Olbrzymie osuwisko pochłonęło halę produkcyjną w Korei

Kategorie: 

Źródło: Kadr z nagrania

Dwie osoby zaginęły a pięć zostało rannych w wyniku ostatniego uderzenia tajfunu Haishen w Koreę Południową. Ulewne deszcze, którym towarzyszył porywisty wiatr, spowodowały wiele osunięć ziemi, które uszkodziły około 600 budynków mieszkalnych. 


Jedna z kamera monitorujących zarejestrowała, moment gdy strumień błota zniszczył jeden z warsztatów w pobliżu miasta Gimhae w prowincji Gyeongsangnam-do. Osunięcie się ziemi trwało zaledwie kilka sekund, ale to wystarczyło aby przebić się przez ścianę budynku i prawie całkowicie zalać pomieszczenie błotem i kamieniami. 

 

Ratownicy potrzebowali kilku godzin, aby uratować pracownika, który został uwięziony pod gruzem. Dużo mniej szczęścia mieli dwaj mieszkańcy prowincji Gangwon i Gyeongsangbuk-do którzy zostali porwani przez osuwisko w nieznanym kierunku. Poszukiwania zaginionych w dalszym ciągu trwają.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wielki fascynat nauki. Jego teksty dotyczą przełomowych ustaleń ze świata nauki oraz nowinek z otaczającej nas rzeczywistości. W przerwach pełni funkcję głównego edytora i lektora kanałów na serwisie Youtube: 

zmianynaziemi.pl/ innemedium.pl/ tylkomedycyna.pl/tylkonauka.pl oraz tylkogramy.pl.

Projekty spod ręki [email protected], możecie obserwować na jego mediach społecznościowych.

Facebook: https://www.facebook.com/M4tis

Twitter: https://twitter.com/matisalke


Komentarze

Portret użytkownika euklides

Widać bardzo wyraźny związek

Widać bardzo wyraźny związek między osuwiskiem, a panującą pandemią COVID, więc nie kłam Matis oni nie popędzili w nieznanym kierunku, tylko umarli na COVID nie mogąc oddychać pod tą powłoką przypominającą błoto, a tak naprawdę zrobioną z wirusa. Gdyby stosowali się do zaleceń i nosili maseczki to nic by im się nie stało, najwyżej szpital by ich nie przyjął i umarliby na zawał.

Skomentuj