Pentagon nie ma już wątpliwości: Rosja i Chiny wypowiedziały USA cyberwojnę

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Ostatnie cybernetyczne uderzenia w kluczowe obszary armii i gospodarki Stanów Zjednoczonych, nie są już odczytywane jako incydenty czy szpiegostwo przemysłowe, lecz jako akty wojny.

Chińscy i rosyjscy cyberkomandosi, paraliżują funkcjonowanie amerykańskich agencji, instytucji rządowych oraz wielu korporacji. Straty są coraz większe, więc Departament Obrony traktuje obecnie wszystkie hakerskie ataki, jako wypowiedzenie wojny w Internecie. W tym momencie mamy już do czynienia z III wojną światową, ale przeniesioną do globalnej Sieci. Zdaniem analityków, to dopiero początek i USA szykują miażdżącą odpowiedź.

 

O tym, że sytuacja jest bardzo poważna świadczy fakt, że zaatakowane zostały między innymi agencje związane z nadzorem broni jądrowej. Od wyboru Joe Bidena na prezydenta USA, każdy dzień przynosi wieści o coraz większej liczbie cyberataków. Odpowiedź amerykańskich agencji, takich jak NSA, będzie proporcjonalna do szkód wyrządzonych przez Rosję i Chiny. Oprócz ataków cybernetycznych, zostaną nałożone sankcje na polityków i korporacje.

 

Ostatnią ofiarą jest koncern Huawei. W kolejce są takie firmy jak Xiaomi czy ZTE. Być może USA doprowadzą też do całkowitej blokady budowy gazociągu Nord Stream 2. Prawdopodobnie już wkrótce także wiele innych firm zniknie z amerykańskiego rynku. Jakie będą długofalowe konsekwencje tej cyberbatalii? Biorąc pod uwagę to, jak wielkie znaczenie dla globalnej gospodarki ma obecnie Internet, można się spodziewać nawet wybuchu otwartego konfliktu w świecie rzeczywistym.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Słowianka

Akurat na polu

Akurat na polu cybernetycznego bezpieczeństwa mam to i owo do powiedzenia. Śmieszy mnie utrzymywanie przez USRAEL, że zaatakowane zostały struktury dotyczące zarządzania bronią nuklearną. Po raz kolejny traktuje się opinię publiczną jak idiotów (w sumie słusznie). Żadna z tych struktur nie jest podłączona do Internetu. Żadna. Może jakieś komputerki biurowe, które i tak nie mają połączenia z systemem nuklearnym. Ani z siecią wojskową. Rany.. Poza tym ataki na inne instytucje rządowe i pozarządowe. Świadczą o tym jak słabe zabezpieczenia mają i jak obcinają wydatki na bezpieczeństwo swoich systemów. Od zawsze wiadomo, że cyber bezpieczeństwo wymaga ludzi po stronie Black hat i white hat. Jedni się włamują drudzy łatają dziury. Wiecie jak śmiesznie z naszej perspektywy wyglądało by wojsko, gdyby nigdy nie było żadnej wojny?

Kolejna zagrywka USrańców mająca na celu zrobić z nich ofiary i dać sobie samym pozwolenie na niszczenie, tych, którzy są zwyczajnie od nich lepsi. Bardzo bym chciał a by Rosja zwróciła na mnie uwagę. Uważam, że jesteśmy braćmi i sistrami i powinniśmy razem współdziałać. Chciałabym by Rosja dostrzegała takie osoby, prawdziwych Słowian Polaków i Rosjan.

Sanktuarium mojej duszy stoi niewzruszone w świetle Bytu Bytów.

Portret użytkownika ​euklides

Nie ma już Rosji, Stanów,

Nie ma już Rosji, Stanów, Niemców. Jest szytowskie zbrodnicze państwo i niewolnicy. A co Ty rozumiesz przez "Rosję"? Te zbrodnicze, kremlowskie żydobolszewickie ku..y, które mają krew milionów Rosjan na rękach?

Portret użytkownika Kosiarz Snow

Zgadzam się.. Również uważam,

Zgadzam się.. Również uważam, że kulturowo bliżej nam do Rosjan i innych Słowian niż zaprzańców z USA.. Sęk w tym, że po II Wojnie Światowej Stany podjęły się roli przywódcy antysocjalistycznego świata..  Wtedy to miało sens.. Teraz (?) zobaczymy co przyniesie przyszłość. 

Portret użytkownika S

Oczywiście, że "Chiny" i

Oczywiście, że "Chiny" i "Rosja" zaatakowały cybernetycznie. Przecież to jest część planu NWO. To właśnie globalny atak cybernetyczny tych niedobrych ruskich i chińczyków doprowadzi wspaniałą i prężną gospodarkę zachodu do ruiny. Natychmiast załamie sie wszystko, produkcja, transport, szpitale, handel. No wszystko. W sumie to logiczne, przecież jak taki haker zaatakuje, to pan Zenek już nie sprzeda na rynku swoich pomidorków. I zacznie się głód. A to doprowadzi dość szybko do tego co chcą elity, czyli do wojny. Takiej normalnej, globalnej, a nie jakiś pierdół w necie.A zanim ktoś powie, że pierdzielę głupoty, to zapraszam na mój 5 minutowy filmik, gdzie to elity osobiście mówią dokładnie o tym.

https://ourtube.co.uk/watch/KozIiTtDSh5Y5vO

 

I nagle ten filmik z 2012 roku przestaje być bredzeniem foliarza

https://www.youtube.com/watch?v=DnnKxUOZyf4

Dyskusja to wymiana argumentów i własnych poglądów. Możesz się z nimi zgadzać lub nie. Ale jeżeli potrafisz tylko bluzgać, wyzywać i siać zamęt, rozważ karierę w Antifie. Bo tu jej nie zrobisz Wink

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika Komentator

Dotychczas Kreml stosował

Dotychczas Kreml stosował aktywne przeciąganie liny - podbijając swoją cenę za sojusz z USA przeciw Chinom. Teraz Kreml poszedł o "jeden nieopatrznie spalony most za daleko" - i sam siebie zamyka w jednym pokoju z coraz bardziej mocarnym, pewnym siebie i coraz bardziej głodnym smokiem. Trudno o większe samobójstwo. W sumie ciąg taktycznych zwycięstw Kremla - prowadzących do strategicznej klęski - oby nie likwidacji Rosji. Nie teraz, gdy Rosja nadal silna militarnie - ale po przegonieniu Ameryki przez Chiny technologicznie w technologiach wojskowych nowej generacji [Revolution in Military Affairs - RMA], co Xi naznaczył na 2035 - rosyjskie rakiety, nawet hipersoniczne, nawet same Awangardy itp. - nie prześcigną promieni laserów X-megawatowych czy emiterów wiązek energii skierowanej wielkiej mocy - kompleksu Chińskiego Wielkiego Obronnego Muru Laserowo-Energetycznego. A WTEDY - Syberia i Arktyka to będzie wielki Blietzkrieg Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej - pod hasłem "Azja dla Azjatów". Zresztą WSZYSTKIE chińskie dzieci w szkole na lekcjach historii i geografii - uczą się od Ussuri 1969 o "1,6 mln km2 ziem rdzennie chińskich pod tymczasową administracją rosyjską" - o największej i najbardziej upokarzającej Chiny stracie w "wieku hańby" ze strony białych kolonialnych imperiów - wymuszonej w 1860 w ramach tzw. "Konwencji" Pekińskiej... Dla Pekinu sprawa jest oczywista - Kreml od 2014 to klasyczny samobójczy [i na dodatek DARMOWY] leninowski "pożyteczny idiota" interesów Chin w podgryzaniu USA, NATO, spójności Zachodu - użyteczny do przełomowego punktu 2035... Chiny idą długofalowo krok za krokiem - najpierw hegemonia w Azji - a to wymaga przejęcia Syberii i Arktyki [czyli geostrategicznej kluczowej Strefy Seversky'ego] - a dopiero potem zdetronizowanie USA - już z pozycji przewagi geopolitycznej. Taka jest logiczna kolej geopolityki - której Kreml nie chce widzieć, ani tym bardziej uświadomić Rosjan...

Portret użytkownika Ted

Dodam, zgadzając się w pełni

Dodam, zgadzając się w pełni z postawionym tezami, że Wielki Chinski Mur powstał nie dla obrony Chin przed atakami z zewnątrz, ale dla ograniczenia ekspansji Chińczyków. 

USA i Rosja to olbrzymi wewnętrzny wpływ żymian, więc podobny kierunek - do samozagłady. 

Zniszczę tą planetę.

 

Strony

Skomentuj