Oficjalna reklama chipa RFID, oswajanie społeczeństwa przed implantacją

Kategorie: 

wikipedia.org

Każdy, kto myślał, że chipowanie społeczeństw to wymysł literatury fantastycznonaukowej mylił się. To już nadeszło. Technologia chipowa rewolucjonizuje pojęcie handlu, stosujemy je w kartach zbliżeniowych wciskanych przez banki. Następnym krokiem wydaje się być implantacja chipów, tak jak znakujemy psy czy koty.

 

Od jakiegoś czasu pojawiały się w mediach rozmaite wstawki na temat dobrodziejstw technologii oferowanej przez chipy implantowane podskórnie. BBC ostatnio pokazywała materiał z jednej z klinik porodowych, w których dzieci są chipowane po to, aby nie doszło do pomyłki. Opaska na ręku mamy zapala się na zielono przy jej dziecku.

Teraz zostanie przekroczony kolejny poziom indoktrynacji. W amerykańskiej telewizji będą emitowane reklamy przedstawiające technologię RFID, jako zbawienie dla diabetyków, osób biorących lekarstwa i dla wszystkich, którzy mogą trafić kiedyś do szpitala z jakiegoś wypadku. Jednym kliknięciem będzie można sprawdzić całą historię choroby, co ma przyspieszyć procedury medyczne. Być może reklama powstała kilka lat temu, świadczy o tym data widoczna na początku. Prawdopodobnie do tej pory przeleżała na przysłowiowej półce.

 

Jest jeszcze jeden ważny aspekt wiążący się z wykorzystaniem takiej technologii. Jest nim budowa wielkiej bazy danych lub grupy baz danych połączonych odpowiednio. To jest ziszczenie wizji świata dużo groźniejszego niż ten, kiedy po ulicach robiono łapanki a nawet wtedy Gestapo jednak nie wiedziało wszystkiego.

 

Świat, w którym "nic nie kupisz i nie sprzedasz" bez specjalnego chipa to nie wymysł fantazji. Przejście następuje niezauważalnie a media przedstawią to wszystko, jako dobrodziejstwa postępu. Dość wspomnieć, że w strefach kibica w trakcie Euro zakupy mogły być dokonywane tylko za pomocą kart zbliżeniowych. Jakże łatwiejsze byłoby po prostu przystawianie ręki zamiast karty. Przyzwyczajanie ludzi już trwa a większość sklepów, nawet dzisiaj, wyposażona jest w czytniki zbliżeniowe.

 

Jednak znakowanie ludzi w sposób w narzucający skojarzenia do znakowania bydła choćby nie wiem jak tłumaczony pozostanie bardzo kontrowersyjny a kraj, w którym RFID będzie stosowany na skalę masową trudno będzie nazywać nadal wolnym.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Jimmyee

Rozumiem, że będziemy wolni w

Rozumiem, że będziemy wolni w wyborze wszczepienia sobie takiego chipu... Mam tylko wątpliwości, że ilość chętnych może drastycznie wzrosnąć, bo są na pewno na to skuteczne sposoby. Globalne ocieplenie, jedzenie modyfikowane genetycznie pod różnymi pretekstami związanymi np. z naszym zdrowiem... Jestem pewny, że będą próbować uzależnić rynek od chipów i odwrotnie ;P

Portret użytkownika mareq7

No i po co sie stresować

No i po co sie stresować nawet jak takie coś wejdzie to będzie zależało od nas czy chcemy wszczepić sobie takie chip czy nie;] To nie jest tak ze bez tego nie da sie przezyc. Przeciez od jak dawna istnieje cos takiego jak karta kredytowa teraz te karty zblizeniowe i co? A a nawet nie mam zwyklej kredytowej i zyje i nawet moge kupowac w sklepie;] pewnie szok dla autora ;]

Portret użytkownika danielov

ale jak zlikwiduja gotówke i

ale jak zlikwiduja gotówke i zastapia ją ilektronicznymi pikselami które kazdy szczęsliwy obywatel tego swiata bedzie posiadał na swoim koncie karta kredytowa bedzie w tym momencie bezuzytecznym kawałkiem plastiku. będzie potrzebny micro chip wszczepiony w ludzkie cialo.  

Portret użytkownika Raf134

Ja też obawiam się

Ja też obawiam się chipowania, i też jestem stanowczym przeciwnikiem tego chorego pomysłu. Mówicie, że chip zastąpi gotówkę. To powedzcie mi jedno. Po co obecnie gotówka drukowana jest na potęgę? Nie jestem ignorantem, bo też mnie możliwa przyszłość przeraża, ale chciałbym się dowiedzieć czegoś odnośnie postawionego przeze mnie pytania.

Portret użytkownika Trzeźwy

i tak wszystko o Tobie wiem

i tak wszystko o Tobie wiem albo jeśli się wysilę to dowiem. Sprawdzę na jakie strony wchodzisz, czego szukasz, ile kasy masz na koncie, ile zarabiasz i na co wydajesz. Jaka jest róznica chipem w karcie, monitorowanym internetem w pracy a chipem RFID? chyba tylko taka że w czipie jest wszystko. Nawet nie zauwazyliśmy że daliśmy się zaczipowac juz dawno temu

Strony

Skomentuj