ONZ znowu wzywa do podjęcia pilnych działań w celu ograniczenia zmian klimatycznych

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Koszty walki ze zmianami klimatu wzrosną w najbliższych latach tak bardzo, że może to zrujnować nasze budżety domowe. Ludzie zaangażowani w biznes zwany "globalnym ociepleniem" naciskają na kraje rozwinięte, aby te podejmowały działania w celu zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych.

 

Tak się jednak składa, że najbardziej poszkodowane będą państwa gorzej rozwinięte, ale mające nieszczęście bycia w Unii Europejskiej, która jest szczególnie gorliwa w wypełnianiu zobowiązań tego absurdu.

 

Cyklicznie pojawiają się kolejne raporty na tak zwanego "bezczelnego". Przedstawiciele Międzyrządowego Panelu ds. Klimatu, oświadczyli w swoim najnowszym sprawozdaniu końcowym, że setki autorów biorących udział w badaniu, nie było wcześniej przekonanych, że planeta się podgrzewa i winni są temu ludzie. Obietnice grantów naukowych chyba szybko rosną, bo liczba nawróconych naukowców nagle wierzących żarliwie w istnienie globalnego ocieplenia, stale rośnie.

 

W ostatnim raporcie IPCC jakby na zamówienie pojawiają się alarmistyczne stwierdzenia, że jeśli nie zostaną podjęte samoograniczające się działania, zmiany klimatu zwiększą prawdopodobieństwo nieodwracalnych skutków dla ludzi i ekosystemu Ziemi. Autorzy raportu twierdzą, że istnieją rozwiązania, które mogą wpływać na zapobieganie wzrostowi temperatury aż do dwóch stopni Celsjusza, ale brak porozumienia w ich zastosowaniu.

Według danych na temat emisji gazów cieplarnianych opublikowanych teraz przez Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu, jeśli chcemy realnie wpływać na to, co dzieje się z klimatem to do 2050 roku, wolumen redukcji emisji gazów cieplarnianych należy znacznie zwiększyć. Sami zgadzamy się na to, aby zarżnąć nasze elektrownie, tak jak zostały już zarżnięte cukrownie, a na końcu i tak odchudzeniu ulegną nasze portfele.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Komentarze

Portret użytkownika Trisagion

Jeżeli nikt nie zrobi z tymi

Jeżeli nikt nie zrobi z tymi ściemniaczami porządku to naszą biedną Europę,właściwie ludzi tu żyjących czekają niebotyczne haracze w imię bajki "globalne ocieplenie".Przyczepiło się to dziadostwo do nas jak rzep psiego ogona.Reszta świata jest od tej sekty wolna.Nawet jeżeli zacznie się ochładzać to te przyczłapy będą piały,że to efekt ocieplenia.

Portret użytkownika aenwu

Dlatego nie należy wierzyć

Dlatego nie należy wierzyć bezkrytycznie naukowcom ale jak widać wielu ludzi im bezkrytycznie wierzy naukowiec nie ma monopolu na prawdomówność trzeba traktować to co mówią z dystansem. 
 
Wielu naukowców się sprzedało by wyznawcy bajki o ocieplajacym klimacie mogli uwiarygodnić kłamstwo klimat się raczej oziębia a nie ociepla. Dobrze wiemy że tu chodzi o ściaganie haraczu w imie bajki "globalne ocieplenie" jak to trafnie nazwałeś tylko dlaczego kraje które trują atmosfere najbardziej Chiny, USA mają "prawo" to robić a inne takie jak Polska za to płacą? zamiast się postawić
 
Przecież kraje w których są elektrownie atomowe coś muszą robić z odpadami nuklearnymi one od tak cudownie nie znikają.
 

Portret użytkownika keri

Jedna trzecia budżetu uni

Jedna trzecia budżetu uni jewropejskiej pójdzie na opryski chemtrails.Obywatel zapłaci, aby go truli, aby niszczyli rośliność i zwierzęta. Ekolodzy nie protestują? - nie, oni też są od rabowania, a nie od ochrony Ziemi.

Skomentuj