Ostrzał rakietowy na Zieloną Strefę w Bagdadzie. USA spodziewają się kolejnych ataków ze strony Iranu

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Na Bliskim Wschodzie sytuacja wciąż jest napięta. W środę wieczorem, Zielona Strefa w Bagdadzie została ostrzelana rakietami. Jeden pocisk spadł w okolice ambasady USA. Choć Donald Trump twierdzi, że Iran „wycofuje się”, Gwardia Rewolucyjna zapowiada kolejne ataki.

 

Media podają, że na Bagdad spadło kilka rakiet, które prawdopodobnie zostały odpalone przez irańskie bojówki. Zielona Strefa to silnie ufortyfikowany region, w którym obecne są siedziby władz Iraku oraz ambasady niektórych zachodnich państw. Atak rakietowy nie wyrządził żadnych szkód.

 

Stany Zjednoczone obawiają się, że Iran będzie nadal mścił się za zabójstwo generała Kasema Sulejmaniego. Generał Mark Milley, przewodniczący Kolegium Szefów Sztabów USA twierdzi, że amerykańskie siły zbrojne mogą stać się celem ataków w Iraku, Syrii i innych krajach, niekoniecznie tylko na Bliskim Wschodzie. Zresztą irańskie władze dały jasno do zrozumienia, że od teraz ich głównym celem będzie wypędzenie Amerykanów z Iraku i jego okolic. Gwardia Rewolucyjna zapowiedziała kolejne ataki.

Tymczasem sprawa Boeinga 737 ukraińskich Międzynarodowych Linii Lotniczych wygląda bardzo niepokojąco. Iran utrzymuje, że katastrofa, w której zginęło 176 osób, była spowodowana awarią techniczną. Samolot podobno tuż po starcie próbował zawrócić i palił się jeszcze zanim spadł na ziemię. Ukraińscy śledczy chcą przeprowadzić własne dochodzenie i co ciekawe – będą między innymi szukać odłamków rosyjskiej rakiety.

 

Eksperci od awiacji nie są zgodni w tej sprawie, ale coraz więcej mówi się o możliwym przypadkowym zestrzeleniu samolotu pasażerskiego. Nie można tego wykluczyć, gdyż katastrofa miała miejsce kilka godzin po irańskim ataku na amerykańską bazę w Iraku. Warto dodać, że Iran nie chce zwrócić czarnych skrzynek, z których można byłoby dowiedzieć się o przyczynach tej tragedii. Jeśli faktycznie mamy do czynienia z zestrzeleniem samolotu, nie wiadomo, czy omyłko dokonał tego Iran, czy też Stany Zjednoczone.

 

Takie zdarzenie miało miejsce w przeszłości. 3 lipca 1988 roku, podczas wojny iracko-irańskiej, amerykański krążownik USS Vincennes zestrzelił samolot pasażerski Airbus A300 z 290 osobami na pokładzie. Załoga okrętu zidentyfikowała go jako samolot wojskowy.

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

 

 

"Wybiórczość empatii dyskwalifikuje moralnie."
Internauta Oscar

Portret użytkownika SBLR32

XXI wiek a w samolotach nadal

XXI wiek a w samolotach nadal są fizyczne czarne skrzynki? Dlaczego? Ciągłe spory kto i jak będzie je sprawdzał itd. Przecież w obecnych czasach technologia pozwala i to w bardzo prosty sposób magazynować dane telemetryczne na serwerach w chmurze w danej firmie lotniczej na bierząco, na żywo. He?

Strony

Skomentuj