Nowa Zelandia ratuje największego owada świata

Kategorie: 

Źródło: SidPix/ Flickr CC

Weta olbrzymia, największy owad świata, który przetrwał wyginięcie dinozaurów, znalazł się na krawędzi wymarcia. Ten endemiczny dla Nowej Zelandii gatunek cierpi na skutek zatrucia środowiska naturalnego pestycydami. 

 

Owady z gatunku weta olbrzymia (Deinacrida heteracantha), mogą ważyć do 70 gramów, czyli więcej niż mysz czy wróbel. Naukowcy uważają, że gigantyczna wielkość tych owadów (niektóre osiągają rozmiary dłoni dorosłego człowieka) ma związek z brakiem nowozelandzkich małych ssaków, których miejsce zajęły owady.

Aby zachować ten rzadki gatunek, ZOO z Oakland stworzyło specjalny program ochronny dla tych owadów. Polega on przede wszystkim na tym, że specjaliści z dziedziny entomologii zajmują się ich rozmnażaniem, a potem uwalniają owady do odpowiedniego dla nich środowiska naturalnego, pozbawionego skażenia środkami ochrony roślin. 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Skomentuj