Oto pokarmy, których jedzenie poprawia samopoczucie

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Jedna z najczęstszych przyczyn nadmiernego przybierania na wadze to sięganie po jedzenie po to, by poprawić sobie humor. Bardzo często wybieramy wysokokaloryczne, niezdrowe smakołyki, przede wszystkim słodycze i żywność typu fast food. Warto jednak wiedzieć, że także zdrowe i odżywcze pokarmy mają właściwości pozytywnie wpływające na nasz nastrój. Dlatego to po nie zdecydowanie bardziej warto sięgać. Poniżej prezentujemy 9 przykładów zdrowego pożywienia, które w odczuwalny sposób może poprawiać samopoczucie.

 

Tłuste ryby

Kwasy tłuszczowe omega-3 stanowią niezbędny składnik naszej diety, ponieważ ludzki organizm nie może produkować ich samodzielnie. Tłuste ryby, takie jak łosoś i tuńczyk, są bogate w kwasy DHA i EPA, których spożycie koreluje z niższym ryzykiem zachorowania na depresję. Kwasy omega-3 odgrywają również kluczową rolę w sygnalizacji komórkowej wewnątrz mózgu. Dla uzyskania dobrego samopoczucia powinniśmy spożywać ich ok. 250-500 mg. W 100 g łososia znajduje się aż 2260 mg, dlatego wystarczy spożywać tłuste ryby przynajmniej raz lub dwa razy w tygodniu.

Gorzka czekolada

Czekolada obfituje w wiele związków mogących polepszać nasze samopoczucie. Zawiera cukier, ale również kofeinę, teobrominę oraz N-acyloetanoloaminę. Są to substancje chemiczne o działaniu podobnym do kannabinoidów, które powiązano z poprawą nastroju. Dobry wpływ na nasz organizm mają również flawanoidy zwiększające przepływ krwi do mózgu i zmniejszające stany zapalne. Nastrój może poprawić oczywiście także sam smak, konsystencja oraz zapach czekolady. Ponieważ czekolada mleczna zawiera znacznie więcej cukru i tłuszczu, najlepiej spożywać czekoladę gorzką. Nie zapominajmy, że nawet gorzka czekolada jest wysokokaloryczną przekąską, dlatego w ciągu dnia możemy pozwolić sobie na zjedzenie nie więcej niż 1-2 kostki.

Sfermentowana żywność

Kiszone ogórki, kiszona kapusta, jogurty, kefiry, kimchi czy kombucha – pozytywnie wpływają na stan zdrowia naszych jelit, a zatem także na nasze samopoczucie. Proces fermentacji pozwala na rozwój pożytecznych dla naszego zdrowia bakterii. Zdrowa flora bakteryjna jelit ma kluczowy wpływ na poziom serotoniny, która w 90% jest wytwarzana właśnie w jelitach. Ta z kolei stanowi neuroprzekaźnik odpowiadający za nastrój, reakcje na stres, apetyt i popęd seksualny.

Banany

Banany są bogate w witaminę B6, która pozwala syntetyzować neuroprzekaźniki takie jak dopamina i serotonina. Jeden duży banan dostarcza do naszego organizmu ok 16 g cukru i 3,5 g błonnika. Zwiększony poziom cukru we krwi poprawia nastrój, a zawarte w owocu prebiotyki stanowią doskonałą pożywkę dla flory bakteryjnej jelit. W efekcie osoby regularnie spożywające banany rzadziej doświadczają zaburzeń nastroju.

Płatki owsiane

Płatki owsiane to pełnoziarnisty pokarm, na bazie którego można przygotować wiele smacznych potraw. Najczęściej goszczą na naszych talerzach podczas śniadań, kiedy jemy popularną owsiankę. Błonnik stanowiący lwią część płatków owsianych pomaga spowolnić procesy trawienne, umożliwiając stopniowe uwalnianie cukru do krwioobiegu, zatem nasz organizm ma dłuższy i bardziej stabilny dostęp do energii. Skutkiem niewahania się poziomu cukru we krwi jest po prostu dobry nastrój – mniejsze skłonności do odczuwania niepokoju oraz rozdrażnienia.

 

Truskawki, jagody, jeżyny i maliny

Co ciekawe, z niższym ryzykiem depresji powiązano również spożywanie większych ilości owoców. Wszystko za sprawą ich wysokiej zawartości przeciwutleniaczy, które mogą pomagać w leczeniu stanów zapalnych przyczyniających się m.in. do zaburzeń nastroju. Truskawki, jagody, jeżyny i maliny zawierają szeroką gamę fenoli odgrywających kluczową rolę w zwalczaniu stresu oksydacyjnego. Są szczególnie bogate w antocyjany, które także powiązano z niższym ryzykiem wystąpienia depresji. Najlepiej spożywać je w postaci świeżej lub mrożonej.

Orzechy i nasiona

Cenne źródło białka roślinnego, tłuszczów oraz błonnika, które ponadto dostarcza aminokwas odpowiedzialny za wytwarzanie serotoniny: tryptofan. Szczególnie warto chrupać migdały, orzechy nerkowca, orzeszki ziemne, orzechy włoskie, nasiona dyni, sezam i ziarna słonecznika. Możemy jeść je samodzielnie w postaci przekąski lub dodawać do zup, sałatek oraz koktajli.

Kawa

Najpopularniejszy napój na świecie także poprawia nasz nastrój. Zapobiega odczuwaniu zmęczenia, zwiększając naszą czujność i uwagę. Na tym jednak nie koniec. Zwiększa uwalnianie neuroprzekaźników poprawiających nastrój, takich jak dopamina i noradrenalina. Badanie z udziałem 72 osób wykazało, że zarówno kawa bezkofeinowa, jak i zwyczajna kawa znacznie poprawiają nastrój względem napoju placebo.

Fasola i soczewica

Oprócz wysokiej zawartości błonnika i białka roślinnego fasola i soczewica są również pełne wielu innych składników odżywczych. To doskonałe źródło witamin z grupy B, które poprawiają nastrój poprzez zwiększenie poziomu neuroprzekaźników, takich jak serotonina, dopamina, noradrenalina i kwas gamma-aminomasłowy (GABA). Ponadto witaminy z grupy B odgrywają kluczową rolę w sygnalizacji nerwowej, co umożliwia prawidłową komunikację między komórkami nerwowymi. Niski poziom tych witamin, zwłaszcza witaminy B12 i kwasu foliowego, jest związany z zaburzeniami nastroju, takimi jak depresja. Fasola i soczewica to także dobre źródło cynku, magnezu, selenu i żelaza niehemowego, które również poprawiają nasz nastrój.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika nauta

Nareszcie tekst, który

Nareszcie tekst, który sprawia, że przypomniałem sobie tą narzekającą reklamę, co mi stęka:
"Blokujesz reklamy, ale podoba Ci się to co tu czytasz? Wpłać cegiełkę na utrzymanie portalu, albo odblokuj ZNZ "
Adminie, jak mi się zacznie podobać, to wspomogę ZnZ. Reklam nie odblokuję na pewno. Ten artykuł też d...y nie urywa. Widać, że pisany na odczepnego, jakby liczyła się kolejna sztuka a nie treść. No, napisz mi żebym robił wypad, albo znów zablokuj komentarz. Zapewniam Cię, że takich upierdliwych a wymagających będziesz miał coraz więcej a coraz mniej lojalnych czytelników. Zostaną same takie Analusy, Kiłominety13, Inżyniery Różańcowe i inne ale podobne czubki. Jeśli dla nich się mozolisz, to współczuję. Nie, Ty się mozolisz dla siebie, prawda? To nie dziw się, że reklam nie blokują tylko ci, co nie wiedzą jak.

Portret użytkownika Felipesku

Poczulem zdecydowana poprawe

Poczulem zdecydowana poprawe nastroju i oholnego samopoczucia juz po 2 tygodniach zaprzestania sporzywania produktow zawierajacyc siarke... ale to tylko swiadczy o zatruciu metalami siezkimi gdyz siarka laczy sie z nimi slabym wiazaniem... tak wiec zrobic test i jak wyjdzie ze samopoczucie lepsze to zaczac odtruwac chelatorem  najlepiej male dawki kwas alfa liponowy i mowie tu o dawkach rzedu max 100mg co 3 godziny przy wadze 100kg... serie po 4-5 dni i potem odpoczywamy drugie tyle... jak dasz rade robic 7 dni max i przerwa... i tak max pol roku potem przerwa i powtorzyc 3 razy cala serie... po tym jestes czysty z metali ciezkich.

Skomentuj