Pentagon przekazał kontrolę nad ogromną częścią Internetu tajemniczej firmie, powstałej sześć miesięcy temu

Kategorie: 

Źródło: ZmianynaZiemi

175 milionów adresów internetowych należących do Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, jest obecnie obsługiwane przez nieznaną firmę, założoną we wrześniu ubiegłego roku. Do tej pory nie otrzymała ona żadnych zamówień rządowych, lecz otrzymała do swojej dyspozycji 1/25 całego Internetu.

 

Dla porównania, jest to więcej adresów niż giganci technologiczni, takcy jak China Telecom, AT&T i Comcast. Global Resource Systems, bo tak nazywa się wspomniana firma, nie ma ona nawet własnej strony internetowej lub oficjalnego numeru telefonu. Jej siedziba, (sądząc po wyciągu z rejestru) mieści się w miasteczku Plantation na Florydzie, w tym samym budynku co tamtejszy bank. Co ciekawe, firma nie uzyskała licencji na prowadzenie swojej działalności.

 

Fakt, że Pentagon wybrał akurat te nieznaną firmę, do zarządzania tak ogromnym fragmentem Internetu, jest sporym zaskoczeniem. Departament Obrony USA, przez bardzo długi czas, nie odpowiadał na prośby dziennikarzy i pozostawił tę sytuację bez komentarza. Jak donosi agencja Associated Press, niedawno Pentagon przedstawił bardzo zwięzłe wyjaśnienie swojej decyzji:

Wojsko ma nadzieję na „ocenę i zapobieganie nieautoryzowanemu wykorzystaniu przestrzeni adresowej DoD. Pentagon liczy na to, że uda mu się „zidentyfikować potencjalne luki w zabezpieczeniach” w ramach działań mających na celu obronę przed cyber-włamaniami dokonywanymi przez globalnych adwersarzy, którzy konsekwentnie infiltrują sieci amerykańskie, czasami działając z nieużywanych bloków adresów internetowych.

Niektórzy eksperci ds. Cyberbezpieczeństwa spekulowali, że Pentagon może wykorzystywać nowo reklamowaną przestrzeń do tworzenia „honeypotów”, czyli maszyn wyposażonych w luki w zabezpieczeniach, stworzone aby przyciągać hakerów. Sugerowano również iż mogą oni konfigurować dedykowaną infrastrukturę - oprogramowanie i serwery - do poszukiwania podejrzanych działań. Rzecznik Pentagonu, nie wyjaśnił jednak, dlaczego Departament Obrony wybrał do tego celu akurat Global Resource Systems LLC.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wielki fascynat nauki. Jego teksty dotyczą przełomowych ustaleń ze świata nauki oraz nowinek z otaczającej nas rzeczywistości. W przerwach pełni funkcję głównego edytora i lektora kanałów na serwisie Youtube: 

zmianynaziemi.pl/ innemedium.pl/ tylkomedycyna.pl/tylkonauka.pl oraz tylkogramy.pl.

Projekty spod ręki [email protected], możecie obserwować na jego mediach społecznościowych.

Facebook: https://www.facebook.com/M4tis

Twitter: https://twitter.com/matisalke


Komentarze

Portret użytkownika S

Spotkałem się kiedyś z opinią

Spotkałem się kiedyś z opinią, że takie przekazanie projektów rządowych do prywatnych, ma na celu ukrycie tego czym są naprawdę. W USA projekty rządowe muszą być jawne, więc każdy kto zapyta "co wy tam właściwie robicie?" albo "jak to robicie?" musi dostać odpowiedź. Ale już projekty prywatne objęte są patentami i tajemnicami biznesowymi. Podobno jest to częsta praktyka, żeby projekt "przekazać" prywatnej firmie, zarejestrowanej w budce telefonicznej na Seszelach i problem z dociekliwymi foliarzami mamy z głowy. Mnie pod tym kątem zastanawiał zawsze Musk, człowiek (prawie) znikąd, który w kilka lat rozwinął mnóstwo niesamowitych technologii, zupełnie przypadkiem bardzo pożytecznych dla rządu, które też ładnie wpisują się w teorie spiskowe: satelity do przesyłania 5G, czipy do bezprzewodowego łączenia z komputerem, rakiety kosmiczne wielokrotnego użytku (NASA przez dekady nie umiała takich zrobić) itd. A wszystko objęte tajemnicą patentową, i foliarze mogą sobie pytać jak, po co i za czyje pieniądze Wink

Dyskusja to wymiana argumentów i własnych poglądów. Możesz się z nimi zgadzać lub nie. Ale jeżeli potrafisz tylko bluzgać, wyzywać i siać zamęt, rozważ karierę w Antifie. Bo tu jej nie zrobisz Wink

Portret użytkownika Quark

Projekty rządowe "muszą" być

Projekty rządowe "muszą" być jawne ? To zapytaj ich co oni robią w tkz: strefie 51 - oficjalnie baza ta wciąż nie istnieje , podziemne instalacje też są objęte ścisłą tajemnicą . A poza tym uzyskanie odpowiedzi nie jest jednoznaczne z poznaniem prawy .. Bo na pytanie , a co wy tam robicie ? Rząd może odpowiedzieć ... a traktory produkujem .. Musk poprostu dobrze wydaje swoje pieniądze zatrudniając łebskich kolesi a nie tumanów "po studiach" . Ci z NASA są tacy "mądrzy" , że zastanawiając się co zrobić aby im w marsjańskim łaziku smar w przekładniach nocą nie zamarł , postanowili zamiast smaru użyć .... bardzo drobnego proszku (DEBILE) i podczas testowania tego DURNEGO pomysłu zachrzęściło , zaburczało i się wszystko zatarło ! A rozwiązanie jest BANALNIE proste - jako smaru w przekładniach napędowych wystarczy użyć benzyny z domieszką oleju silnikowego , która to ciecz zamarznie dopiero przy jakichś - 180*C .. Ale ci DURNIE z NASA na to nie wpadli i potrafią jedynie sklecić prymitywnego "łazika" , zdolnego pełzać z "szybkością" 2... 3 km/h.

Portret użytkownika axell69

"Fakt, że Pentagon wybrał

"Fakt, że Pentagon wybrał akurat te nieznaną firmę, do zarządzania tak ogromnym fragmentem Internetu, jest sporym zaskoczeniem."

Nie wiem dla kogo  sporym zaskoczeniem jest ten temat  Matiz   , wszak schematy   takich działań zamy i to bardzo dobrze - choć by z poczynań na terenie naszego  kraju  wielu grup przestępczych , począwszy  od  Stołu  z menorą póżniej Magdalenka aż do  pierwszej  super kradzieży  zwanej    Art-B 

"To, że pewne firmy mają różnych udziałowców, którzy mają udziały w innych firmach, a te inne firmy mają jeszcze innych udziałowców, jest cechą charakterystyczną żydowskiego działania, mającego na celu ukrycie prawdziwych właścicieli(...) O Żydach amerykańskiej diaspory powiadają w Ameryce, że “gdzie dwóch Żydów, tam sześć żydowskich organizacji: każdy należy do jednej, obydwaj tworzą trzecią, a każda z tych organizacji należy do jeszcze innej”… Rzeczywiście: amerykańska diaspora żydowska opleciona jest gęstą siecią żydowskich organizacji o rozmaitym charakterze: politycznym, ekonomicznym, oświatowym, kulturalnym, społecznym, charytatywnym. Spełniają dwie funkcje: po pierwsze – cementują wewnętrznie żydowską mniejszość narodową, ułatwiając zarazem jej polityczną kontrolę przez najwyższe żydowskie ośrodki władzy; po wtóre – są narzędziem szybkiej mobilizacji całej diaspory; po trzecie – intensywnie poszukują kontaktów i partnerów pośród nieżydowskich amerykańskich organizacji, by wciągnąć Amerykanów na orbitę swego oddziaływania"

Żródło: https://bb-i.blog/2021/04/25/akcje/Więc już
  wszystko jasne ??!!

Dodam że cytaty   pochodzą z książki   napisanej 1920 roku 

Portret użytkownika Kwazar

Oni mają sie za "cwanych" :))

Oni mają sie za "cwanych" :))  Ten temu tam a tamten temu tym.USA od zawsze szemranym interesem stoi. Na wykończenie poasożyta obecnie szykuje się już cały świat. Nie dla tego, że to USA ale szykują sie na likwidację CHOREJ PASOŻYTNICZEJ NIENORMALNOŚCI. 

Skomentuj