Ostropest plamisty, czyli naturalny lek na wątrobę i cukrzycę

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Ostropest plamisty jest naturalnym środkiem leczniczym, stosowanym głównie w leczeniu dolegliwości wątrobowych. Niektórzy są jednak zdania, że roślina ta ma znacznie szersze zastosowanie i potrafi pomóc w leczeniu na przykład cukrzycy typu 2. 

 

Ostropest plamisty jest rośliną pochodzącą z krajów śródziemnomorskich i należy do tej samej rodziny, co na przykład stokrotka. Różne części rośliny mogą być stosowane do leczenia różnych schorzeń. Najsilniejsza i zarazem najbardziej znana właściwość ostropestu plamistego, to leczenie chorób i dolegliwości wątrobowych, takich jak:

  •  marskość wątroby,
  •  żółtaczka,
  •  zapalenie wątroby,
  •  problemy z woreczkiem żółciowym.

Niektóre badania dowiodły, że zażywanie ostropestu plamistego pomaga w ochronie serca, obniża poziom cholesterolu we krwi, a także pomaga w wyrównaniu poziomu cukru u osób zmagających się z cukrzycą typu 2.

 

Ostropest zawiera aktywny składnik – sylimarynę, która działa jak przeciwutleniacz, walcząc z wolnymi rodnikami. Naukowcy sądzą, że wywołuje to efekt detoksykujący, który ma bardzo pozytywny wpływ na funkcjonowanie wątroby.

 

Miejscowe stosowanie olejku z ostropestu plamistego może znacznie poprawić stan naszej skóry. Badania z 2015 roku wykazały, że ostropest ma właściwości lecznicze wobec stanów zapalnych skóry, a także zapobiega jej starzeniu. W 2006 roku udowodniono także, że spożywanie ostropestu ma duży wpływ na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi.   

Wstępne badania przeprowadzone na zwierzętach w 2016 roku wykazały, że zawarta w ostropeście sylimaryna skutkuje zmniejszeniem masy ciała. Powstały więc sugestie, że ostropest może być dodatkowym środkiem wspomagającym dla osób będących na diecie.

 

Zażywanie ostropestu może także zmniejszyć oporność na insulinę, co z kolei wspiera leczenie cukrzycy. Prozdrowotne zioło chroni także drogi oddechowe, dzięki czemu pomaga w leczeniu objawów alergicznych oraz astmy.

 

W 2016 roku udowodniono, że zażywanie ostropestu plamistego może ograniczać rozprzestrzenianie się niektórych rodzajów nowotworów. Stosowanie ekstraktu z ostropestu może na przykład hamować wzrost komórek nowotworowych jelita grubego.

 

Co ciekawe, picie naparu z ostropestu może zapobiegać utracie masy kostnej. Jest to właściwość, która powinna szczególnie interesować kobiety przechodzące menopauzę, gdy obniżony poziom estrogenu skutkuje wyższym ryzykiem złamań.

 

Naukowcy są także zdania, że zażywanie ostropestu może zmniejszać ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera. Dzieje się tak, ponieważ ostropest wzmacnia odporność naszego organizmu na stres oksydacyjny. Wzmocnieniu ulega także nasz układ odpornościowy, który lepiej radzi sobie w zderzeniu jakąkolwiek z infekcją.

 

Jeśli zdecydujesz się na zakup ostropestu, warto jest korzystać ze sprawdzonego źródła. Należy pamiętać, że zioło to może łatwo wchodzić w interakcje z niektórymi lekami, dlatego dodatkowa suplementacja powinna być konsultowana z lekarzem.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Henry Chinaski

Sylimaryna pozyskiwana jest z

Sylimaryna pozyskiwana jest z nasion ostropestu tylko w wyniku ekstrakcji (na bazie alkoholu (sic)). Stosowanie samych nasion, czy też nasion zmielonych jako posypki do potraw, czy jakichś herbatek, jest nieskuteczne. Jest nieprzyswajalne. Może jedynie jako polepszacz perystaltyki jelit przy zatwardzeniu, żeby spowodować sraczkę :). No i polepszcz grubości portfela plantatorów handlujących nasionami. Dlatego albo nalewka albo gotowy preparat (np. ziołowe tabletki). Co do utraty wagi, to potwierdzam. Jeżeli dodatkowo je się z umiarem, wyniki są więcej niż zadowalające. No i ochrona wątroby w przypadku "wyczynowego" uprawiania sportów alkoholowych. Tzn. ochrona, to może na wyrost napisane. Raczej wspomaganie w jej funkcjach/procesach detoksykacyjnych i regeneracyjnych. Bo jak się chce, to pijąc wiaderko sylimaryny, wątrobę można zajechać przy intensywnym spożywaniu alko Lol Z cukrem też jest coś na rzeczy, bo stosując jedną tabletkę (80 mg wyciągu z ostropestu w tym 35 mg sylimaryny) dziennie przez ok. dwa lata z hakiem, prawie nie używałem cukru jak i nie ciągnęło mnie do słodyczy... jakoś ochoty nie miałem. Czy to miało związek z właściwościami regulacyjnymi poziom cukru we krwi? Niewykluczone.

Więcej w google: "Założenia technologiczne otrzymywania preparatów z bielma ostropestu plamistego  do stosowania jako dodatki przeciwutleniające"

Aleksandra Szczucińska1, Katarzyna Kurzepa1, Patrycja Kleczkowska2,  Andrzej W. Lipkowski1, 2 1 Instytut Chemii Przemysłowej, 2 Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej 

Portret użytkownika ananas

potwierdzam ! Moja Mama

potwierdzam ! Moja Mama wyleczyla watrobe pijac olej z otropestu 3 rzy dziennie po lyżce stołowej. 

 

lekarze trzymali ją w szpitalu i chcieli usunąc kawalek wątrby bo niby już nic nie da się z tym zrobić...... ja oczywiście nie uwierzyłem im, gadałem z moją teściową która interesuje się ziołolecznictwem i mówiła, że jej kuzyn miał marskość wątroby i niby miał umrzeć ale stosował właśnie olej z ostropestu i do dziś dzień żyje i ma się dobrze 

 

także polecam bez ściemy

Portret użytkownika ananas

potwierdzam ! Moja Mama

potwierdzam ! Moja Mama wyleczyla watrobe pijac olej z otropestu 3 rzy dziennie po lyżce stołowej. 

 

lekarze trzymali ją w szpitalu i chcieli usunąc kawalek wątrby bo niby już nic nie da się z tym zrobić...... ja oczywiście nie uwierzyłem im, gadałem z moją teściową która interesuje się ziołolecznictwem i mówiła, że jej kuzyn miał marskość wątroby i niby miał umrzeć ale stosował właśnie olej z ostropestu i do dziś dzień żyje i ma się dobrze 

 

także polecam bez ściemy

Skomentuj