Nowe badania wskazują, że erupcje wulkaniczne mogą dramatycznie ochłodzić planetę

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Jak wynika z ostatnich analiz przeprowadzonych przez naukowców dobrze znany efekt ochłodzenia w wyniku erupcji wulkanicznej może nastąpić nawet, jeśli mamy do czynienia ze średnią aktywnością wielu wulkanów na naszej planecie.

 

Czynnikiem chłodzącym są związki siarki a konkretnie dwutlenek siarki. Według specjalistów obecna aktywność wulkaniczna łagodzi około 25% efektu globalnego ocieplenia. Innymi słowy Ziemia, jako samoregulujący się organizm potrafi się schłodzić, gdy robi się za gorąco a wulkany pełnią funkcję podobną do porów w ludzkim ciele.

 

Naukowcy z Uniwersytetu w Kolorado powołali zespół, który miał ustalić, dlaczego w latach 2000 - 2010 nie zarejestrowano ocieplenia klimatu w stopniu oczekiwanym wedle modeli komputerowych. Do tej pory sądzono, że ma z tym coś wspólnego zwiększenie emisji dwutlenku siarki z przemysłu Indii i Chin a wzrosły one o niebagatelne 60%. Szybko jednak okazało się, że wpływ tej emisji na temperaturę nie mógł być aż tak znaczący, dlatego poszukiwano innych czynników.

 

Mimo, że zwolennicy antropogenicznego pochodzenia globalnego ocieplenia zwani też wyznawcami pogańskiej religii, której początek dała prezentacja multimedialna, będą niepocieszeni to naukowcy doszli do wniosku, że ponad 25 procentowa kompensacja efektu cieplarnianego ma zupełnie naturalne pochodzenie. Dla każdego rozsądnego człowieka jasne jest, że największy wpływ na ziemski klimat ma Słońce i wulkany i to właśnie ten ostatni czynnik wzięto pod uwagę.

 

Okazało się, że globalne ocieplenie stopują wulkany, które emitują związki siarki. Może nie jest to jedna znacząca emisja, ale raczej wiele połączonych erupcji średniej wielkości notowanych praktycznie ciągle w różnych częściach świata. Po raz kolejny wyszło, jakim karygodnym uproszczeniem jest niedoszacowanie efektów wulkanizmu w stosowanych powszechnie modelach klimatycznych.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika kolo21

Czyli znowu nie wiadomo

Czyli znowu nie wiadomo ocieplenie czy epoka lodowcowa.Teraz ci zakłamani pseudonaukowcy twierdzą że nie ma efektu cieplarnianego?Pieprzyli o tym od 2000 roku,dziura ozonowa itp.I teraz twierdzą że pomylili się.To ja bym im te pensje które pobrali zabrał.To dlaczego prąd oceaniczny się pochrzanił mówili to tvn meteo.Znowu się pomylili.A że lodowce na biegunie topnieją w zastraszającym tempie to też pic na wodę czy jak?Co by się nie stało to jakiś dupek jeden z drugim się znajdą co wciskają banialuki tak jak żydom wysyłanym do gazu że idą brać kąpiel.

kolo21

Portret użytkownika pako1205

To był pretekst do

To był pretekst do zakamuflowania właściwego celu oprysków dla koncernów farmaceutycznych i GMO.Ludzie mają chorować i mają nabywać drogą kupna nasiona odporne na syf z oprysków zawarty w glebie,żadnego ocieplenia się nie spodziewano.Te cienkie bolki są za chude w uszach,żeby mieć wpływ na cokolwiek pożytecznego.To precyzyjny ,długoterminowy perfidny plan tych świń.

Portret użytkownika Adi.

Mimo, że zwolennicy

Mimo, że zwolennicy antropogenicznego pochodzenia globalnego ocieplenia zwani też wyznawcami pogańskiej religii, której początek dała prezentacja multimedialna, będą niepocieszeni to naukowcy doszli do wniosku, że ponad 25 procentowa kompensacja efektu cieplarnianego ma zupełnie naturalne pochodzenie. Dla każdego rozsądnego człowieka jasne jest, że największy wpływ na ziemski klimat ma Słońce i wulkany i to właśnie ten ostatni czynnik wzięto pod uwagę.
 
Skoro autor artykułu jest rozsądny, to może zacząłby też przytaczać dane na których się opiera wygłaszając powyższe twierdzenia.
No właśnie nie wulkany mają największy wpływ na efekt cieplarniany ani na jego hamowanie. A przynajmniej nie w ostatnich dekadach. Nawet gdyby kompensacja efektu cieplarnianego przez wulkany wynosila 25%, to antropogeniczne czynniki jak areozole zmniejszają ten efekt jeszcze bardziej, o prawie 50% (-1,2 W/m2).
Drugim rzekomym winowajcą jest Słońce. Jednak następne dane pokazują, że intensywność promieniowania nie wzrosła do poziomu powodującego aż taki wzrost temperatury. Poza tym wymuszenie radiacyjne ze strony gazów cieplarnianych pochodzenia przemysłowego jest większe niż zmiana wymuszenia radiacyjnego Słońca z ostatniego stulecia, a w najlepszym wypadku są równe.
 



Portret użytkownika devoratus

To, co podajesz to niestety

To, co podajesz to niestety zmanipulowane bzdety.
 
Nim zaczniemy dyskutować, należy powiedzieć wprost, że nałkofcy nie mają zielonego pojęcia o liczbie wulkanów na ziemi a także o emisji całkowitej, gdyż większość naszego globu pokrywa woda, a to co się dzieje na dnie oceanów jest i jeszcze długo będzie zagadką. Jeżeli w zeszłym tylko roku jedna ekspedycja odkryła bodaj kilkadziesiąt nowych wulkanów na dnie Oceanu Indyjskiego (jeśli dobrze pamiętam) - to znaczy, że jakiekolwiek tabele i wykresy są wyssane z palca i tyle.
 
Jakiś czas temu w Europie panował lodowiec - wówczas również doszło do ocieplenia, które zakończyło wspomnianą epokę lodowcową i wtedy także nie były to odświeżacze do ust.
 
Nawet jeśli CO2 oddziałuje na naszą planetę w sposób niekorzystny, to powodem tego jest nie "szkodliwość CO2", tylko to, że ludzki wirus powycinał ile tylko mógł lasów i roślinności, która zużywała większość tego gazu. Jeśli już to nie "gazy cieplarniane" paskudzą planetę, tylko głupi ludzie, których nasza planeta już niedługo się pozbędzie...
 
 

 

 

Portret użytkownika Łukasz_inny

O kurcze napisałeś w ostatnim

O kurcze napisałeś w ostatnim akapicie to co chciałem napisać CO2 nie byłoby żadnym problemem jeśli wogóle nim jest gdybyśmy mieli lasy a nie kikuty kilkunastocentymetrowe zamiast lasów.
 
Wytniemy zieleń to zginiemy nawet jak zostanie jedno zwierze co emituje co2

Portret użytkownika lacher

oto jak ewidentnie warto

oto jak ewidentnie warto położyć nacisk na rozwój rolnictwa, które będzie potrzebne w sposób zwielokrotniony w najbliższych latach. Wiadomo, że rozwój ten potrzebuje zarówno ludzi, którzy by się powinni na nowo rolnictwem zainteresować jak i różnego typu instytucje wraz z ulgami administracyjnymi powinny zastymulować rozwój i edukacje rolniczą zarówno dużych przedsiębiorstw jak i małych podmiotów. Rolnictwo pomoże nie tylko wzmocnic potencjał ludzki Polski, ale i stanowić na przyszłość ważny element eksportu. Już teraz wiele krajów z powodu szusz, powodzi i ochłodzenia będzie niedomagało w sferze samowystarczalności produkcji rolnej.

Strony

Skomentuj