksperyment  itd itp..wspomniane odległości gwiazd takze możesz sobie obliczyć sam zrobiono już to dawno temu w miarę prostymi metodami- wiele rzeczy mozesz sprawdzić SAM nie tylko z astronomii - skoro uwazasz że poruszasz sie w spisku.

Pozostaje tobie zadać sobie pytanie - skad właściwie sam czerpiesz swoją wiedzę i swiatopogląd? Nauka wdł ciebie kłamie, zbadać samemu też nic nie chcesz - co ci pozostaje ? wiara w to co powie tutaj jakaś tępa dzida o świetle, planetach czy to co oglądniesz na YT. Wiara...nie wiedza. Jak ci ktoś tutaj napisze ze gwiazdy to lampy naftowe trzymane przez biegnące renifery to też uwierzysz? tylko dlatego że nauka tego nie akceptuje ? Szanuj siebie i nie badz własnie owcą o której wspominałeś. Powtórzę ci jeszcze raz - nauka jako taka nie polega na "przekazywaniu formułek"...nauka polega na eksperymentalnym badaniu rzeczywistości - to badania i eksperymenty doświadczalne ją budują - i każdy może je sprawdzić ponownie - dlatego jest obiektywna - słowo "kazdy" ma tutaj zasadnicze znaczenie. Np. jeśli nie wierzysz w genetykę sprawdz to ...zainwestuj w laboratorium i powtórz całe stulecie eksperymentów i doświadczeń aż sam się przekonasz - skoro koniecznie chcesz odkrywać koło od nowa. Wiec nie motaj tutaj że nauka polega na arogancji i kłamstwie - sam jesteś wobec siebie kłamczuchem i arogantem bo nie masz odwagi samemu powtórzyć doświadczeń. 

Wciaż nie odpowiedziałeś tez na inne pytanie: skoro tak pewnie twierdzisz ze na wenus nie latały próbniki to jakie masz na to dowody? Pytam się tak samo jak ty..byłeś tam od lat 70tych ? widziałeś ze nie latały? jeśli nie to na jakiej podstawie tak twierdzisz? Nie masz niczego do zareprezntowania mimo że ja, tj świat ma swiadectwa na to że próbniki były ta wysłane. Kto tu ignorantem? Skoro uważasz że wszyscy kłamią - przedstaw na to swoje dowody - jesli nie masz albo nie umiesz..po prostu zamilcz.

 

 

Portret użytkownika keri

Zanim amasz walnął w Ziemię

Zanim amasz walnął w Ziemię nastąpiło u niego niedotlenienie - jak to w kosmosie bywa i stąd ta jego tępota. Nieźle musiał wkurzyć swych ziomków, że nim tak bez skafandra i czapki cisnęli. Może z niego chcieli zrobić nową planetę, która wg amasza tworzy się przez oblepianie pyłem kosmicznym. Właściwie to on sprawia wrażeni obłego, może już mu się coś dokleiło, tylko to się nie nazywa pył kosmiczny, a zwyczajnie g.

moderator skasował posty drako=kangura, w których ten ubliżał oraz straszył sądem i prokuraturą. Mam skany. Smile

Portret użytkownika eva11

wiesz czego sie nie nauczyles

wiesz czego sie nie nauczyles od tej swojej nauki - MYSLENIA 

jak zaczynasz od dupy strony myslec ?

nasmiewasz sie z ludzi,ze nie wierza iz tam byli ,bo nie ma dowodu ,ze nie byli ?

a jaki kozwa masz dowod ,ze byli ?

matematyka czy fizyka nie dostarczy dowodow na istnienie marsa ,czy nawet ksiezyca !

wiesz,ze istieje ,bo go widzisz ,anie dlatego ,ze ktos poznal prawa fizyki czy obliczyl na oko odleglosci !

nie ma dowodow na to,ze byli wiec nie byli !

wiec Twoje szyderstwa chyba nie maja podstaw !

co sie dzieje z nimi ,matko ...

tokio to nie to samo co mars !

chcesz sprawdzic czy tokio istniej -kup bilet i bedziesz w tokio ,ale kuzwa na wenus sie nie wybierzesz i do tego momentu nie nasmiewaj sie ,ze ktos nie wierzy co znajdyje sie w kosmosie ,bo nikt tam sie nie moze wybrac ...

wiec jak chesz aby ludzie wierzyli w cos co nie mozna udowodnic ? bo zawsze w tym momencie nauki ona stae sie religia  i polega na wierze ....Ty wierzysz My nie !

i nie pisza ludzie ,ze nie wierza - bo ktos tak twierdzi ,a dlatego,ze nie ma dowodow ....

te frajerskie zdjecia w necie to zaden dowod !

taka technologia ,a kazde zdjecie czy film z kosmosu wyglada jak z czasow niemych filmow ...a daj sposkoj ........

jak ktos moze przedstawiac ci dowody na cos co sie nie stalo ?

to ta jakbym podeszla do czlowieka i chciala mu udowodnic ,ze on nigdy nie polecial jak ptak  ,choc on nigdy nie chcial latac ..........co innego jesli on zaczalby pierwszy udowadniac to ze wczoraj poszybowal jak ptaszek ...........

 

 

 

Portret użytkownika Amasz

"wiesz,ze istieje ,bo go

"wiesz,ze istieje ,bo go widzisz ,anie dlatego ,ze ktos poznal prawa fizyki czy obliczyl na oko odleglosci

 

Co ty bredzisz połgłówku? A jak odkryto np Plutona? Najpierw właśnie obliczono dzięki fizyce że istnieje a później znaleziono i możesz go zobaczyć przez teleskop. Wciąż  głąbie się wypowiadasz i filozofujesz a nie znasz podstawowych faktów. 

Strony

Skomentuj