Piece i pompy ciepła się wyłączą! Czy w środku zimy czekają nas przerwy w dostawach energii?

Kategorie: 

Źródło: kadr z Twittera

Niemieckie media zaczynają straszyć, że tej zimy zabraknie elektryczności i trzeba być przygotowanym na długie przerwy w dostawie energii. To oznacza zapowiedź dramatu dla wielu gospodarstw domowych, ponieważ ludzie będą poprostu marznąć!

 

Nadchodząca zima może być bardzo trudna dla Europejczyków. Gaz podrożał niemal trzykrotnie, węgiel drożeje praktycznie z dnia na dzień i już teraz zapowiada się przerwy w dostawach energii elektrycznej do domów. Ludzie mogą z tego powodu zamarzać we własnych domach. Jest to jednak ryzyko, które są gotowi ponieść klimatyści politycy, którzy zafundowali nam taką rzeczywistość. Co więcej, politycy otwarcie przyznają, że następnych latach będzie jeszcze gorzej!

 

Celem globalistów, który jest jasno wyrażany przez Światowe Forum Ekonomiczne - czyli ludzi Klausa Schwaba z WEF  - ograniczyć konsumpcję. Jedną z metod do jego osiągnięcia jest drożyzna, która w nas właśnie uderzyła. Szybko rosnące ceny paliw napędzają wzrost cen wszystkich artykułów. To prowadzi do zbiednienia społeczeństwa i zmniejszenia siły nabywczej pieniędzy co będzie prowadziło właśnie do ograniczenia konsumpcji. Jest nawet gorzej, bo grozi nam jednocześnie zerwanie łańcuchów dostaw na skutek szaleństwa covidowego, które opanowało świat. Doświadczają już tego Brytyjczycy, których supermarkety zaczynają powoli przypominać te nasze z czasów PRL. Stoją też w kilometrowych kolejkach do stacji paliw, dokładnie jak Polacy w latach osiemdziesiątych XX wieku.

 

Niektórzy przedstawiają sytuację w Wielkiej Brytanii jako dowód na to, że Brexit się nie opłacał, ale to co się tam dzieje to nie jest brytyjska specyfika i bardzo szybko te problemy mogą rozlać się po kontynencie. W Niemczech już teraz ceny żywności rosną tak szybko, że obywatele tego kraju przecierają oczy ze zdumienia. Dodatkowo niekorzystna jest obecna sytuacja w Indiach i w Chinach, gdzie na skutek wzrostu cen energii elektrycznej zaczęto ją reglamentować fabrykom, oznacza, że wkrótce możemy się spodziewać niedoborów towarów, których produkcję tam wyniesiono. Do tego dochodzi napięta sytuacja na Tajwanie, co może uderzyć w przemysł zależny od produkowanych tam półprzewodników.

 

Ktoś kto ma własny dom może jeszcze próbować kompensować szalone ceny gazu opalając dom za pomocą drewna i kominka, instalacji na stale drożejący węgiel, albo za pomocą zwykłej "kozy", czyli żeliwnego piecyka stawianego w miejscu gdzie się przebywa najczęściej. Mieszkańcy blokowisk nie mają niestety takich możliwości i to oni będą marzli w szczególności. Wieloletnia walka z piecami węglowymi i kaflowymi przyniesie teraz swoje tragiczne żniwa.

 

Właśnie do ludzi mieszkających w budownictwie wielorodzinnym adresowano kampanię informacyjną, która niedawno została uruchomiona w Niemczech. Odpowiada za nią niemiecki urząd - Katastrophenschutz - zajmujący się walką z katastrofami naturalnymi w Niemczech. Na nagraniu widać starszą panią okutaną w kurtkę i rękawiczki, która zasłania okna folią termoizolacyjną a sama buduje konstrukcję z dwóch doniczek ogrzewając się od czterech świeczek podgrzewaczy do herbaty. Ta smutna wizja może wkrótce stać się i naszym udziałem, bo w bezpośredni sposób taką przyszłość wywoła dla nas wszystkich szalony Zielony Ład i tzw. "neutralność klimatyczna".

 

Przykład Teksasu z tegorocznej zimy najlepiej wskazuje na to, że gdy najbardziej potrzeba prądu elektrycznego, czyli w trakcie mrozów, zasypane śniegiem panele fotowoltaiczne przestają dostarczać prąd, a wiatraki stają zamarznięte i trzeba je odladzać helikopterami jak samoloty przed startem zimą. Skutkiem tego w Teksasie zamarzło w domach kilkaset osób. Gdy nagle zabraknie elektryczności nie działają pompy ciepła, nie działa automatyka w piecach gazowych ani węglowych z podajnikiem. Już teraz trzeba myśleć o zapewnieniu sobie awaryjnego źródła elektryczności, najlepiej opartego o małe magazyny energii, zrobienie układu zdolnego do zasilenia pieca jest realne, ale zasilenie za pomocą paneli pompy ciepła wymaga elektrowni słonecznej produkującej powyżej 20 kW energii i magazynu akumulatorów o wartości do 100 tysięcy dzisiejszych złotych. Nie jest to zatem osiągalne dla większości posiadaczy pomp ciepła.

 

Wszystko wskazuje na to, że nasza przyszłość rysuje się w ciemnych barwach. Będziemy biedni, zmarznięci i coraz bardziej zaganiani przez rosnące w siłę totalitaryzmy objawiające się niszczeniem ludzi na wszelkich możliwych poziomach od medycznego po sanitarny kończąc na gnębieniu ekonomicznym. 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (5 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Rader

Tylko, że ceny za gaz w

Tylko, że ceny za gaz w Warszawie wzrosną o dokładnie 7,4%, czyli zamiast 400 zł rachunku za mc zapłaci się 429,6 zł. Czyli nie jakieś ogromne wzrosty dwukrotne czy trzykrotne. Ale oczywiście w Polsce jak w cyrku, jest okazja do podniesienia cen w sposób nieproporcjonalny do ponoszonych kosztów. A wzrosty cen gazu są podyktowane oddziaływaniem Neptuna na kolor futra borsuków w dorzeczu Warty w stosunku do szerokości chodników w Bydgoszy. Trzeba podnosić.

Portret użytkownika Nowiczok

Mieszkam w uk, to co mowia o

Mieszkam w uk, to co mowia o brakach paliwa i pustych polkach to poprostu brednie jakies. Byl okres kiedy bylo mniej paliwa, ale  na 3 stacje jedna tylko byla bez, wiec mozna bylo kupic na innej bez problemu. Odnosnie niedoborow w sklepach, sa braki ale tylko pojedynczych produktow i to tez tylko czasam i tylko. Wiec o jakim PRL mowa

Portret użytkownika kolo21

Braki nie których produktów

Braki nie których produktów są i w Polsce. Sądziłem że to przez żydowida a powód jest taki jak podał admin. A propo Admin to debilne z twojej strony że jak nie wyłączy sie adblocka to nie napiszę sie komentarza. Bo im więcej komentarzy tym więcej siana dla ciebie. Sam sobie podcinacz gałązkę.

kolo21

Portret użytkownika on 50

I co my biedni zrobimy w

I co my biedni zrobimy w blokach. Odpowiadam przeżyjemy Kozę każdy może zamontowac sobie w pokoju a komin wypuścic przez okno. Cóż to czyż nie pamiętamy II wojny światowej. Damy radę wystarczy że jeden pamięta w mieście a za nim skopiują to inni.

Strony

Skomentuj