PiS i Lewica forsują Fundusz Zadłużenia UE - to zamach na resztki autonomii Polski

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Polscy socjaliści zawarli sojusz w celu likwidacji autonomii Polski w ramach UE. W polskiej polityce doszło do zaskakującego aliansu. Prawo i Sprawiedliwość oraz SLD z partią Razem, stworzyły koalicję celem przegłosowania ratyfikacji tak zwanego Funduszu Odbudowy będący de facto funduszem gigantycznego zadłużenia, które w naszym imieniu zamierza. To co widzimy nie jest żadną walką z COVIDem tylko aktem założycielskim federacyjnej Unii Europejskiej, zupełnej odwrotności Europy ojczyzn reklamowanej nam w chwili wejścia do UE.

W maju wydarzyło się wiele ważnych zdarzeń w historii Polski. 230 lat temu, 3 maja 1791 roku, proklamowano drugą na świecie Konstytucję. Z kolei 1 maja 2004 roku, Polska straciła niepodległość po wejściu do Unii Europejskiej.

 

Teraz okazuje się, że 4 maja 2021 roku może być ostatnim dniem autonomii podatkowej Polski w ramach UE. Chodzi o tak zwany Fundusz Odbudowy, zaproponowany przez Komisję Europejską. Coś co partia PiS przedstawia jako pieniądze ofiarowane przez UE jest w rzeczywistości finansowane długiem, jaki Unia zamierza wyemitować w formie obligacji. 

Czyli tak zwany Fundusz Odbudowy to 770 mld złotych wypłacane Polsce przez 7 lat, które według planu będą potem spłacane przez następne 37 lat. Niesie to za sobą konkretne konsekwencje w postaci utraty przez polskie władze monopolu na kształtowanie polityki fiskalnej.

 

Gdy PiS Z Lewicą przegłosują Fundusz Odbudowy będzie to również oznaczało, że pojawią się podatki unijne, bo przecież od kogoś trzeba pożyczyć miliardy na walkę z Covidkiem. Co niezbyt zaskakuje pierwszym politykiem europejskim, który postulował stworzenie unijnych podatków był  nie kto inny tylko nasz umiłowany przywódca Mateusz Morawiecki. To właśnie on jeszcze rok temu zaproponował wprowadzenie unijnych podatków jako odpowiedzi na kryzys pandemiczny

Gdy PiS z Lewicą przegłosują ratyfikację umowy międzynarodowej przekazującej kolejne kompetencje Brukseli, może się to skończyć tym, że UE nałoży na nas nawet 5 nowych podatków. Mowa o podatkach od śladu węglowego, od plastiku, od transakcji finansowych, a także podatek cyfrowy i emisyjny.

 

Ratyfikacja Funduszu Odbudowy w Sejmie de facto przekazuje kompetencje podatkowe UE. Na dodatek PiS zamierza głosować tą ratyfikację zwykłą większością głosów a nie 2/3, co wydaje się oczywistym i przewidzianym w Konstytucji trybem w przypadku ratyfikacji umowy międzynarodowej tak daleko przekazującej kompetencje państwa polskiego na rzecz zagranicznych organizacji.  

 

Wyzbywamy się resztek suwerenności zwłaszcza w kontekście fiskalnym. Państwo Polskie utraci już wyłączny monopol na opodatkowywanie obywateli i sceduje to prawo na Komisję Europejską. Jest mowa o wspólnym zadłużeniu się i potem wspólnym spłacaniu tych długów. Istnieje obawa, że oznacza to, że polscy podatnicy będą spłacać długi krajów z południa Europy, których gospodarki są zadłużone ponad 150% PKB

Zatem zrzekamy się suwerenności podatkowej stawiając kamień węgielny pod federalną Europę. Wspólne pobieranie podatków było zaczynem powodującym powstanie Stanów Zjednoczonych i prawie na pewno stanie się to zaczynem pod Stany Zjednoczone Europy. 

 

Wspólne długi spowodują też, że będzie trudniej o Polexit, bo Polska chcąc opuścić UE musiałaby spłacić niespłacalne zobowiązania, co może spowodować, że staniemy się zakładnikami Unii. Już z chwilą wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego, prawo unijne uzyskało pierwszeństwo przed prawem polskim, jutro być może Rzeczpospolita utraci resztki suwerenności nad ziemiami polskimi. 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika ​euklides

Nie ma zgody i nie ma

Nie ma zgody i nie ma milczenia. Ja już dawno temu poinformowałem zbrodniarzy ich oficjalnymi kanałami, że to co robią jest bezpodstawną  patologią, bandytyzmem i terroryzmem, nie ma na to zgody, zamierzam ten bandytyzm ukrócić i dociekać sprawiedliwości. Zero tolerancji dla terroryzmu. Gdyby tak zrobił przynajmniej 1% społeczeństwa to gwarantuję ci, że zaczęli by się w panice cofać.

Portret użytkownika MlotoWiertara

Zasada chyba jest ze

Zasada chyba jest ze wiekszosc musi przeglosowac min 51 proc zatem 1 proc nic nie moze!!!

A skoro nie ma glosow od 51 proc ( nie wychodza sie pokazac , walczyc) to rzad przyjmuje ,ze sie godza i jedzie dalej z koksem.

Niestety musialby zaistniec jakas organizacja globalna bo moze sie okazac ze z twoich 100 mln wiekszosc nie bedzie w ogole Polakami.

Tak sobie myslalem , to mi wyszlo ze moze w kazdym wojewodztwie takich bedzie max 10.  to w calej Polsce  500 osob ( moze sie myle i jest ich wiecej)

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

O kurcze, zdziwieni? Przecież

O kurcze, zdziwieni? Przecież taki był jeden z celów międzynarodówki lichwiarskiej by przy pomocy plandemii zadłużyć i przejąć cały majątek państw narodowych i obywateli oraz wprowadzić jeden rząd światowy. Ale to dopiero początek... czas odejść od kompów i innych masowych ogłupiaczy

 

"Łatwiej jest oszukać ludzi niż przekonać ich, że zostali oszukani" M.Twain

Hibbeler Productions - LEVEL - https://youtu.be/MIlhdup4fL4

 

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Jak już wracamy do

Jak już wracamy do średniowiecza to pisowcom trzeba by raczej obciąć ręce za kradzież, a potem powiesić za zdradę. To fałszywa, złodziejska, chazarska, zakłamana, bolszewicka swołocz pod przywództwem Pierwzego Bolszewika.

Portret użytkownika Prorocznia

czemu mnie to nie dziwi?

czemu mnie to nie dziwi? utrata suwerennosci? a kiedy byliśmy suwerenni?

od wieków przechodzimy z rąk do rąk... nie było suwerennosci ani przed Unią ani w trakcie Unii.

Suwerenności to taka sama mrzonka jak demokracja.

Co roku, w maju, czytam sobie Konstytucję, żeby sprawdzić co jeszcze w niej działa a co nie.

Po ostatnim roku zmuszony byłem wykreślić całą masę nieaktualnych już paragrafów.

Strony

Skomentuj