Pasożyt wysysający krewetki znaleziony na północnym Pacyfiku

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Naukowcy po raz pierwszy zauważyli pasożyta Orthione griffenis w pobliżu wyspy Calvert w Kolumbii Brytyjskiej. To najbardziej wysunięty na północ dowód potwierdzający pojawienie się tego pasożyta.

Orthione griffenis to organizm będący mikroskopijnym skorupiakiem - wielkości kropli wody - pochodzący z Azji i Rosji. W ciągu ostatnich 30 lat zniszczył populacje krewetek błotnych w Kalifornii i Waszyngtonie, powodując upadek delikatnych ekosystemów, w których krewetki odgrywają ważną rolę. 

 

W 2000 roku pasożyt dotarł nawet do wyspy Vancouver. Odkrycie O. griffenis na wyspie Calvert, opisane w nowych badaniach, jest skokiem pasożyta na północ o prawie 300 kilometrów. Naukowcy odkryli go w 2017 roku podczas „inwentaryzacji” organizmów morskich. 

 

Większość badaczy do tej pory zakładała, że ​​ten pasożyt zjadający krewetki rozprzestrzenia się wyłącznie poprzez transport ludzi, pokonując odległości w statkach balastowych statków. Jednak nowe odkrycie mikroskopijnego skorupiaka pokazuje, że może on samodzielnie poruszać się w wodzie na spore dystanse.

 

Ten pasożyt przed dorosłym etapie swojego cyklu łapie żywiciela pośredniego, który umożliwia organizmom podróżowanie w poszukiwaniu krewetek. W wieku dorosłym pasożyty przyczepiają się do skrzeli innego żywiciela skorupiaka - krewetki błotnej Upogebia pugettensis - i zaczynają z niego wysysać krew. Zainfekowanym krewetkom błotnym brakuje energii potrzebne nawet do rozmnażania.

 

Naukowcy obecnie śledzą rozprzestrzenianie się pasożyta na północ. Występowanie tego organizmu na wyspie Calvert wskazuje, że może wkrótce dotrzeć do północnego wybrzeża Kolumbii Brytyjskiej i przenieść się na Alaskę, górną granicę występowania krewetek błotnych.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Skomentuj