Plan B dla Syrii może oznaczać pojednanie się terrorystów ISIS z opozycją

Kategorie: 

Źródło: Flickr/coolloud/CC BY-NC-ND 2.0

Nie od dziś wiadomo że tam gdzie interweniują Stany Zjednoczone, tam wyrastają kolejne i jeszcze większe problemy niczym grzyby po deszczu. W 2011 roku Syria zaraziła się straszną chorobą, zwaną powszechnie demokracją, której do dziś nie udało się wyleczyć, a skoro kraj nie ma zamiaru poddać się wirusowi, może być już tylko gorzej.

 

Każdy kolejny rok oznaczał dla Syrii i całego regionu jeszcze większe kłopoty. Prezydent twardo trzyma się władzy i zwalcza sponsorowanych przez Zachód terrorystów-najemników. Oni są jak wirus który mnoży się i atakuje zdrowe komórki. Wygrywają niektóre bitwy, ale nie potrafią wygrać wojny. Wujek Sam zastanawia się co zrobić aby zawładnąć wreszcie Syrią. Kilka miesięcy temu dowiedzieliśmy się że istnieje tajemniczy plan B, lecz nikt nie zna jego szczegółów. Właściwie to nawet obóz najeźdźców i spiskowców nie potrafi porozumieć się w tej kwestii.

 

USA i Izrael wspominały coś o planie B, tj. podziale Syrii na różne strefy wpływów. Mielibyśmy zatem fragment kraju w którym rządzi Assad i jego armia a pozostałe tereny zostałyby podzielone na tzw. opozycję, terrorystów i Kurdów. Wtedy każdy pomniejszy kraj zwalczałby siebie nawzajem a samozwańcze Państwo Islamskie zostałoby już uznane jako normalnie funkcjonujące państwo.

Tu też pojawiają się pewne problemy. Assad otrzymuje wsparcie głównie od Rosji, Chin, Iranu i Korei Północnej. Tzw. opozycja dostaje pomoc od Izraela, Turcji, USA i Arabii Saudyjskiej a Państwo Islamskie również od Turcji, Saudów i Izraela (nieoficjalnie też od USA). Z kolei Kurdowie prawdopodobnie dostają pomoc od Rosji ale przede wszystkim od USA. Jak widać, Stany Zjednoczone wspierają każdą opcję - zresztą nikt nie potrafiłby ustalić czy wysłane do Syrii tony uzbrojenia nie trafiły przypadkiem w niechciane ręce.

 

Na podział Syrii nie zgadza się Turcja ani Arabia Saudyjska, która chętnie wysłałaby swoje wojska w celu "wyzwolenia" kraju ale obawia się walki z Rosją. Turcja za rządów Erdoğana stała się bardziej radykalna i najwyraźniej nie przejmuje się obecnością rosyjskich wojsk, na co wskazuje nie tylko zestrzelenie samolotu Su-24 ale również obecność tureckich żołnierzy przy granicy oraz na terenie Syrii.

Tajemniczy plan B może również oznaczać że islamska opozycja, organizacje uznawane za terrorystyczne oraz Państwo Islamskie zjednoczą się. Media powiadomią że ISIS i ogólnie cały terroryzm został wreszcie pokonany, a tymczasem islamiści przyłączą się do rebeliantów. Zresztą nie od dziś wiadomo, że "umiarkowana opozycja" współpracuje z terrorystami i jest w posiadaniu broni chemicznej.

 

Syria to twardy orzech do zgryzienia. Żaden agresor, może za wyjątkiem Turcji, nie chce angażować się w bezpośrednią wojnę na terytorium Syrii w obawie przed porażką. Pozostaje więc knucie, destabilizowanie kraju, tworzenie nowych problemów i dostarczanie kolejnych ton uzbrojenia. Zwalczenie terroryzmu jest kwestią drugorzędną - chodzi tylko i wyłącznie o obalenie Assada. Jeśli syryjski prezydent nie odejdzie dobrowolnie lub nie zostanie zamordowany, wojna może trwać przez kolejne lata.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika moimskromnymzd

To nie jest żaden plan B

To nie jest żaden plan B tylko A. Celem od początku był podział i zniszczenie Syrii. ISIS robiło czystki etniczne, Kurodwie robią czystki etniczne, Turkmeni robią czystki etniczne. Stąd sianie strachu, zachodnia propaganda epatujaca bestialstwami ISIS, emigracja i usłużna Unia która tych emigranów przyjmuje. Oni tam nie mają wrócić bo czystki etniczne zrobione i chodzi o to żeby normalni ludzie nie wracali do tych miast. Obecnie USA wykorzystuja Kurdów do zdobywania terenu. Zawsze gdy Kurdowie wkraczaą do akcji ISIS się grzecznie wycofuje nie wzniecając większych walk. Wygląda to tak jakby dowódcy ISIS byli agentami USA czy też kogoś innego i ten ktoś nakazaywał im nie walczyć z Kuadami, ustepować im pola. Ale i tu jest wyjątek. Na Zachodzie Syrii gdzie Kurdowie są trochę prorządowi i współpracują z Rosjanami, jakoś tak ISIS mniej im odpuszcza. Za parę dni USA i Kurowie obrócą w perzynę Raqquę, oczywiście przy minimalnych stratach, ludność cywilna najlepiej jakby się stamtąd wyniosła bo Kurdowie chcą to miasto przejąć jak im Ameryka każe. Co tam będzie dalej nie wiadomo, ale widać wyraźnie że USA chcą zagarnąć rękami Kurdów jak największe terytoria wykraczające daleko poza tereny zamieszkiwane przez Kurdów. Raqqa to czysto arabskie miasto. Czyli mamy powtórkę z Iraku gdzie USA też wspierają rozpad tego kraju popierając Kurdów. A głupia Turcja chyba jest rządzona przez agentów jak tego nie widzi. Przecież najwięcej Kurdów mieszka w Turcji a USA i Izrael popierają niepodległy Kurdystan. Turcją rządzi agentura albo głupcy.

Portret użytkownika OgnistyOko

Jeśli chodzi o Plan  B w

Jeśli chodzi o Plan  B w Syrii to według mnie to polega ona na tym żeby za szybko nie dosżło do pokoju w Syrii. Inaczej mowiac Plan B polega  na tym zeby ta dzisiejsza wojna syryjska trwała jak najdłuzej. Nic innego. Wbrew opinii w prasie  mówiacy ze jak Assad zginie czy zrezygnuje z władzy  to amerykanie przestana  robic rozróba wojenna w Syrii. Nic bardziej mylnego. Ktokolwiek bedzie nastepna Assada wojna bedzie nadal trwała bo tak wymaga dzisiejszy interes polityczny- jak kiedyś  mówil Amerykanski minister do  Lechowi Kaczynskeimu.

Portret użytkownika inzynier magister

Islam nalezy do cywilizacji

Islam nalezy do cywilizacji śmierci dlatego zachód UE i USA tak chcą go przymusowo wprowadzać ! Nie wiem czy są inne religie oprocz chrześcijaństwa ktore chcą chronić dzieci nienarodzone przed mordowaniem ich w łonach kobiet ? "„Atakiem na kobiety” nazwał ustawę Dawn Laugens z okrytego złą sławą giganta „przemysłu aborycjnego” Planned Parenthood. Głos zabrała również zabiegająca w wyborach prezydenckich o nominację z ramienia Partii Demokratycznej Hillary Clinton: „Nie możemy przyglądać się ze spokojem, kiedy ekstremiści polityczni atakuję podstawowe prawa kobiet. To nie tylko jest wbrew konstytucji, to jest złe!” - napisała amerykańska polityk na Twitterze. W ostrych słowach zaatakowała także prolajferskie plany stanu Oklahoma aborcyjna aktywistka Ilyse Hogue określając je mianem wstydliwych i niebezpiecznych. Jak podkreśliła „ustawa bierze na celownik lekarzy, którzy chcą pomóc kobietom w relizacji ich podstawowych praw”. http://www.pch24.pl/stan-oklahoma-za-zyciem---aborcjonisci-atakuja--glos-zabrala-hillary-clinton,43425,i.html#ixzz49HDUr9eO

Jak widzicie Clintonówka należąca do NWO chce by dzieci mordowano ! A Trump który chciał trochę bronić dzieci nienarodzonych został zaatakowany brutalnie przez NWOwskie diabelstwo ! W Polsce powinnismy ustawowo zabronić mordowania dzieci nienarodzonych wtedy rząd by miał u Boga Jezusa wielki plus i by się obronił przed czarami lewaków ! Ale czy do nich to dociera ?

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika ciemnogród

Chciałoby się w to wierzyć,

Chciałoby się w to wierzyć,  tj.  w ochronę życia nienarodzonych.  Tylko co komu z tego skoro brak bezpieczeństwa finansowego dla już narodzonych.  Niskie płace ( przeważnie 1200 zł netto), głodowe emerytury (najczęściej 900 zł), brak szybkiego dostępu do lekarzy specjalistów i głód mieszkaniowy młodych bez zdolności kredytowej. 

Dobrymi intencjami piekło jest wybrukowane. 

Portret użytkownika OgnistyOko

Nie siej propaganda  jak

Nie siej propaganda  jak inkwizator katolicki. O ile znam Islamistów za aborcja jest kara smierc dla  kobiety islamistke wykonujacy tej aborcji wiec nie pisz ze Islam robi aborcje.U islamistow obowiazuje prawo zgwałcenie żony jesli celem  gwałtu jest posiadanai dziecka .Jeśli zona muzulmanina nie chce miec dziecka wtedy mąż  jej zgwalci gdy chce miec nastepna dziecko.dlatego u Arabów  maja  średnio po  okolo 15-17 dzieci bo wiekszosc to de facto jest z gwałtu malzenskim.Gdzie jeszcze nie tak do niedawna taka sama gwałt małzenski obowiazywalo u katolików w Polsce.( skonczyło sie jak przyszła komunizm)

W islamie nieślubne dzieci nie zabijaja sie tylko robi sie z nich w przyszlosci niewolnice seksualne albo jasyra jak ten dzisiejsze ISISowskie  dzieci-wojownicy podrzynacie gardel czy uzywajacy pistoletem damskim .

Chrzescijanstwo praktykuja aborcje juz od poczatku tylko nie robiły z tego rozglosu Ta obrona nienarodzone dziecka u Katolików to wprowadzili dopiero teraz po pierwszej wojnie światowej jak  komunizm zaistnialo i gdy bardzo duzo katolików zginelo a protestantow malo zginelo. Poczytaj sobie  wiele opowiesci jaki protestanci napisali na temat aborcje u zakonnic w klasztorach katolickich . Pewien naukowiec  z Niemiec zbadal w jednej z byłych  klasztorze zenskim gdzie znalezli wiele grobu nienarodzone niemowleta w  rowie przyklasztorne  pod katem kiedy było wykonana aborcje .A znalezli tam ponad  10 tysiecy szkieleciki  nienarodzonych dzieci. To okazalo sie że od poczatku istnienia klasztoru czyli od XII wieku, cały czas az do zammkniecia klasztoru ( do lat 50-tych XX wieku). A to byla klasztor benedyktynskie gdzie  tylko ksiezy ( albo wladza  za zgody ksiezy) mieli prawo dostepu do klasztoru a zwykle ludzie nie miala prawo wstepu.

A na temat klasztoru to wedlug mnie to  te klasztory zenskie to nic innego jak harem dla ksiezy i władzy wspołpracujacy z klerem którzy nie obowizuje prawo koscielne w seksie. Co tam robiły ksiezy czy wladza to wystarczy poczytac ksiażka Markiza deS. . Markiz tylko napisal prawdziwe  histarie jak żyli  kler czy wladza wspołpracujacy z klerem , tylko pieknie napisał inteligentnie sofizmatami. Dzisiaj tez to sie dzieje teraz w Polsce bo nie tak dawno miala miejsce bunt zakonnic jedna z  klasztorek zamknietych w lubelskim. oczywiscie kler zabronił na  na ten temat pisac prasom i nie pozwalal wladzom o tym pisac i o co sie rozchodziło. ale miejscowa ludnosc do dzisiaj mowili szeptem ze  zakonnice były traktowane  przez biskupów czy ksiezy jak prostututki. Ja mysle ze  tak było jak mówili ulica. .Zakonnice to de facto seksualne niewolnice ksiezy czy kleru.Jesli teraz zakonnice zachodzi w ciaży to sie wysyła do kraju latynoskie zeby tam w szpitalu katolickim urodziły dzieci a potem tego  dziecka sie sprzedaje bogatym latynosów albo daja do wychowania krewnym matki dziecka  do adoptowania. ( na przyklad jak zakonnica ma brata który jest żonaty  to dziecko tej zakonnicy sie daje do adopcji do brata zakonnice oczywiscei przymusowa adopcja a w zamian on dostaje renta  z budzietu koscielnego.Tak tak istnieje budzet koscielny dla dzieci ksiezy czy dzieci zakonnic i to neimalo kasy sie dostaje) tak teraz robia z dziecmi zakonnicami - sprzedajac dziecka a kasa za sprzedanego dziecka idzie do budżetu klasztoru a jak sie nei uda sprzedac to sie daje  do adopcji dla krewnych zakonnic czy krewnych  ksiedza.

A jesli chodzi o syjonistow to kazdy madre dziecko wie ze syjonisci maja cel zniewolenie wszystkich narodu i zrobia to kosztem zagłady danego narodu jesli bedzie tego wymagała interes polityczny syjonistów. I podobnei jest  z kazdym innym poteżnym wladca czy potezna organizacja bez wzgledu na jaki ma wyznanie dany chciwy wladca czy jaka religa ma organizacja.

P.S. widze ze jesteś świadkiem jehowym albo wstapiles do klasztoru jezuitow skoro masz Jezusa za Boga.

Skomentuj