Nowy cykl słoneczny okazuje się silniejszy niż oczekiwano

Kategorie: 

Źródło: NASA

Człowiek od wieków obserwuje Słońce z podziwem i ciekawością, starając się zrozumieć jego naturę i wpływ na życie na Ziemi. W dzisiejszych czasach, kiedy technologia pozwala na coraz dokładniejsze badania tego olbrzymiego ciała niebieskiego, każde niespodziewane zachowanie Słońca przykuwa uwagę naukowców i specjalistów. Tym bardziej, gdy obecny 25. cykl słoneczny przejawia aktywność, której się nie spodziewano.

 

 

Rozumienie cykli słonecznych i monitorowanie aktywności naszej gwiazdy jest kluczowe nie tylko dla nauki kosmicznej. Nasze codzienne życie, tak zależne od technologii, może być narażone na zakłócenia w wyniku intensywnych rozbłysków słonecznych. Satelity komunikacyjne, GPS, a nawet sieci energetyczne na Ziemi mogą doświadczyć zakłóceń.

 

Jednak nie tylko technologia jest tu narażona. Aktywność słoneczna może wpływać na klimat naszej planety, a także na zdrowie ludzi. Wzmożona aktywność promieniowania słonecznego może wpłynąć na ziemską atmosferę, wpływając na jej temperaturę i warunki pogodowe. Ponadto intensywne promieniowanie słoneczne może mieć wpływ na zdrowie ludzi, zwłaszcza tych, którzy przebywają na dużych wysokościach lub w obszarach blisko biegunów.

Co więcej, zjawiska takie jak zorze polarne, choć piękne i fascynujące, są bezpośrednim wynikiem wzmożonej aktywności słonecznej i jej oddziaływania z ziemskim polem magnetycznym. W okresach wzmożonej aktywności słonecznej te naturalne pokazy świetlne mogą stać się jaśniejsze i bardziej rozpowszechnione, dając mieszkańcom średnich szerokości geograficznych rzadką okazję do ich obserwacji.

 

Ostatecznie, choć niespodziewany wzrost aktywności słonecznej może wydawać się niepokojący, daje to również możliwość lepszego zrozumienia Słońca i jego oddziaływania z Ziemią. Inwestowanie w badania słoneczne i technologie monitorowania jest niezbędne, abyśmy byli lepiej przygotowani na wszelkie kosmiczne zaskoczenia. Niezależnie od tego, czy będziemy świadkami pięknych zórz polarnych czy musimy przygotować się na technologiczne zakłócenia, wiedza o tym, co dzieje się na Słońcu, jest kluczem do zrozumienia naszego miejsca w kosmicznym otoczeniu.

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika syriues

Cos się wydarzy ,gdyż nawet

Cos się wydarzy ,gdyż nawet jest przepowiedziane.ze wielki starodawny smok ścigał bedzie niewiastę  a  ziemia osloni ją, wiec ziemia ma swój cel,bycia tarczą. Prwnie i tak nic z tego nie pojmujemy,bo niebianskie dzieje nam sa nieznane.Takze jezeli cos sie dzieję tzn ze jestesmy na tej drodze.

Portret użytkownika Sandra

Mi to się Matrix aż

Mi to się Matrix aż przypowina. Ludzie tam zniszczyli Ziemie że musieli zejść pod jej płaszcz. Teraz tylko pytanie co zminimalizuje ludzkość ? Ekstremalne mrozy bo wiemy że nie mamy globalnego ocieplenia a ochłodzenie (metereolodzy z 50?\/60 letnim doświadczeniem mówią o tym wprost) czy potężne pierdnięcie Słońca w kierunku Ziemi ?

Był nawet taki holyłudzki film że Słońce pierdło, a jeden naukowiec ostrzegał przed tym Wink i jakiś tam motyw przepowiedni jakiejś nie żyjącej dziewczyny Wink

Obserwuje Słońce od 10 lat. Gdy są wybuchy ziemskie pole magnetyczne się osłabia a Słońce w ciągu dnia jest białe Wink a ostatnio to coraz częściej. Wzmożony jest ruch karetek pogotowia (serce jednak ma prawo być wrażliwe a płuca jeszcze bardziej). Ostatnio po takim mocniejszym wybuchu to aż moja babcia co ma problemy z ciśnieniem została zabrana karetką (bez szprycy bo pow że ma 83 lata więc na co jej szczepionki ). Przed ostatnio też jezdziliśmy po nią jak był słabszy wybuch i znowu ciśnienie. Dlaczego naułkofcy się nie wezmą za takie badania ? Jak wpływają wybuchy na ludzi tylko badaniem lub próbą osłonięcia nas przed nimi? W szpitalach na pewno są prowadzone statystyki. W trakcie pełni też jest więcej przyjęć i karetek. Dlaczego naułkofcy nie mówią o tym że cały czas Nasz układ Słoneczny podróżuje w Drodze Mlecznej ? Patrze co jakiś czas czy pojawiły się nowe oznaczenia gdzie się znajdujemy i nic. Nadal widać że ejsteśmy na wylocie z jednego ramienia.....to teraz gdzie jesteśmy ? Dlaczego nikt o to nie pyta ?

Portret użytkownika keri

Nałukofce nałgały o drodze

Nałukofce nałgały o drodze mlecznej, o zapierdaleniu Ziemi z gigantyczną prędkością (prawie mln km/h) i to się sypie. Niewiarygodne, że wierzysz w te bzdury niepoparte żadnymi dowodami. Nawet nie ma dowodu, ze Ziemia obraca się wokół Słońca. Kopernik tego nie udowodnił ani nikt inny. Przyczytaj wielkie dzieło Kopernika (do przeczytania w godzinę), to może zaczniesz rozumieć, jak jesteś okłamywana.

Nie ma pytań o idiotyzmy, którymi zawracasz sobie głowę, bo tylko pustaki są "na wylocie z jednego ramienia."

Koronalne wyrzuty masy, nie żadne wybuchy, hehe, mogą powodować, że cząstki ze Słońca dostają się na Ziemię. Ich oddziaływanie na organizmy jest rozmaite, jedni czują się wtedy wyśmienicie, a inni mają liczne dolegliwości.

Portret użytkownika Sandra

Ja będę pisała WYBUCHY gdyż

Ja będę pisała WYBUCHY gdyż są to rekcje różnych pierwiastków itp itd

Proszę do mnie się tak nie zwracać z pogardą i nie mówić mi co mam czytać bo gdybym chciała to zrobić to bym to zrobiła.

Od Kopernika cenniejsze są starożytne nauki. To z nich wyciągamy więcej a nie ze współczesnej nauki która nie sypie się jedynie z tego powodu iż wiedzą że musieliby pozabierać tytuły naukowe i nagrody. Musieli by zacząć pisać hist(e,o)rie na nowo. Oglądałam o odkryciach piramid starszych niż te w Gizie, o megalitach starszych niż te co najgłośniej się o nich krzyczy, o miejscach tak naładowanych energią że włosy się jeżą (byłam też w takich na terenie naszego kraju).

Zadałam pytania a pan się pluje jakby pytać nie można było i jeszcze opluwa bo zadałam pytanie i napisałam nie tak jak w naukowym jezyku. Zluzować należy, wejść pod chłodny prysznic, gdyż widzę że obecne upały mocno doskwierają.

Wiem że to w czym żyjemy to projekcja. Wiem jak z niej wychodzić i widzieć prawdę. Wiem jak bolą powroty. Wiem ile trzeba treningu by tego dosięgnąć. Proszę więc tą agresje zachować dla swego wnętrza. Przepracować to i na chłodno spojrzeć jaki łądunek energetyczny wysyła się do obcej osoby. JA nikomu krzywdy nie wyrządziłam pytaniami.

Portret użytkownika Robert 2023

Sandra,

Sandra,

"o miejscach tak naładowanych energią że włosy się jeżą (byłam też w takich na terenie naszego kraju)".

Napiszesz więcej co to za miejsce?

dzieki, r

Portret użytkownika Medium

Nadal widać że ejsteśmy na

Nadal widać że ejsteśmy na wylocie z jednego ramienia.....to teraz gdzie jesteśmy ?

Nie wiem gdzie jesteśmy, ale jakieś 15 lat temu obrazek nieba w Google Sky był jasny, a teraz bardzo ciemny. Przy oddalaniu obrazu kółkiem myszy była jasna sinusoida, a teraz widać tylko kilka jasnych obiektów.

Skomentuj