Odkryto planetę na której padają deszcze z żelaza!

Kategorie: 

Źródło: ESA

Około 390 lat świetlnych w gwiazdozbiorze Ryb odkryto specyficzną planetę, na której, z powodu bardzo wysokich temperatur, dochodzi do opadów żelaznego deszczu. Co więcej, egzoplaneta ta, niczym Księżyc względem Ziemi, jest stale zwrócona w kierunku swojej gwiazdy macierzystej.

 

Planeta o nazwie WASP-76b została odkryta w 2013 roku. Obiekt ten to gazowy olbrzym, który okrąża swoją gwiazdę w ciągu 1,8 dnia. Dzięki spektrografowi wysokiej rozdzielczości ESPRESSO, który zainstalowano na teleskopie VLT (Bardzo Duży Teleskop) w Chile, zidentyfikowano zmiany chemiczne, zachodzące na granicy pomiędzy dniem i nocą. Wyniki analiz wskazują na występujące tam opady żelaznego deszczu.

 

Po stronie dziennej, temperatura powierzchni przekracza 2 400 stopni Celsjusza i powoduje odparowanie metali. Z kolei po stronie nocnej, gdzie temperatura wynosi około 1 000 stopni Celsjusza, metale ponownie przechodzą do stanu ciekłego. Na planecie panują również ekstremalnie silne wiatry, które przenoszą opary żelaza ze strony dziennej na nocną.

 

Ogromna egzoplaneta WASP-76b, niemal dwukrotnie większa od Jowisza, posiada dwie twarze. Ze względu na niewielki dystans, dzielący ją od swojej gwiazdy, która z kolei jest około dwa razy większa od Słońca, odbiera tysiące razy większe dawki promieniowania niż Ziemia. Jest to pierwsza ultra gorąca planeta, na której wykryto zmiany chemiczne.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika lipka

A co słychać na księżycach

A co słychać na księżycach naszych rodzimych planet? Nie wiedzą mundrolki ale wiedzą co się dzieje daleko w kosmosie na innych układach gwiezdnych. Astronomia coraz bardziej przypomina fantasy z komiksów dla dzieci. Może by tak tych naukowców fantastów skierować do pisania powieści s-f, będzie z nich większy pożytek.

Portret użytkownika SurvivorMan

Naprawdę uważasz, że spec od

Naprawdę uważasz, że spec od astromertii, spec od efektu Dopplera, mikrosoczewkowania grawitacyjnego, czy chociażby astronomii podczerwonej to jeden i ten sam człowiek, który zajmuje się badaniem zjawisk w Układzie Słonecznym, obsługą danych z sond kosmicznych itd.???
Artykuł mówi o odkryciu dotyczącym planety pozasłonecznej, a Ty pytasz o Układ Słoneczny...
Najlepiej wszystko wrzucić do jednego zatęchłego wora, doczepić karteczkę z napisem "ASTRONOMIA" i jest elegancko, co nie??? Nie
A tak dla Twojej informacji o księżycach Układu Słonecznego wiadomo bardzo dużo... Tak dużo, że nie wiem czy dalsza porcja wiedzy na ich temat, nie pojawi się dopiero w trakcie lotów załogowych (o ile ludzkość zdąży do takiego etepu rozwoju dojść)... Niektóre z tych księżyców odkrywano kilka wieków temu, a szczegółowo bada się je już blisko od pół wieku...
Ta wiedza jest na prawdę ogólnodostępna... Jest za darmo... Jej chłonięcie nie boli i nie ma efektów ubocznych... POLECAM.

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika emel

Piszesz o obrazkach

Piszesz o obrazkach wyszukanych przez google na hasło "układ słonczeny"? To jest 100% praca grafików ilustrująca nasz układ planetarny. 

Czas tracisz, bo nie czytasz źródeł (które na tym portalu nie są zawsze wyraźnie podane). Dlaczego uważasz, że przy użyciu spektrografów nie da się stwierdzić żelaznych opadów? Uważasz, ze zbyt mała czułość urządzeń? Rozdzielczość? Za duże szumy? W jaki sposób ma się to do fotografii układu słonecznego?

Skomentuj