Nowe krople do oczu mogą zastąpić milionom ludzi okulary do czytania!

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Niedawno zatwierdzone krople do oczu, które pojawiły się na rynku w czwartek, mogą zmienić życie milionów Amerykanów ze związanym z wiekiem niewyraźnym widzeniem do bliży. Tak zwana starczowzroczność dotyka głównie osób w wieku ponad 40 lat i starszych.

Vuity to zatwierdzony w październiku preparat przez amerykańską agencję FDA (Foods and Drugs Administration) , może potencjalnie zastąpić okulary do czytania dla niektórych ze 128 milionów Amerykanów z problemami ze wzrokiem bliży. Według firmy, nowy lek zaczyna działać po około 15 minutach, a jedna kropla do każdego oka zapewnia ostrzejsze widzenie przez sześć do dziesięciu godzin.

 

Uczestników badań klinicznych preparatu było aż 750. Większość z nich podchodziła do tej technologii entuzjastycznie twierdząc, że zdecydowanie zmienia życie na lepsze. Pacjenci stosujący Vuity nie potrzebowali okularów tak często jak wcześniej. Zwłaszcza podczas pracy przy komputerze.

 

Vuity to pierwsze krople do oczu zatwierdzone przez FDA do leczenia związanego z wiekiem niewyraźnego widzenia do bliży, znanego również jako starczowzroczność. Lek na receptę wykorzystuje naturalną zdolność oka do zmniejszania rozmiaru źrenicy. To z kolei zwiększa głębię ostrości lub głębię ostrości, co pozwala na naturalne skupienie się na różnych odległościach.

 

30-dniowy zapas leku kosztuje około 80 dolarów i według rzecznika Vuity jest najlepszym i jedynm na świecie preparatem tego typu dla osób w wieku od 40 do 55 lat. Firma podała, że ​​skutki uboczne trzymiesięcznego badania obejmowały bóle głowy i zaczerwienienie oczu. 

Vuity nie jest bynajmniej panaceum, a producent ostrzega przed używaniem kropli podczas jazdy samochodem nocą lub podczas pracy w warunkach słabego oświetlenia. Krople są przeznaczone do łagodnego do umiarkowanego nasilenia starczowzroczności i są mniej skuteczne po 65 roku życia wraz ze starzeniem się oczu. Użytkownicy mogą również doświadczać tymczasowych trudności z przełączaniem ostrości między bliskimi i dalekimi obiektami.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Gazior

W polin wprowadzą na rynek za

W polin wprowadzą na rynek za 10 lat jak przejdą wszystkie badania. Albo jak ktoś z komisji dostanie w łapę. Do tego czasu będą ludziom wciskać drogie i niewygodne okulary. Hmm, coś mi to przypomina w związku z pewnym lekiem na srovid.

Portret użytkownika Quark

To ćwiczenie pomoże tylko

To ćwiczenie pomoże tylko zapobiec trwałej deformacji soczewki oka zdrowego ale nie zlikwiduje już istniejącej wady , dlatego nawet pracując przy komputerze czy innym urzadzeniu stołowym (choćby maszyna do szycia) warto co parę chwil spojrzeć za okno (czy gdziekolwiek dalej) na odległy obiekt aby owe mięśnie ćwiczyć i zapobiec "zastaniu" się soczewki. Natomiast zamiast nosić okulary , soczewki kontaktowe czy używać tych kropli można skorzystać z laserowej korekty oka - co prawda jest to wciąż dość drogi zabieg w cenie ok. 4000 zł za jedno oko , ale dający natychmiastowe przywrócenie pełnej ostrości widzenia , całkowicie bezboleśnie a sam zabieg trwa kikanaście minut. Moim zdaniem warto się wykosztować by "dożywotnio" przywrócić pełną sprawność widzenia. Zabieg polega na naświetlaniu bardzo szybkim laserem (o bardzo płytkiej wnikliwości w tkankę oka) soczewki małymi punkcikami , które powodują zmianę jej kształtu na najbadziej dla konkretnego pacjenta odpowiedni. Można powiedzieć , że materiał soczewki zostaje punktowo "przypalony" co sprawia , że jej powierzchnia się napina (zmienia się napięcie powierzchniowe) i w ten sposób koryguje się jej kształt.

Skomentuj