Odkryto, że Ziemia potrafi sama regulować globalny klimat

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Naukowcy udowodnili, że nasza planeta posiada mechanizmy geologiczne, które chronią jej klimat przed katastrofami.

 

Ziemia przeszła wiele burzliwych czasów: nasza planeta miała okresy globalnego wulkanizmu, epoki zlodowacenia, gwałtowne wzrosty i spadki strumieni promieniowania słonecznego. A jednak przez ostatnie 3,8 miliarda lat życie na naszej planecie nadal ewoluowało. Naukowcy podejrzewali, że Ziemia ma jakiś „bezpiecznik”, który utrzymuje klimat w zakresie nadającym się do zamieszkania. Ale do niedawna naukowcy nie mogli udowodnić jego istnienia.

 

Czym jest to „narzędzie” i jak działa, odkryli naukowcy z Massachusetts Institute of Technology (MIT). Potwierdzili, że planeta posiada tak zwany mechanizm „stabilizującego sprzężenia zwrotnego”. Mechanizm ten działa od setek tysięcy lat, powoli, ale nieuchronnie odsuwa klimat Ziemi od krawędzi przepaści, w której życie nie może się już ponownie pojawić.

 

Naukowcy uważają, że to sprzężenie zwrotne opiera się na zjawisku geologicznym zwanym wietrzeniem krzemianów. Jest to powolny, ale ciągły proces obejmujący szereg reakcji chemicznych zachodzących w skałach krzemianowych. „Wyciągają” dwutlenek węgla z atmosfery, „zakopując” go w skałach osadowych na dnie oceanu. Eksperci od dawna zwracają uwagę na ważną rolę wietrzenia krzemianów w regulowaniu obiegu węgla na Ziemi.

 

Tym mechanizmem może być geologicznie stała siła, która utrzymuje stężenie dwutlenku węgla w atmosferze na poziomie akceptowalnym dla istnienia życia. W konsekwencji globalne temperatury są „pod kontrolą” Matki Ziemi. Wyjaśnijmy, że pomysł ten istnieje od wielu lat, ale jak dotąd nie ma bezpośrednich dowodów na to, że takie sprzężenie zwrotne działa nieprzerwanie przez miliony lat. Teraz naukowcy z MIT zastosowali analizę matematyczną, aby odkryć wzorce w danych paleoklimatycznych z ostatnich 66 milionów lat. Zespół badawczy przeszukiwał zbiór danych pod kątem pewnych powtarzających się zjawisk, które utrzymywałyby globalne temperatury w zakresie nadającym się do zamieszkania przez tak długi czas.

 

Tak więc naukowcy odkryli, że naprawdę istnieje stały wzór. Temperatura na Ziemi może wahać się przez pewien czas, krytycznie rosnąć lub spadać, ale potem nieuchronnie się stabilizuje jakby ktoś pilnował równowagi. Proces stabilizacji temperatury jest bardzo powolny bo trwa setki tysięcy lat. Czas ten pokrywa się z tym, jak długo według naukowców trwa wietrzenie krzemianów.

 

Jest to pierwsza praca, w której dowody potwierdzają istnienie takiego stabilizującego sprzężenia zwrotnego. Badanie zostało opublikowane w Science Advances.

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika moon fake

Więcej słowa "naukowcy"

Więcej słowa "naukowcy" odmienionego przez przypadki- będzie mądrzej brzmiało.... Gdy lobby chce za pomocą naukowców i ich badań naukowych zamknąć twarz publice (a skoro tam przechodzi kasa to jest korupcja na 100%), wtedy naukowcy wyciągają z rękawa najskuteczniejszą broń - matematykę. Nikt nie będzie tego podważał. Jednak matematyka to tylko narzędzie i takie matematyczne badanie nie musi odpowiadać prawdzie i najczęściej nie odpowiada. Przykładowo bozon Higgsa. Nikt nie wie jak to wygląda ale w to wierzą niczym się nie różniąc wtedy od wiernych kościoła. A Wszechświat w dalszym ciągu zbudowany jest ze światła- fotonów. Gdy lądują kosmici zakłócając pole grawitacyjne elektrycznością, gdzie wtedy się podziewają bozony odpowiedzialne za masę? Są na urlopie? Fotonowa struktura przestrzeni jest transmiterem dla 1-światła, 2-pola elektromagnetycznego, 3-pola grawitacyjnego, 4-wpisz jakiekolwiek oddziaływanie.

Portret użytkownika r.abin

"sprzężenie zwrotne opiera

"sprzężenie zwrotne opiera się na zjawisku geologicznym zwanym wietrzeniem krzemianów" - i ono ma ratować ekosystem Ziemi? Taż każdy ogrodnik (po technikum) wie, że najlepsze warunki dla wegetacji są przy stężenie CO2, w zakresie 1200 -1500 ppm. Hucpę naukowcy wciskają - w interesie grupy, posiadającej techniczne mozliwości - produkcji wiatraków i paneli fotowoltaicznych. S.Lem pisał, że prawdziwy, wielki przemysł - nie zaspakaja potrzeb. On te potrzeby - kreuje

Portret użytkownika yrthrth

Trzeba poczytac troche i

Trzeba poczytac troche i poszukac wiadomośći naukowców zeby wiedzieć że to nie co2 odpowiada za ocieplenie. "Wyciągają” dwutlenek węgla z atmosfery" i co z tego że wyciągną, to promieniowanie kosmiczne i słoneczne i nasze miejsce w aktualnym czasie w galaktyce ma wpływ na klimat. Na pewno nie co2, co2 jest tylko wymysłem aby cofnąć ludzi do epoki preindustrialnej, i zależnej od fabryk korporacji, ktoree jakos dziwnym trafem nie musza sie liczyc z emisjami co2..

Portret użytkownika syriues

Jak nie będziecie  nas tu

Jak nie będziecie  nas tu zmylac wiadomościami pochodzącymi od patoelit ,to moze zaczniemy drążyć jakichś konkretny temat,bo widzę że wam na rękę takie psie opowieści. 

Ziemia się zregeneruje,bo robi to cyklicznie jak w zaplanowanym trybie.za 20 lat patoelity wam stworzą, a moze wcześniej mala Sodomę po to by zmyli kata ,ktory wisi nad nimi

Oj wy małej wiary.

Szczepionkowcy są już przygotowani do zycia wirtualnego,no jeszcze zapewne cos dodatkowo o z glowy

Patoelity uciekna wtedy do bunkrow a tych którzy pozostaną na powierzchni zmieli ogień i ziemia kto wie co jeszcze.dlatego szykują program zastępczy dla kata.bedziemy ludzie ofiarami, zrobia nam Sodomę. 

Portret użytkownika Szkarłatny

Nie wchodząc w szczegóły co

Nie wchodząc w szczegóły co do kształtu ziemi, jest ona niezaprzeczalnie perfekcyjnie zaprojektowana tak gwiazdy, wędrujące gwiazdy (wasze planety), slońce i księżyc wszystko ma swoje idealne miejsce, linia karmana byśmy nie probowali wyskoczyć poza i niemożliwa do przebicia się bariera w gląb ziemi na głębokości 12 km, do tego gazy szlachetne w powietrzu ( 1% Argonu) chroniące tlen przed reakcją z azotem, bogactwo przyrody i wiele wiele innych świadczących o tym ze ziemia nie jest przypadkowym tworem powstalym z wielkiego BUM. Trzeba być naprawdę ograniczonym umyslowo i "uszkodzonym" przez współczesną naukę/indoktrynację by nie widzieć w tym dziele ręki Stwórcy.

Strony

Skomentuj