Ocieplenie klimatu sprzyja występowaniu epidemii dengi

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Zmiany klimatu oraz urbanizacja, to czynniki, które według naukowców mogą spowodować występowanie wirusa dengi na znacznie większych obszarach. Zagrożona jest nie tylko Afryka, ale i Ameryka Południowa oraz Europa. Ocieplenie doprowadziło do ekspansji komarów Aedes Aegypti zwanych tygrysimi, które są odpowiedzialne za przenoszenie gorączki denga.

 

Naukowcy stworzyli dynamiczną mapę dystrybucji dengi i widać na niej, że im bardziej temperatura planety wzrasta, tym dalej sięgają notowane przypadki zachorowania na gorączkę denga. Nowe mapy pokazują ekspansję dengi w ciągu roku, pokazując miejsca, w którym wirus szerzy się szczególnie dobrze.

 

Według Światowej Organizacji Zdrowia, ze względu na gorączkę denga, co roku umiera około 20 tysięcy osób, a około 100 mln ludzi na Ziemi jest zarażone tą chorobą. Niektórzy eksperci twierdzą, że liczba osób zakażonych jest trzy razy większa niż ta, którą potwierdza oficjalnie WHO.

Śmiertelność w przypadku dengi jest podobna jak przy ciężkiej grypie, czyli wynosi 2,5%. Objawy są bardzo podobne do objawów wielu chorób, bóle głowy, bóle mięśni i stawów oraz gorączka, dlatego denga bywa źle diagnozowana. Charakterystyczna wysypka myli doktorów, którzy zakładają niekiedy, że mają do czynienia z odrą.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika borek

i czym tu się podniecać

i czym tu się podniecać zwykła choroba nie mająca większego wpływu na liczbę zgonów na świecie kolejny wirus który wywołuje chorobę którą  leczy się jak grypę czyli się nie leczy wcale bo sam ustępuje po pewnym czasie znikomy procent może powodować powikłania (jak grypa) Nie istnieją swoiste leki przeciwwirusowe przeciwko wirusowi dengi. Ważną rolę odgrywa utrzymanie odpowiedniej równowagi wodno-elektrolitowej
można sprawdzić : http://pl.wikipedia.org/wiki/Denga

kontakt gg 2701808 , e-mail [email protected]

Portret użytkownika N1KT

Zmianę klimatu powoduje

Zmianę klimatu powoduje FUKUSHIMA ! !!!!!!!!!!!!!! (i nie mam nerwicy bo użyłem tyle wykrzykników Smile
To tylko z 2011 a dzieje się tak od prawie 1400 dni i jest jeszcze gorzej !
Tedd Weyman: Podnosimy poprzeczkę na wypadki atomowe 
From: Tedd Weyman Date: March 26, 2011 9:11:18 AM PDT (CA) To: Piotr Bein   Subject: Re: This is huge … I just realized what I was reporting
(Wiem, że poniższe założenia i przeliczniki pochodzą od lobby atomowego dla zmylenia wszystkich.) [Tj. może być gorzej niż wyliczył Tedd Weyman – PiotrBein.]
1000 t wody na dobę dolewają do reaktora 3 (wg wiadomości, 1700 ton na dobę). Jeśli ta woda przeszła przez baseny zyżytych prętów paliwowych i/lub uszkodzony rdzeń reaktora, porywając radioaktywność 3,9 GBq/l (3,9 mld bequerel na litr), to w 14 dni wypłukałaby równoważnik 1 bomby hiroszimskiej o mocy 7,3 MCi (mln Curie).
Jeśli to szerokie uogólnienie miałoby być wiarygodne, reaktor 3 po okresie płukania nieco powyżej 14 dni wyemitowałby w otoczenie 100 tys. razy więcej promieniowania w jedn. Curie niż katastrofa Three Mile Island.
Czarnobyl był  5 razy większy niż Hiroszima (w emisjach radiacji) … więc niedługo będzie równoważnik w Daiiczi. Albo już był, zważywszy wszystkie emisje z Daiiczi, wymywanie i kinetyczne wyzwolenia ze wszystkich reaktorów i basenów zużytego paliwa od czasu trzęsienia.
Dla wyobrażenia sobie skali: materiał źródłowy radioaktywności w bombie hiroszimskiej to 64 kg wzbogaconego uranu. O ile pamiętam, taką masę mają 2 pręty paliwowe. Na ogół, reaktor na wrzącą wodę ma kilka tys, prętów paliwowych w rdzeniu, a problematyczne baseny mają dodatkowo po ok. 100 tys. prętów na każdy reaktor.  Cały czas polewa się wodą wszystkie te baseny oraz jeden lub więcej problematycznych rdzeni reaktorów.
Niniejsza analiza z grubsza, zakłada podaną w wiadomościach radioaktywność  Bq/litr wody przypisywanej reaktorowi 3. Liczba ta może oznaczać akumulację w tym miejscu, a nie ciągły strumień radioaktywnej wody o podobnym poziomie radiacji. Moja analiza nie uwzględnia dodatkowych znacznych wartości promieniowania z zawieszonych w powietrzu emisji pary, dymu i produktów kinetyki rozpadu. Nie uwzględnia też ciągłej pod-krytycznej aktywności rozszczepiania ani emisji z naturalnego rozpadu paliwa nuklearnego i z masywu samego reaktora bombardowanego neutronami.
 
To jest tylko z 2011 roku, a wiemy ze stopione są całkowicie 3 reaktory do 100% i do tego 1 basen ze zużytym paliwem gadają ze się stopił (tepco to gada)
Wszystko to co tam pisze można na dzień dobry pomnożyć x ileś tam, a ile jak myślisz ile ? Tyle że wystarczy abyś miał raka za niedługo...  http://www.mediafire.com/watch/e97ncjcuazuziua/TRUTH_ABOUT_RADIATION_(Fukushima,_Chernobyl,_etc.)_HQ_1080p.wmv
 
https://www.youtube.com/watch?v=M3yHZMlTh-g kolejne bajeczki dla plebsu które okazują się bajeczkami - problem pozostaje problemem nie do rozwiązania !
 
Oceany tworzą tlen i to aż 70% resztę puszcza amazonska i cała roślinność - jak to wszystko tam w Pacyfiku i spokojnym zdechnie to jeszcze może być tak że będzie problem i z tlenem... (ale tu wybiegam dość daleko w czasie jako jeden z pierwszych ujawniam tą informację którą podpowiada mi zmysł intuicji)
https://www.youtube.com/watch?v=V0B5EAspQn4
 
 

Skomentuj