Pandy rozwinęły tajemniczą mutację sześć milionów lat temu

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Powszechnie wiadomo, że pandy wielkie żują tylko bambus i spędzają 15 godzin dziennie jedząc do 45 kg tej rośliny. Ale ich przodkowie, podobnie jak większość niedźwiedzi, spożywali znacznie szerszą dietę, która obejmowała mięso, a ekskluzywna dieta współczesnych pand była uważana za stosunkowo niedawną. Jednak nowe badania wykazały, że szczególna pasja pand do bambusa mogła zacząć się co najmniej 6 milionów lat temu. 

 

Szczególne upodobania pand mogły wynikać z szerokiej dostępności tej rośliny przez cały rok. Aby przetrwać wyłącznie na ubogim w składniki odżywcze bambusie, współczesne pandy (Ailuropoda melanoleuca) wyewoluowały osobliwy szósty palec u nogi, podobny do kciuka naczelnych, który pozwala im z łatwością chwytać łodygi bambusa i paski liści.

 

Ścisłe trzymanie łodyg bambusa w celu zmiażdżenia ich na kawałki jest prawdopodobnie najważniejszą adaptacją do spożywania ogromnych ilości bambusa. Skromne skamieliny pand wykazały, że niedźwiedzie te od dawna wykształciły tę zagadkową cechę, która od dawna wprawiała biologów w zakłopotanie. Wcześniejsze badania wykazały dowody na tę podobną do kciuka strukturę w szczątkach datowanych od około 100 000 do 150 000 lat temu.

 

Naukowcy znaleźli znacznie wcześniej dowody na to, że pandy miały dodatkowy palec u nogi, a zatem dietę całkowicie bambusową. Wcześniej w prowincji Yunnan w południowo-zachodnich Chinach, eksperci odkryli skamieniałość sprzed 6-7 milionów lat, która należała do przodka pandy znanego jako Ailurarctos.

 

Nowe badanie na ten temat zostało opublikowane w czasopiśmie Scientific Reports.

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Tajemnicza ewolucja Ponad 6,5

Tajemnicza ewolucja Ponad 6,5 mln. lat temu.No i fajnie tylko jakie to ma za znaczenie ? Dzisiaj jest dzisiaj i tego nic nie zmieni. A jak wyglada ten nasz "wspaniały świat" to każdy (większość) widzi. Naszemu światu już nic nie pomoże, no chyba że kolejny potop. 

słowian dobrej woli jest więcej -słowiański wiec , słowiański zew , słowiański duch , słowiańska krew !

słowian dobrej woli jest więcej -słowiański wiec , słowiański zew , słowiański duch , słowiańska krew !

Portret użytkownika Mojeimię44

No i zaczyna się. Otwierają

No i zaczyna się. Otwierają się bramy nieba i schodzą jedne z najpotężniejszych istot w hierarchii Boga. 

https://youtu.be/0sUaEvaLRWM

Potocznie są one nazywane archaniołami. Teraz się zacznie dopiero na całego. Słowiańska rozetta- portal

Zmiennokształtne Arki tych istot

A to wyobrażenie ludzkie. 

Trzeba się zacząć nawracać albo oglądać telewizję i dalej udawać, że nic się nie dzieje. Powodzenia. 

Portret użytkownika Kali ChceSpać

Te dziwne manifestacje na

Te dziwne manifestacje na niebie to nie są archaniołowie, tylko działalność królestwa szatana i jego duchów. Szatan jest także nazywany panem królestwa powietrza. Boży Aniołowie nigdy nie pojawiali się w ten sposób. Oni pojawiali się w pełnej chwale i mocy tak że ludzie mdleli na sam ich widok, czasem pojawiali sie na ziemi w postaci ludzkiej aby nie straszyć ludzi. Nigdy nie pokazywali światełek ani portali, myślę że oni nie potrzebują portali aby zejśc na ziemię. Aczkolwiek aby dostać się ponad firmament i do kolejnych poziomów nieba to ponoć są tam jakieś "bramy" i strażnicy do pilnowania wejśc.

"W owym czasie ja, Daniel, byłem w żałobie przez trzy tygodnie.
Nie jadłem smacznych potraw, ani mięsa, ani wina nie brałem do ust, nie namaszczałem się olejkiem, aż upłynęły trzy tygodnie.

A dwudziestego czwartego dnia pierwszego miesiąca byłem nad brzegiem Wielkiej Rzeki, to jest Tysu.

A gdy podniosłem oczy i spojrzałem, oto był mąż, ubrany w szatę lnianą, a biodra miał przepasane pasem ze złota z Ufas. Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu.

Tylko ja, Daniel, widziałem to zjawisko, a mężowie, którzy byli ze mną, nie widzieli tego zjawiska; lecz padł na nich wielki strach, tak że pouciekali i poukrywali się.

I zostałem sam, i widziałem to potężne zjawisko. Lecz nie było we mnie siły; twarz moja zmieniła się do niepoznania i nie miałem żadnej siły.

I usłyszałem dźwięk jego słów; a gdy usłyszałem dźwięk jego słów, padłem na twarz nieprzytomny i leżałem twarzą ku ziemi.

Lecz oto dotknęła mnie jakaś ręka i podniosła mnie tak, że oparłem się na kolanach i na dłoniach.

I rzekł do mnie: Danielu, mężu miły, uważaj na słowa, które ja mówię do ciebie, i stań tam, gdzie stoisz, bo teraz jestem posłany do ciebie! A gdy wypowiedział do mnie te słowa, powstałem drżąc."

Masońscy naukowcy mają proste wytłumaczenie, Daniel napierdolił się jak parowóz, grzybkami halucynkami, albo zmyślał Smile zawsze tak mówią jak im coś nie pasuje w pismach. Wiele oni maja wyjaśnień aby tylko nie uznać że tam w górze coś jest, i nie jest to kosmos.

Nauka wykonała wiele roboty aby ludzie myśleli że w starożytnych czasach byli jaskiniowcy, tymczasem okazuje się że mitologia to nie do końca bajka, byli na ziemi wielcy herosi odcisneli widoczne piętno na całej ziemi. To dawni mocarze znani ze starożytnych mitów. Według interpretacji naukowej wiele z tego co podają starożytne pisma to legendy i bajki. Czyżby kiedyś ludzie spisywali same bajki, w pismach, wyryte na kamieniach i namalowane na skałach.

Strony

Skomentuj