Odkryto nowy fenomen słoneczny, fale uderzeniowe z emisjami helu-3

Kategorie: 

Źródlo: NASA/STEREO

Dzięki możliwości dokonywania obserwacji Słońca z zaawansowanych obserwatoriów kosmicznych, udało się zaobserwować nowy rodzaj zjawiska, które zachodzi na powierzchni naszej dziennej gwiazdy. Do koronalnych wyrzutów masy, dziur koronalnych i rozbłysków słonecznych, dochodzą fale uderzeniowe towarzyszące emisjom gazu, helu-3.

 

Za odkryciem stoją dwa zespoły badawcze. Jeden pod kierownictwem Nariaki Nitty z Lockheed Martin Advanced Technology Center w USA i drugi prowadzony przez Radoslava Bucíka z Max Planck Institute w Niemczech. Oba zespoły odkryły to zjawisko analizując dane zgromadzone między 26 stycznia a 2 lutego, 2010 roku. Fale było najlepiej widać w paśmie ultrafioletowym.

 

Nowe zjawisko potwierdzono wykorzystując możliwość prowadzenia jednoczesnych obserwacji zarówno z satelitów STEREO A oraz ACE, czemu sprzyjała ich tamtejsza pozycja w przestrzeni kosmicznej. Dzięki temu uzyskano możliwość korelacji danych z kilku źródeł, co pozwoliło przyjrzeć się temu fenomenowi z niedostępną niegdyś dokładnością.

Źródło : NASA/STEREO A/MPS/AAS

Potężne fale widoczne na sporej powierzchni Słońca najwyraźniej towarzyszą emisjom gazu, helu-3. Zdaniem ekspertów cząstki tego gazu mogą być przyspieszane za pomocą fala długich na pół miliona kilometrów. Rozprzestrzeniają się z prędkością do 300 kilometrów na sekundę. Przy okazji zjawisko powoduje emisję części helu-3 dalej w kosmos.

Badanie na temat tego nowego fenomenu słonecznego opublikowano w czasopiśmie Astrophysical Journal.

 

 

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

Zwiastuje... , że w

Zwiastuje... , że w przyszłości bedą następowały w różnych okresach takie zjawiska, gdyż są naturalne..
To tak jakby analizować kształty przebiegu wyładowań atmosferycznych... każdy kurde jest inny i w różnych odstępach czasu... Lol

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

Potwierdza to tylko moją

Potwierdza to tylko moją teorie, że Księżyc jest wygasłym wewnętrznym słońcem planety Nibiru, która impaktowała w planetę Tiam. Zarówno na Księżycu jak i na Venus hel jest głównym pierwiastkiem.

Portret użytkownika Wujek21

Po pierwsze wodór i hel to

Po pierwsze wodór i hel to najbardziej popularne pierwiastki we wszechświecie, więc równie dobrze nibiru może pochodzić z mojego tyłka, czyli jest to żadne potwierdzenie... I powiedz mi jeszcze gdzie na wenus znajduje się hel, jak atmosfera tej planety składa się w większości z dwutlenku węgla, może występować tam hel w jakichś śladowych ilościach ale to znowu kelejny bzdurny argument. Co potwierdza tylko moją teorię, że twoja została obalona,

Portret użytkownika Maximus Rex Angelus

Nie rozśmieszaj mnie twórczy

Nie rozśmieszaj mnie twórczy Tyłku... Gdzie na Venus stwierdzono CO2? To tylko domniemania. Gdyby węgiel i tlen zostałby odnaleziony gdziekolwiek indziej niż na Ziemi juz by nas nie było, bo wtedy powszechność życia i cywilizacji, w tym tych bardzo złych i dobrze rozwinietych byłaby dla nas... zabójcza.
Hel na Venus jest w związkach fizycznych tak jak na naszym Księżycu a powszechność tego pierwiastka w Kosmosie wynika z tego, ze plazmy gwiezdne w przemianie elektrycznej z elektryczności tworzą... hel... Pierwszy, najlżejszy pierwiastek materii w tablicy Mendelejewa...
Zarówno Wodór jak i Hel są gazami "słonecznymi"

Portret użytkownika Wujek21

LOL jakie domniemania, to

LOL jakie domniemania, to twoje tezy są niepotwierdzone, a wszystkie sondy wenera które poleciały na Wenus to też domniemania i spiski tak??? Sondy Wenera 1-16 to latały tam tylko w celach rozrywkowych tak?? Weź się ogarnij bo herezje głosisz.

Strony

Skomentuj