Obrońcy praw zwierząt zgłaszają zagrożenie populacji żab ze względu na ich spożywanie przez Europejczyków

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Pro Wildlife opublikowało raport, w którym stwierdza, że ​​populacja żab jest zagrożona. Wiele krajów UE aktywnie importuje nogi tych płazów, co może prowadzić do zmniejszenia ich masy i konieczności stosowania większej ilości toksycznych środków owadobójczych.

 

Obrońcy praw zwierząt odwołują się do danych Eurostatu, według których w latach 2010-2019 do Unii Europejskiej sprowadzono ponad 40 tys. ton żabich ud. Głównymi importerami są Belgia, Francja, Holandia, Włochy i Hiszpania. Większość produktów (74%) otrzymują z Indonezji, przysmak pochodzi również z Turcji (4%) i Albanii (0,7%).

 

Przedstawiciele organizacji twierdzą, że Stany Zjednoczone również importują duże ilości żab, ale w ich przypadku są to głównie płazy hodowane na specjalnych farmach. Natomiast żaby złowione na wolności trafiają do krajów UE. Pro Wildlife uważa, że ​​może to doprowadzić do katastrofy ekologicznej. Według nich, w związku ze zniesieniem kontyngentu eksportowego w Indonezji dla gigantycznej żaby jawajskiej, liczba przedstawicieli tego gatunku została niebezpiecznie zmniejszona.

 

W Turcji nastąpił również poważny spadek liczby żab anatolijskich. Jeśli zostaną złapane w tej samej liczbie co teraz, mogą zniknąć w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Albańskie żaby wodne są zagrożone w Albanii. Obrońcy praw zwierząt proszą o zwrócenie uwagi na fakt, że żaby są ważną częścią globalnego ekosystemu. Ze względu na spadek ich populacji niszczenie owadów będzie musiało zostać zastąpione toksycznymi insektycydami i innymi substancjami, a nie naturalnym procesem.

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Trzeba się spodziewać, że to

Trzeba się spodziewać, że to dopiero początek zgłoszeń i zażaleń ,bo co będzie jak nam jewropejczykom niedługo głód zajrzy w gębę prosto do brzucha ? To o gołebiach panie,tych latających szczurach, to czas już dzisiaj zapomnieć.A o psach, to już lepiej nie wspomnę bo UWAGA lepsze są pulpeciki z Ludziny i chhu......Oby jednak NIGDY do tych rewolucji kulinarnyh nie doszło. 

Portret użytkownika spokoluz

Hodowla bydła i trzody jest

Hodowla bydła i trzody jest szkodliwa dla środowiska - a te dziesiątki tysięcy ton żabich udek jest proekologiczne bo ten z tamtym musza się nażreć żabimi udkami bo to takie cool , bo jestem lepszy niż inni bo żrem udka za 100 ełarós za obiad a Ty kotleta za 15 ełrasów.

Cały zachodnia pseudokultura  to największy szkodnik ziemi .

słowian dobrej woli jest więcej -słowiański wiec , słowiański zew , słowiański duch , słowiańska krew !

Skomentuj