Odkryto, że górna warstwa Księżyca jest znacznie cieńsza niż sądzono

Kategorie: 

źródło: NASA

Astronomowie odkryli, że grubość skorupy księżycowej została znacznie zawyżona. Nowe wyniki z pary urządzeń GRAIL, potwierdzają, że jej grubość wynosi tylko 30 km. Dwa satelity pracują w parze i mają za zadanie zwymiarowanie grawitacyjne Księżyca. Rozpoczęły pracę na orbicie naszego satelity około 10 września 2011.

Warto zauważyć, że sejsmografy zainstalowane podczas wypraw "Apollo", po uderzeniach w powierzchnię Księżyca dały różne wyniki początkowo sądzono, że skorupa księżycowa ma 60 km a po ponownej analizy około 45 km. Teraz wiadomo, że jest jeszcze cieńsza. Niewykluczone, że i to ostatnie przybliżenie kiedyś upadnie.

 

Naukowcy odkryli, że pole grawitacyjne Księżyca jest silnie związane z jego topografią a to coś, czego nie obserwowano na Ziemi, czy na Marsie lub Wenus. Naukowcy twierdzą, że fakt ten w niedalekiej przyszłości stanie się przyczyną wielu naukowych sporów.

Uczeni uważają, że nowe dane mogą znacznie poprawić istniejące poglądy na temat pochodzenia satelity Ziemi.  Przypomnijmy, że zgodnie z jedną z najbardziej popularnych hipotez Księżyc powstał w wyniku zderzenia młodej Ziemi z planetą o wielkości Marsa, do którego miało dojść 4,6 miliarda lat temu. Hipotetyczne ciało niebieskie zostało nazwane Theia.

 

Misja GRAIL pierwotnie miał trwać aż do maja 2012 roku.  Pod koniec sierpnia 2012 roku, zdecydowano się na przedłużenie misji do grudnia 2012 roku.  Z planem w celu obniżenia wysokości orbity urządzenia z 55 km na około 23 km. Zapewni to bardziej dokładne dane pola grawitacyjnego Księżyca.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika 777

To potwierdza że układ

To potwierdza że układ Słoneczny jest stworzony, a życie na ziemi zaprojektowane przez Stwórcę !http://www.inteligentny-projekt.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=19&Itemid=5 Wszechświat działa według pewnych zasad — praw, którym wszystko musi się podporządkować. Te prawa są precyzyjne, a wiele z nich ma matematyczny charakter. Prawa przyrody są hierarchiczne - prawa drugorzędne opierają się na prawach podstawowych, bez których wszechświat nie istniałby. Skąd jednak wzięły się te prawa i dlaczego działają? Jeśli wszechświat jest jedynie przypadkowym produktem ubocznym Wielkiego Wybuchu, to dlaczego miałby rządzić się określonymi zasadami — jakimikolwiek zasadami? Takie prawa mogą istnieć tylko w stworzonym przez Boga świecie. Prawa przyrody istnieją - ponieważ wszechświat został stworzony przez Boga, który jest rozumny i który zaprowadził porządek w stworzonym przez siebie świecie (1Mj. 1,1). Prawa ruchu planetJan Kepler odkrył, że planety w układzie słonecznym zachowują się w zgodzie z trzema prawami. Po pierwsze, stwierdził, że planety poruszają się po elipsie, a nie po okręgu, jak wcześniej sądzono. Słońce znajduje się w jednym z ognisk elipsy. To sprawia, że każda planeta w pewnych okresach znajduje się bliżej Słońca, a w innych dalej. Po drugie, Kepler odkrył, że w równych jednostkach czasu promień wodzący planety poprowadzony od Słońca zakreśla równe pola. Oznacza to, że planeta w pobliżu Słońca porusza się szybciej niż będąc daleko od Słońca. Po trzecie, Kepler odkrył dokładny matematyczny związek między Angel odległością planety od Słońca a (b) okresem obiegu planety wokół Słońca - stosunek kwadratu okresu obiegu planety wokół Słońca do sześcianu średniej arytmetycznej największego i najmniejszego oddalenia od Słońca jest stały dla wszystkich planet w Układzie Słonecznym. Prawo Keplera odnosi się również do księżyców krążących wokół planet, choć w tym przypadku proporcja jest inna z powodu mniejszej masy planet.Podobnie jak było to w przypadku praw chemicznych, również te prawa nie są fundamentalne. Wynikają raczej z innych, bardziej podstawowych, praw przyrody. Izaak Newton odkrył, że prawa Keplera można wyprowadzić drogą matematyczną z pewnych praw fizyki - praw grawitacji i ruchu. Życie wymaga odpowiedniej chemii. Nasze ciała funkcjonują dzięki reakcjom chemicznym i tym samym zależą od niezmiennych praw chemicznych. Informacja niezbędna dla każdego żywego organizmu ulokowana jest w łańcuchu DNA. Życie, które znamy, nie byłoby możliwe, gdyby prawa chemiczne były inne. Bóg ustanowił prawa chemiczne dokładnie tak, by życie mogło zaistnieć.Prawa chemiczne nadają różne cechy różnym pierwiastkom (z których każdy składa się z jednego rodzaju atomów) i związkom (zbudowanych z dwóch lub więcej rodzajów atomów). Na przykład działając odpowiednią energią na najlżejszy pierwiastek (wodór), spowodujemy jego reakcję z tlenem, na skutek czego powstanie wody. Sama woda posiada pewne interesujące właściwości -między innymi jest w stanie zakumulować duże ilości ciepła. W temperaturze poniżej zera woda tworzy kryształy o sześciostronnej symetrii — to dlatego płatki śniegu za zazwyczaj sześciokątne. Inaczej wyglądają kryształy soli (chlorku sodu), które zazwyczaj mają kształt sześcianu. Sześciostronna symetria sprawia, że w kryształach wody pojawiają się "dziury", przez co zamrożona woda jest lżejsza niż w stanie płynnym. To dlatego lód pływa w wodzie, podczas gdy prawie wszystkie inne związki, kiedy się je zamrozi, toną we własnym płynie.Właściwości pierwiastków i związków chemicznych nie są przypadkowe. Z tego powodu można je uporządkować w układ okresowy według ich fizycznych właściwości. Jest tak, ponieważ pierwiastki w kolumnie pionowej posiadają zewnętrzne powłoki elektronowe o takiej samej strukturze. To zewnętrzne powłoki elektronowe decydują o właściwościach chemicznych oraz niektórych właściwościach fizycznych atomu. Okresowy układ pierwiastków nie jest dziełem przypadku. Atomy i cząsteczki posiadają różne właściwości, ponieważ ich elektrony związane są prawami fizyki kwantowej. Innymi słowy, chemia opiera się na fizyce. Gdyby prawa fizyki kwantowej byłyby choćby odrobinę inne, atomy mogłyby nigdy nie powstać. Jednak Bóg zaprojektował prawa fizyki dokładnie tak, by również prawa chemiczne były zgodne z Jego zamiarem.

Portret użytkownika Eremita

Na tym właśnie polega

Na tym właśnie polega paranoja, że wszystko co jej dotyczy składa się w niby logiczną całość. Klasyczny przykład - paranoikowi wydaje się, że ktoś go śledzi, że ta kobieta dziwnie na niego patrzy, że ten facet nie przypadkiem stoi akurat tutaj. Oczywiście to wszystko bzdura. Podobnie jest tutaj - orbity takie jak mają być, prawa chemiczne takie jak mają być, bo FSM tak chciał. Paranoja w czystej postaci. Ale nigdy nie jest za późno na terapię. Smile

Portret użytkownika acid

Hipotez będą setki. Prawda

Hipotez będą setki. Prawda jest taka, że materiał do badań to trochę kamieni zebranych na powierzchni z maleńkiego obszaru i analizy na odległość. Aby stworzyć w miarę wiarygodną i przekonującą teorię, potrzeba tam wysłać robota albo ludzi, którzy dokonają wielu odwiertów co najmniej na głębokość kilkuset metrów, a następnie materiał ten zostanie przebadany przez geologów. Do tego czasu musimy zadowolić się luźnymi spostrzeżeniami i domysłami.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

...ściemniasz... starodawne

...ściemniasz... starodawne teksty mongolskie wskazują Księżyc jednoznacznie...jako dziecko Słońca... Księżyc był od początku Ziemi i był bliskim satelitą na jej orbicie geostacjonarnej...Wtedy skały były plastyczne i łatwe do obróbki jak modelina... To było ok 13 000 lat temu... Jego oddalenie się od Ziemi spowodowało spękanie jej jednolitej skotupy i Potop ok 4500 lat temu...

Portret użytkownika Zenek

"...ściemniasz... starodawne

"...ściemniasz... starodawne teksty mongolskie wskazują Księżyc jednoznacznie...jako dziecko Słońca..." - i mówią całkowita prawdę ale nie w astronomicznym jej rozumieniu ;p
 
" Jego oddalenie się od Ziemi spowodowało spękanie jej jednolitej skotupy i Potop ok 4500 lat temu..." - bzdura, wejscie Księzyca na orbite i zestrzelenie krążacych nad Ziemią stacji satanistów (jahwistów) spowodowało załamanie sie pogody i wydzielenie sie wody z przegrzanej atmosfery i co za tym idzie potop na równiku i zlodowacenie na biegunach. ;p 
 
 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

nie widzę powodów, by

nie widzę powodów, by analizowac takie bzdury... Grubość czaszy każdej planety jest zależna w czwartej potędze do jej  średnicy i równa się ... jej średnicy podzielonej przez liczbę "pi" do potęgi czwartej... prawo Angelusa....Czyli grubość czaszy Księzyca wynosi 36 km a Ziemi 131 km....Wyprowadzenie tego wzoru jest banalne...z prawa pędu i bezwłądności mas Każda plnaeta to "piłka" gdzie materia skalna skonstruowana jest w postaci "plastra pszczelego"; Każda gwiazda to "piłka" elektryvcznej  plazmy o tych samych zależnościach proporcji matematycznych...Księżyc jest planetą... Wyprowadzenie tego wzoru jest banalne... Księżyc jest bazą istot zamieszkujących wnętrze Ziemi i  hodujących ludzkie bydło...,tak żeby o tym nie wiedziało... "Bóg" jest istotą materialną wielowymiarowej geometrii i wielowymiarowgo  tworzenia przez wyobraźnię spoza naszego wymiaru... Życie jest wyłącznie pochodzenia ziemskiego, tego "spod" i tego "nad"...Nauka jest głupia...tworzona w 99% przez głupców... 

Portret użytkownika MonaLisa

Nie bardzo rozumiem tego

Nie bardzo rozumiem tego zdania z artykułu, jak mamy to rozumieć dosłownie: "Pole grawitacyjne Księżyca jest związane z jego topografią"? Jeśli brać pod uwagę teren górzysty i niziny z, oraz przepaście - to na Ziemi czy innych Planetach też będą niewielkie odchylenia w natężeniu pola grawitacyjnego. W czym polega różnica pola zatem na Księżycu?

Strony

Skomentuj