Nowe dowody wskazują na współpracę organizacji pozarządowych z przemytnikami migrantów

Kategorie: 

Źródło: MOAS.eu

Włoski rząd ujawnił zdjęcia stanowiące dowód w sprawie zarzutów przeciwko organizacjom pozarządowym, które najprawdopodobniej współpracują z libijskimi przemytnikami islamskich migrantów. Tym razem oskarżenia padają w kierunku niemieckiej organizacji Jugend Rettet. Należący do niej statek wraz z załogą widziany był z ludźmi, którzy mogli zajmować się nielegalnym przemytem.

 

Jugend Rettet to jedna z wielu organizacji finansowanych przez sorosową Open Society Foundation. Zajmuje się ona "ratowaniem" tzw. uchodźców na Morzu Śródziemnym. Należący do organizacji statek "Iuventa" prowadził operacje niedaleko wybrzeży Libii. Najnowsze dowody wskazują jednak, że Jugend Rettet wspierała nielegalną migrację do Europy poprzez współpracę z przemytnikami, którzy zostali uchwyceni na zdjęciach.

Źródło: Polizia di Stato

Załoga statku miała wielokrotnie zabierać na pokład migrantów, którzy byli dostarczani na pontonach przez nieznanych ludzi na motorówkach. Jest to jak dotąd najpoważniejszy zarzut przeciwko organizacji, która jak sama twierdzi zajmowała się jedynie pomaganiem na morzu i padała ofiarą "prawicowych hakerów". Na początku sierpnia, włoskie władze skonfiskowały statek "Iuventa" i rozpoczęto śledztwo przeciwko kilkunastu aktywistom.

Źródło: Polizia di Stato

Niektóre organizacje, w tym Jugend Rettet, Proactiva Open Arms oraz Doctors Without Borders, które zajmują się sprowadzaniem nielegalnych migrantów do Europy, nie zgodziły się na podpisanie specjalnego kodeksu, przygotowanego przez włoski rząd. Zabrania on między innymi zbliżania się do wybrzeża Libii jeśli życie ludzkie nie jest zagrożone, zakazuje stosowania telefonów komórkowych oraz sygnałów świetlnych a także zmusza do ujawnienia wszystkich źródeł finansowania. Nowe przepisy pozwalają również policji wejść na statek celem jego przeszukania.

 

Jak dotąd, w 2017 roku z Północnej Afryki do Włoch przybyło ponad 100 tysięcy nielegalnych migrantów. Wielu z nich otrzymało pomoc od organizacji pozarządowych, które działają na nich niczym magnes i zachęcają kolejnych ludzi do migracji. Ich działalność z kolei wspiera nielegalny biznes przemytników ludzi, którzy na swojej działalności mogą dorobić się fortuny.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (4 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

Niezły szok !!!  "Okazuje się

Niezły szok !!!  "Okazuje się, że 9 maja będzie oficjalnym świętem, „dniem zwycięstwa” nie tylko w Rosji – ale także w państwie Izrael. Podejmujący taką decyzję Kneset jednocześnie łączy się z rosyjską Dumą we wspólnym potępieniu zamiaru niszczenia pomników „walki z faszyzmem” w Polsce. I jak tu nie wyjść na obsesjonata – kiedy po raz kolejny przychodzi notować fakty, dla których w głównym ścieku medialnym jakoś nigdy nie ma miejsca? Zwłaszcza w sprawie tzw. stosunków polsko-żydowskich, kiedy dzieją się rzeczy dla Polski niewątpliwie istotne, a przez postpeerelowskie media gadzinowe (i z lewej, i z prawej strony) zgodnie przemilczane – temu, kto ciszę w eterze przerywa, zawsze ktoś przypisze „manię antyżydowską”. 

Wśród parlamentarzystów, którzy są szczególnie aktywni jako lobbyści na rzecz zaangażowania Izraela w kultywowanie stalinowskiej wersji historii (i potępianie Polaków, którzy jej nie chcą kultywować), wyróżnia się niejaki Jo’el Razwozow, urodzony w sowieckim Birobidżanie (jako Konstantin Razwozow), rocznik 1980, utytułowany dżudoka, karierę polityczną zaczął od Rady Miejskiej w Netanji (patrz wyżej: pomnik wdzięczności Armii Czerwonej odsłonięty w 2012). Dla obdarzonych poczuciem czarnego humoru Polaków interesujące będzie, że już zasiadając w Knesecie, wystarał się był Razwozow o dyplom uznania „za działalność na rzecz ocalonych z Holokaustu” dla zasłużonego „izraelskiego działacza społecznego” Andre Gasiorowskiego (sic). Chodzi oczywiście o znanego aferzystę Andrzeja Gąsiorowskiego, którego działalność w Polsce pod osławionym szyldem Art-B stanowiła, jak okazało się po latach, fragment finansowego zaplecza operacji „MOST”, tj. transferu sowieckich Żydów do Izraela via Warszawa. Może takim właśnie „mostem” dotarł z rodzicami do Palestyny 11-letni Razwozow – może więc sam wiele zawdzięcza zapobiegliwości Gąsiorowskiego? Była to wszak operacja połączonych izraelskich, amerykańskich i postsowieckich polskojęzycznych służb – zorganizowana, jak wynika z publikacji sprzed kilku lat, w znacznej mierze na koszt polskiego podatnika. Czy na tym właśnie polegać ma „rzeczpospolita przyjaciół”, o której ledwie pół roku temu wygłaszał pompatyczne brednie belwederski prezydent Duda podczas swej wizyty w Izraelu?

Grzegorz Braun

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Akamai

Soros tego nie organizuje.

Soros tego nie organizuje.

On to tylko firmuje. I osłania w ten sposób te tchórzliwe szczury, które naprawdę za tym stoją. Chodzi też o to, aby słuszny gniew ludu skupił się właśnie na nim.

Soros niedługo odejdzie. Jego dni są policzone. 

Ale gdy tylko go "pożegnamy" pojawi się nowa kukiełka.

Prawda nas wyzwoli, 

Ale najpierw nas wku*wi.

 

Portret użytkownika 44

..... nowe dowody?

..... nowe dowody?

to jest wiadome od dawna tylko udawali że tego nie wiedzą

widać też iż ktoś doskonale ten proceder opłaca, jednym za przemyt drugim za ślepotę a jeszcze innym za propagandę

Portret użytkownika inzynier magister

w Polsce mamy w sejmie

w Polsce mamy w sejmie istnych Polakożerców i wrogów Polski i życia ! partie sorosa są bardzo niebezpieczne !!!  Laubnauer und von hohenfrankensztajn chciałby by wrowadzićw Polsce cywilizacje hybrydalne i robić z ludzi mieszańców ludzko zwierzęcych in vitro !!! do tego chcąinstalować tu islam !  "Jak pokonać PiS? Zdaniem szefowej klubu Nowoczesna, poseł Katarzyny Lubnauer, opozycja powinna przedstawić Polakom szeroką ofertę ideową, od „konserwatywnej” Platformy po liberalną Nowoczesną. Na czym ów liberalizm polega? Jest się czego obawiać!Postulaty formacji Ryszarda Petru to istna antykatolicka furia i pełna wrogość wobec zasad zgodnych z nauczaniem Kościoła. Szefowa klubu Nowoczesnej nie zapomniała o niczym.– Mówię jasno, że jesteśmy za rozdziałem Kościoła od państwa; za związkami partnerskimi; za tym, aby lepiej chronić wolność kobiet, czyli zagwarantować właściwą edukację seksualną czy ułatwić dostęp do in vitro. W Nowoczesnej chcemy również zaprzestania finansowania religii z budżetu państwa – powiedziała w rozmowie z „Polityką” poseł z partii Ryszarda Petru, Katarzyna Lubnauer.Polityk .N chce ponadto „przestrzegania” obowiązującego prawa aborcyjnego poprzez uderzenie w klauzulę sumienia. – Na razie nie mamy nawet warunków do tego, aby przestrzegane były choćby przepisy obecnie obowiązujące. Trzeba zmienić rozwiązania prawne dotyczące klauzuli sumienia, ponieważ w tej chwili jest ona blokadą uniemożliwiającą wykonywanie legalnych aborcji w ramach ustawy z 1993 r. – powiedziała pytana o dzieciobójstwo i ewentualne prawne umożliwienie swobodnego mordowania nienarodzonych w sytuacji wyborczego zwycięstwa liberalnej partii.Jednak Polska w rękach Nowoczesnej to nie tylko wrogość wobec Kościoła, progresywna edukacja seksualna oczekiwana przez uczestników „Czarnych Protestów” czy in vitro. To także… przyjmowanie imigrantów. Zdaniem poseł Lubnauer powinniśmy ich ugościć, gdyż zobowiązał się do tego rząd PO-PSL. Powyborcza zmiana ekipy rządzącej nie ma dla parlamentarzystki żadnego znaczenia." http://www.pch24.pl/uchodzcy--zwiazki-partnerskie--rewizja-500--i-brak-klauzuli-sumienia--tego-chce-nowoczesna-,53829,i.html#ixzz4puPrXCTF

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj