Opracowano metodę która pozwala oddzielić cząsteczkę tlenu od dwutlenku węgla

Kategorie: 

Źródło: en.wikipedia.org
Naukowcy opracowali metodę, która w dość łatwy sposób umożliwia rozbicie dwutlenku węgla na poszczególne cząsteczki, uzyskując w ten sposób wyłącznie tlen. Publikacja na ten temat pojawiła się w czasopiśmie Science.

 

Aby spowodować rozpad dwutlenku węgla, naukowcy z Uniwersytetu w Kalifornii wykorzystali jedynie ultrafiolet próżniowy (VUV) pod postacią wiązki laserowej. Proces ten co prawda pozwolił uzyskać tylko 5% tlenu z CO2 ale doświadczenie udowodniło iż jest to możliwe do wykonania.

Źródło: Zhou Lu, UC Davis

Naukowcy wraz z odkryciem zaczęli zastanawiać się nad pochodzeniem tlenu w naszej ziemskiej atmosferze. Teoretyzuje się, że gdyby nasza atmosfera w bardzo odległej przeszłości posiadała dużą ilość dwutlenku węgla, to VUV mógłby spowodować rozpad CO2 na cząsteczki tlenu i węgla.

 

Uważa się również, że opracowana metoda może posłużyć do skonstruowania niewielkiego urządzenia dla astronautów, którzy znajdowaliby się na obcych planetach. Sprzęt pobierałby z obcej atmosfery dwutlenek węgla i wykorzystując opisany proces, wytwarzałby tlen do oddychania.

 

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

Źródło: http://tylkonauka.pl/wiadomosc/naukowcy-odkryli-oddzielic-czasteczke-tlenu-dwutlenku-wegla

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Fila

Jakie to genialnie proste:

Jakie to genialnie proste: spalamy węgiel w elektrowni, produkujemy prąd elektyczny potrzebny do wytworzenia wiązki laserowej, bombardujemy nią wytworzony dwutlenek wegla w procesie spalania i odzyskujemy węgiel i tlen potrzebe do pieca elektrowni itd, tylko że wydajność procesów jest daleka od 100 %, więc system nie będzie działać. A tak na poważnie to z prawa zachowania energii wynika, że do rozerwania wiązania weglowotlenowego potrzeba dokładnie tyle samo energii ile uzyskuje się z połączenia, czyli w tym przypadku spalania. Innej możliwości nie ma.

Portret użytkownika Bożek

W każdym pojeździe powinien

W każdym pojeździe powinien taki być zamontowany tlenorozbijacz laserowy. Świeciłyby fajowo, opalały. A węgiel do pieca wystarczyłoby pozamiatać do piwnicy. Tlenorozbijacz zasilany, naturalnie, słońcem. Piesi i rowerzyści sadziliby drzewa, i kwiaty i łąki dzikie, bo nie musieliby świecić jeżdżąc pojazdem z zamontowanym Węglokopaczem, mogliby za to chować się w krzakach. Od kilku lat nie mogę wyjść z podziwu dla głupoty tych, wolących estetykę nudy i harówy kosiarek warczących z poczucia wmówionego piękna upraw jednogatunkowych. Za każdym razem nie mogę się nadziwić ilości życia tętniącego ze zwykłej koszonej raz w roku, dla zwierząt, łące. Dwieście gatunków kwiatów grających na miesiącach taniec aromatów. Miliard grających bzyczeń w każdym takcie lata, i ptaki! A królika na obiad to możesz złapać co tydzień, upolować szczura. Sarnę, bo te świetnie żyją dziko, w miastach. U nas się je nawet dokarmia zimą. W parku. CDN.

Portret użytkownika Outlaw

No to ja z innej mańki: skoro

No to ja z innej mańki: skoro co2 to gaz cieplarniany to chyba "nałókofcy" chyba nie lubią ekologów albo kolegów "po fachu". Przecież ten wynalazek może "zabić" całe rzesze kapitalistów robiących interes na limitach emisji...
Oj coś podejrzany ten wynalazek, oj podejrzany.... Wink a co na to "brukselka"?

Portret użytkownika baca :-)

"Naukowcy opracowali metodę,

"Naukowcy opracowali metodę, która w dość łatwy sposób umożliwia rozbicie dwutlenku węgla na poszczególne cząsteczki, uzyskując w ten sposób wyłącznie tlen."
Gdyby tak było to nie uzyskało by się wyłącznie tlenu ale tlen i węgiel - przeciez nawet na rysunku to widać.
poza tym to bez sensu bo laser pożera kupe energii a do takiej samej produkcji tlenu z dwutlenku węgla wystarczy posadzić drzewa - ciekawe kiedy Amerykanie to odkryją?

Portret użytkownika cyzxer5

No nie prosciej. Gdybys

No nie prosciej. Gdybys zglebil wiedze biologiczna na wyzszym poziomie niz ten oferowany w gimnazjum to bys wiedzial ze kazda zielona roslina, w tym drzewa produkuja praktycznie tyle samo tlenu, co same pobiora z atmosfery, tak wiec wychodzi na zero.
Prawdziwymi plucami ziemi nie sa lasy rownikowe tylko oceany - to wlasnie one a konkretniej zycie w nich produkuje praktycznie calosc tlenu jakim oddychasz.

Wszystkie moje komentarze reprezentuja MOJA opinie na dany temat do ktorej mam PELNE PRAWO.

Portret użytkownika SmiF

Rośliny potrzebują światła do

Rośliny potrzebują światła do fotosyntezy i są bardzo podatne na różnego rodzaju zmiany a z reszta jakoś sobie nie wyobrażam napchać jakiś habazów do skafandra Język może i na wiekszą skale np. na stacji kosmecznej da się uzyskac zadwalającą ilość tlenu ale w skafandrze wątpie że rosliny zdadza egzamin.

Ludzie znają dziś cenę wszystkiego, nie znając wartości niczego
Oscar Wilde

Portret użytkownika Mar100

A może to jednak nie głupi

A może to jednak nie głupi pomysł ? Być może skafandry przyszłości będą biologiczne tak jak i my jesteśmy Smile ? Światła na orbicie ziemi jest sporo.Taka bio - koegzystencja ? Oczywiście to daleka przyszłość ... Pozdrawiam

Strony

Skomentuj