Obowiązek szczepień pracowników w Wielkiej Brytanii nie dotyczy wegan

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Ustawodawcy w Wielkiej Brytanii wykreowali sobie niezwykły problem. Okazuje się, że ze względu na wprowadzone przed rokiem ustawodawstwo, jeśli tamtejsze firmy, wprowadzą obowiązek szczepień dla pracowników, ponad pół miliona wegan może stracić pracę i pozwać swoich szefów.


Jeszcze w ubiegłym roku, tak zwany etyczny weganizm, został uznany w brytyjskim sądzie pracy, za cechę chronioną. Inne osoby, należące do kategorii chronionych to choćby niektóre grupy religijne, a także osoby z pewnymi niepełnosprawnościami lub schorzeniami. Te przepisy jasno stanowią, że wymuszanie szczepień lub zwalnianie pracowników ze względu na ich brak, jest nielegalne. Warto nadmienić, że w przypadku wegan, problemem etycznym nie jest skład szczepionek, ale stosowanie testów na zwierzętach przy opracowywaniu tych preparatów, co zdaniem społeczności wegan, narusza ich przekonania.

Objęcie tej grupy ochroną oznacza, że ​​weganie zmuszeni do zastrzyku mogą wystąpić z roszczeniem o konstruktywne zwolnienie z tego obowiązku. Brytyjskie władze, wpadły więc we własne sidła, przez co tamtejsze firmy, nie mogą domagać się szczepienia nowych ani obecnych pracowników, jeśli należą oni do jednej z chronionych kategorii. Tego typu praktyki, pojawiają się zwłaszcza w placówkach korporacji medialnych, takich jak Google i Facebook.

 

Brytyjski rząd wprowadził już przepisy, które stanowią, że wszyscy pracownicy domów opieki muszą zostać zaszczepieni , co spowoduje, że niektóre osoby z grup chronionych będą musiały odejść z pracy. Wygląda na to, że pogoń za lewicowymi ideałami, doprowadziła do stworzenia furtki dla osób, które nie mają w planach przyjmować szczepień bez stosownych badań klinicznych. Jest to dobra informacja dla mieszkańców Wielkiej Brytanii, biorąc pod uwagę, że ich rząd zbiera się do wprowadzenia obowiązku szczepień przeciwko Covidowi, aby uniknąć przyszłych blokad.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wielki fascynat nauki. Jego teksty dotyczą przełomowych ustaleń ze świata nauki oraz nowinek z otaczającej nas rzeczywistości. W przerwach pełni funkcję głównego edytora i lektora kanałów na serwisie Youtube: 

zmianynaziemi.pl/ innemedium.pl/ tylkomedycyna.pl/tylkonauka.pl oraz tylkogramy.pl.

Projekty spod ręki [email protected], możecie obserwować na jego mediach społecznościowych.

Facebook: https://www.facebook.com/M4tis

Twitter: https://twitter.com/matisalke


Komentarze

Portret użytkownika Baldona

Byłem dziś na ryneczku

Byłem dziś na ryneczku warzwno owocowym. Widziałem kowidiotów w maskach na gębusiach. Padał deszcz. Maski mokre. Łapali łapczywie powietrze jak karpie wyjęte z wody, bo wiadomo że mokra szmata stanowi zaporę przed przechodzeniem powietrza. Ale oni mieli przerażone oczy. Zastanawiałem się co ich skłoniło do tego żeby nosić te śmierdzące i mokre kagańce na gębusiach - kiedy to przecież car i władca absolutny (pajac popindolony) bidzidzielski nie wydał ukazu carskiego, że trzeba na powietrzu zakładać te prezerwatywy na gębusie... Hmm tak se myślę i doszedłem do prostego wniosku. Oni się BOJĄ! STRRRRRACH, STRACH. Bo Telawizja sprzedała im gówno które brzmi: "strzeżcie się narody! zakładajcie maski na gęby i brody! Bo wirus zmutowany nadciągnął nieznany. Wielki WIRUS DELTA ! Jest tak groźny, że potrafi maski zedrzeć z gęby i wyrywać zęby. A w nocy o północy czyści swoje ofiary bez przerywania snu. Łoł! A przenosi się przez złowrogie spojrzenie!!! I wszystkiemu winni są oczywiście - mówimy to uroczyście Szury i Płaskoziemcy, Foliarze Antyszczepionkowcy - oni to bowiem was bidusiów zaszczepanych do grobów wpędzić chcą. Przeto chodźcie ludzie po 3 dawkę eliksiru Gargamela. Ona sprawi, że będziecie mieli kowidowe paszporty i złote góry. A może się przydarzyć że w swej łaskawości Hetman RP naczelny wódz Pinokio marnowiecki - hulajnogę wam ofiaruje, kilogram podwawelskiej i jak się wam poszczęści to może z roczek na tej hulajnodze sobie pojeździcie!!! A później to już z górki ! I po nas choćby POTOP. Jak się połapiecie, że wam z dupy jesień średniowiecza zrobiliśmy - (na wasze życzenie) to już nie nasza broszka. ROFL

Portret użytkownika inzynier magister

"

W dniu wprowadzenia stanu wojenno-pandemicznego w działaniach na terytorium kraju wzięło udział ok. 70 tys. żołnierzy Wojska Landu eurosowieckiego, 30 tys. funkcjonariuszy MSW-NWO oraz bezpośrednio na ulicach miast 1750 czołgów sztucznej inteligencji i 1400 pojazdów opancerzonych z aparaturą 7G, modyfikującą mózgi opozycjonistów, 500 wozów bojowych z działkami wodnymi oraz 500 tyś. piechoty ze strzykawkami, 9000 samochodów „Szpryc bud” oraz kilka eskadr helikopterów rozpylających sproszkowane szczepionki GMO i samoloty transportowe zrzucające samoreplikujące się morgelony. 25% wszystkich sił skoncentrowano w Warszawie i okolicach. 10 tysięcy zmodyfikowanych funkcjonariuszy wzięło udział w Akcji „Wstrzyknięcie”, której celem było zatrzymanie i umieszczenie w uprzednio przygotowanych aresztach i „Szpryc budach” wytypowanych osób, uznanych za groźne dla szczepionkowego bezpieczeństwa Landu polskiego. Po północy na polecenie gen. Wojciecha Kaczorowskiego o wprowadzeniu stanu wojenno-pandemicznego członek Biura Politycznego NWO-WHO-GMO Rządu Światowego i współprzewodniczący ze strony rządowej Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu obsadzonego przez Sankt Gallen, Kazimierz Lgiebetowski poinformował prymasa Polski o utworzeniu siedziby istoty nadprzyrodzonej w Watykanie.

http://argonauta.pl/redakcja-argonauty-otrzymala-przeslanie-od-ufo-kontaktera-o-przyszlosci/

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj