Odkryto nowy stan skupienia między cieczą a ciałem stałym

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Szkło, choć przypomina ciało stałe, w istocie jest ciałem amorficznym z chaotycznym układem cząstek, bardziej przypominającym zestaloną ciecz. Nazwanie amorficznym ciałem stałym szkła poazuje jak zaskakująco dużo jest jeszcze do odkrycia w kwestii jego natury.

 

Ostatnie badania z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley przynoszą nam nowe informacje na temat tego nieuchwytne stanu materii. Zespół badaczy pod kierownictwem Dimitriosa Fraggedakisa, Muhammada Hasima i Krantiego Mandadapu dokonał ważnego odkrycia. Okazało się, że na krawędzi między przechłodzoną cieczą a ciałem stałym, cząstki amorficznych ciał stałych pozostają aktywne, wykonując subtelne ruchy.

 

Klasyczne lekcje fizyki uczą nas o trzech podstawowych stanach materii: ciele stałym, cieczy i gazie. Jednak rzeczywistość jest bardziej złożona. Weźmy na przykład amorficzne ciała stałe: nie są one tak uporządkowane jak tradycyjne ciała stałe, ani też nie są płynne jak ciecze. Istnieje fascynujący kontinuum między tymi stanami, które właśnie zaczynamy rozumieć.

 

Fascynujące jest to, że ten specyficzny stan materii jest osiągany w procesie, który my, jako społeczeństwo, stosujemy od wieków, przekształcając piasek w szkło. Szybkie chłodzenie sprawia, że molekuły szkła nie mają czasu na uporządkowanie się w regularne struktury, jak to ma miejsce w krystalicznych ciałach stałych, co prowadzi do powstania unikalnej, amorficznej struktury.

 

Dzięki innowacyjnym metodom badawczym, takim jak obliczenia komputerowe i symulacje, zespół z Berkeley zbliżył nas do zrozumienia tej amorficznej granicy. Odkrycie tzw. "temperatury początkowej" daje nam nowe narzędzia do badania, jak materie przechodzi z jednego stanu w drugi.

Mandadapu podsumowuje: „To, co odkryliśmy, pozwala nam zrozumieć, dlaczego pewne ciecze, choć wydają się być ciałami stałymi, w rzeczywistości zachowują się inaczej w określonych warunkach”.

To, co jest szczególnie ekscytujące w tej kwestii, to fakt, że nawet tak codzienny materiał jak szkło może wciąż kryć tajemnice. W epoce, w której wydaje się, że wszystko już zostało odkryte, badania takie jak te przypominają nam, że nasza podróż w głąb materii jest nieskończona. Z każdym nowym odkryciem rysujemy nowy obraz wszechświata, bogatszy w szczegóły, bardziej złożony, ale jednocześnie bardziej fascynujący.

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Dr. Janek Dulawka

Nie tylko szło, gdyż po

Nie tylko szło, gdyż po konsultacji z naukowym gremium pod kierownictwem profesora Emel, okazało się że metal, kamień , beton a nawet indyjski księżycowy statek kosmiczny też posiadają cząstki amorficzne czyli że są częściowo zestaloną cieczą.

Ponadto ci naukowcy zaobserwowali że cząstki nie tylko wirują ale również wesoło tańczą jak malutkie naborchane pchełki.

Portret użytkownika wiktor wektor

Bzdury i brednie. Szkło nie

Bzdury i brednie. Szkło nie jest żadną "przechłodzoną cieczą" tylko ciałem stałym, do którego stopienia czyli przejścia w stan ciekły trzeba zużyć MNÓSTWO energii podobnie jak to jest z metalami. I nie ma czegoś takiego jak "szybkie chłodzenie szkła", bo akurat w przeciwnieństwie do metali szkło trzeba schładzać BARDZO POWOLI przez wiele godzin w specjalnym piecu, który stopniowo obniża jego temperaturę. 

Przechłodzona ciecz - to taki płyn którego temperaturę obniżono poniżej temperatury jej krzepnięcia, przy zachowaniu jej płynności. I np. da się tak zrobić z wodą bardzo dokładnie oczyszczoną do idealnie czystego H2O, obniżając jej temperaturę nawet do -40*C z zachowaniem stanu płynnego, lecz wystarczy drobne zanieczyszczenie i natychmiast zaczyna ona wtedy zamarzać.

Najłatwiej jest wymyślać bzdury, mącąc ludziom w głowach poprzez mieszanie kłamstw i prawdy w nadziej, że nikt się nie kapnie.

Skomentuj