Oklahoma wciąż się trzęsie, ludzie panikują, a władze milczą

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Mieszkańcy centralnej części stanu Oklahoma domagają się, aby w końcu powiedzieć im, co spowodowało, że w ich okolicy nagle tak gwałtownie wzrosła aktywność sejsmiczna. Ciągłe trzęsienia ziemi w ich okolicy bardzo ich martwią, a większość z nich wiąże je z wydobyciem surowców z łupków.

 

Władze nie komentują tych oskarżeń próbując zbywać je milczeniem. Temat jednak bardzo interesuje lokalnych mieszkańców. Około 500 osób zebrało się na spotkaniu z władzami i geologami, które odbyło się w Edmonton.

 

Ludzie zażądali, aby regulator rynku wydobywczego, zakazał lub wprowadził surowe ograniczenia względem wykorzystywania odwiertów do odprowadzania odpadów wiertniczych w postaci cieczy stosowanej w procesie szczelinowania hydraulicznego, który niektórzy naukowcy obwiniają za trzęsienia ziemi.

 

Mieszkańcy twierdzą, że ich domy trzęsą kilka razy w tygodniu i stwierdzają, że nie zamierzają czekać, aż komuś stanie się krzywda. Aby uzmysłowić władzom, że problem istnieje, mimo prób jego zamilczania, zebrano podpisy pod specjalną petycją wzywającą do ograniczeń we wtłaczaniu w grunt zbyt dużych ilości skażonej wody.

 

W przeszłości trzęsienia ziemi zdarzały się okazjonalnie na obszarze rozciągającym się na terytorium stanów Teksas, Kansas i Oklahoma, jednak ostatnio stały się one powszechne. W tym roku w samej Oklahomie, było 230 incydentów sejsmicznych.

 

Mimo, że większość z nich nie są wystarczająco silna, aby spowodować poważne obrażenia lub zagrożenie życia, ich częstotliwość rodzi podejrzenia, że są one związane z przemysłem wydobywczym. Mapa trzęsień ziemi w Oklahomie w ostatnich dniach wskazuje na to, że tylko 27 czerwca było pięć wstrząsów o wielkości od 3,0 do 4,0 stopni w skali Richtera.

 

Kwestia wpływu na środowisko technologii pozyskiwania gazu i ropy naftowej z łupków jest bardzo drażliwa w Polsce. Nasz kraj długo liczył na to, że stanie się samowystarczalny w zakresie pozyskiwania gazu ziemnego, jednak przez ostatnie lata robiono wszystko, aby ten proces opóźnić.

 

Każdego kto wskazuje na negatywne skutki stosowania technologii szczelinowania hydraulicznego wskazuje się jako rosyjskiego agenta, ale fakty są właśnie takie, że wydobycie gazu w ten sposób może prowadzić do skutków w postaci stałego wzrostu aktywności sejsmicznej czy też do skażenia wód gruntowych.

 

Nie obawiajmy się jednak, że stanie się to w Polsce. Wygląda na to, że polskie władze robią co mogą, aby uniemożliwić wydobycie gazu łupkowego w Polsce. Nie wiadomo, czy to wynik celowego działania, czy też nieudolności naszych rządzących, ale zapewne i tego i tego. Skutek jest taki, że jeszcze bardzo długo będziemy kupowali gaz z Rosji po najwyższych cenach, finansując de facto tamtejsze zbrojenia.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin
Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące.


Komentarze

Portret użytkownika Cassandra

To się mieszkańcy Oklahomy

To się mieszkańcy Oklahomy napodróżowali. Edmonton jest w Kanadzie, dokładnie w prowincji Alberta. Nie wiem czy Kanadole mogą im w czymś pomóc. Natomiast, owszem jest w Oklahomie Edmond i tam mogliby się udać, bo jest dużo bliżej...

Portret użytkownika PędnikNieŁągiewki

Kilku spraw nie rozumiem: 1

Kilku spraw nie rozumiem: 1 chyba tylko przez niechlujstwo chemia zatłaczana na kilometry pod pow. Ziemi może skażać wody powierzchniowe. 2 - dlaczego do szczelinowania nie używa się od dekad znanego silnego środka wybuchowego na bazie wody - rozpuszczony w wodzie zatłoczony w otwór i zdetonowany zapewniłby lepsze pokruszenie skał niż jakaś duracka chemia z którą nie wiadomo co począć.

Portret użytkownika Cassandra

To się mieszkańcy Oklahomy

To się mieszkańcy Oklahomy napodróżowali. Edmonton jest w Kanadzie, dokładnie w prowincji Alberta. Nie wiem czy Kanadole mogą im w czymś pomóc. Natomiast, owszem jest w Oklahomie Edmond i tam mogliby się udać, bo jest dużo bliżej...

Portret użytkownika *****

Szczelinowanie hydrauliczne

Szczelinowanie hydrauliczne to totalna dewastacja środowiska. Oby u nas do tego nigdy nie doszło, nie mamy takiego wielkiego terytorium jak USA, żeby niszczyć przyrodę.Nie miejmy złudzeń, u nas ten gaz byłby tak samo drogi jak ten z Rosji, obłożyli by go podatkami ostro

Skomentuj