Olbrzymie pożary objęły Sardynię. Włochy proszą o pomoc Unie Europejską

Kategorie: 

Źródło: @sabarobe (Twitter)

Włochy, uruchomiły właśnie unijny mechanizm ochrony ludności. Francja i Grecja wysyłają samoloty przeciwpożarowe do Włoch, aby pomóc w gaszeniu pożarów trawiących Sardynię.

 

Organy ochrony ludności poinformowały, że blisko 10 000 akrów zostało pochłoniętych przez płomienie wokół Montiferru, w pobliżu centrum drugiej co do wielkości wyspy Włoch. Póki co nie zgłoszono żadnych zgonów ani obrażeń ciała u ewakuowanych mieszkańców. Włoska agencja informacyjna ANSA poinformowała, że ​​400 osób zostało ewakuowanych ze swoich domów.


Źródło: @sabarobe (Twitter)

Christian Solinas, prezydent regionu Sardynii, określił pożary jako „katastrofę bez precedensu”. Przyznał on, że określenie pełnego zakresu szkód, może być niemożliwe, ale poprosi premiera Mario Draghiego o przeznaczenie pieniędzy z funduszu naprawczego na projekty ponownego zalesiania.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wielki fascynat nauki. Jego teksty dotyczą przełomowych ustaleń ze świata nauki oraz nowinek z otaczającej nas rzeczywistości. W przerwach pełni funkcję głównego edytora i lektora kanałów na serwisie Youtube: 

zmianynaziemi.pl/ innemedium.pl/ tylkomedycyna.pl/tylkonauka.pl oraz tylkogramy.pl.

Projekty spod ręki [email protected], możecie obserwować na jego mediach społecznościowych.

Facebook: https://www.facebook.com/M4tis

Twitter: https://twitter.com/matisalke


Komentarze

Portret użytkownika baca

400 osób wysiedlono na chwilę

400 osób wysiedlono na chwilę i mamy kurwa "tragedię bez precedensu" bo "rolnicy" samorosnących oliwek i jeszcze bardziej samorosnących sardynek, na kilka dni przestali się opierdalać i musieli oderwać w końcu od krzesełka dupę...

u nas wysiedlono na stałe z Polski 8 milionów Polaków i żadnej tragedii na sardynii nie odczuto w ogóle...

 

Portret użytkownika muchomorowyczlowiek

"Organy ochrony ludności

"Organy ochrony ludności poinformowały, że blisko 10 000 akrów zostało pochłoniętych przez płomienie wokół Montiferru, w pobliżu centrum drugiej co do wielkości wyspy Włoch"

nie wiem gdzie wy widzicie 40ha czy 4046ha ja tu widze tak hektrar to "ha" gdzie "h" to sto a "a" to ar czyli hektar to sto arów czyli splonelo sto hektarów do okola miasta 

no chyba ze ja czegoś nie widze lub nie znam jakiejś nowoczesnej nauki bo w tym swiecie to wszystko sie możę ......

Portret użytkownika Namaste

Hektar to faktycznie 100 arów

Hektar to faktycznie 100 arów. W artykule jest jednak mowa o akrach, a nie arach. 1 akr= 4046,8 metrów kwadratowych. 10000 akrów pomnożone przez wartość akra w hektarach, czyli 10000x0,40468 i wychodzi tyle, ile podał Quark. 

Bóg we mnie pozdrawia Boga w Tobie. 

Portret użytkownika Quark

No i sam widzisz jakie

No i sam widzisz jakie tłumoki tu zaglądają , napiszesz im krok po kroku co i jak policzyć i dlaczego a oni i tak minusa dadzą .. 

Najważniejsze , żeby szpilę wbić i dokuczyć , reszta się nie liczy . Ręce opadają . I co gorsza ten sam mechanizm "totalnej opozycji" funkcjonuje też w realnym świecie . I jak teraz możemy próbować budować lepszy świat gdy takie menty niweczą wszelkie pozytywne wysiłki .

Portret użytkownika Namaste

Racja. Wiele osób to chce

Racja. Wiele osób to chce tylko wbić szpilę, ale robi to na tyle bezmyślnie, że pokazuje tym tylko swoją głupotę. 

Co do budowania lepszego świata, trzeba zacząć od siebie i starać się zapewnić sobie dobrobyt. Tylko przez dobrobyt nie należy rozumieć pieniędzy samych w sobie, tylko raczej błogosławieństwa Najwyższego. Ludzi warto uświadamiać, ale nie przejmować się ich głupotą. 

Bóg we mnie pozdrawia Boga w Tobie. 

Portret użytkownika Namaste

Czym jest błogosławieństwo,

Czym jest błogosławieństwo, to chyba każdy wie. Natomiast pojęcie "Najwyższy" będzie różne dla różnych osób, ale większość będzie przez to rozumieć Boga. Całość to określenie, którego interpretacja jest swobodna i dla każdego może być nieco inna. Dla chrześcijan może o być coś w rodzaju boskiej łaski. Dla ateistów może to być mądrość sama w sobie. Dla kogoś innego jakieś niematerialne wartości. Dla Ciebie coś, co sam uznasz za stosowne. 

Bóg we mnie pozdrawia Boga w Tobie. 

Portret użytkownika Quark

Ja też nie wiem , co Ty

Ja też nie wiem , co Ty widzisz (po tych muchomorach) - ale mowa tu jest o AKRACH czyli anglosaskiej mierze gruntu , przeliczanej tak : 1 akr = 0.4046 ha czyli 1 hektar (ha) równa się 2.47 akra (akr) . Masz w komputarze kalkulator to sobie w nim "rozwiń" funkcję przeliczania jednostek i wtedy będziesz rozumiał zanim się zdziwisz . 

I skąd Ci się wzięło to te 100 hektarów w koło miasta ?

Strony

Skomentuj