Nowa teoria zmian klimatycznych zdobywa coraz więcej zwolenników

Kategorie: 

Planetoida Westa

Jak podaje onet.pl za czasopismem naukowym "Astronomy & Astrophysics" opublikowano tam nowe badania na temat ewolucji dwóch planet karłowatych Ceres i Westa. Na kilka dni przed przelotem sondy Dawn koło jednej z nich grupa naukowców odkryła, że bliskie spotkania między tymi ciałami prowadzą do chaotycznych zachowań ich orbit.  Tłumaczy to także dziwne zachowania orbity ziemskiej. Odkrycie naukowców oznacza również, że nie da się zbadać historii orbity Ziemskiej dalej niż 60 milionów lat - informuje psysorg.com.Czasopismo naukowe publikuje serię symulacji długotrwałych ewolucji orbit Ceresa i Westy, które są największymi ciałami w pasie asteroidów między Marsem a Jupiterem. Ceres jest sześć tysięcy razy mniejszy pod względem masy od Ziemi i 80 razy mniejszy od Księżyca. Westa jest prawie cztery razy mniejsza od Ceresa.To dwie planety karłowate, o których długo myślano, że spokojnie poruszają się po swoich orbitach. Prawda jest jednak bardziej skomplikowana. Tak naprawdę oddziaływają na swoich większych sąsiadów oraz na Ziemię, w sposób, który wcześniej był nie do pomyślenia. Odkrycie to zostało zaobserwowane przez Jacquesa Lakara z paryskiego obserwatorium.Pomimo, że te dwa ciała są małe oddziaływają grawitacyjnie na siebie i inne planety układu słonecznego. Z powodu swoich oddziaływań, są one ciągle przyciągane i odpychane od swojej pierwotnej orbity. Badania pokazały, że po pewnym czasie te grawitacyjne ruchy nie równoważą się. W konsekwencji po pewnym czasie opuszczają one swoją początkową orbitę, a przez to poruszają się chaotycznie. Nie da się więc przewidzieć ich pozycji.Ceres i Westa mają także 0,2 proc. szansy raz na miliard lat na zderzenie się ze sobą. Co ważniejsze te dwie planety karłowate mają wpływ na grawitację Ziemi, a przez to jej orbita staje się nieprzewidywalna po 60 milionach lat. Oznacza to, że ekscentryczność orbity, która jest przyczyną zmian klimatycznych na powierzchni Ziemi, nie może być zbadana do 60 milionów lat w tył. Oznacza to złe wiadomości dla paleoklimatologii.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Sas

Czekam tylko aż wreszcie

Czekam tylko aż wreszcie pojawią się oficjalne informacje o tym że wszechświat jednak jest elektryczny. Nie wiem czy tylko ja odnoszę takie wrażenie ale takie jak te i inne informacje pojawiające się coraz częściej w serwisach main streamu przygotowują nas powoli do tej "rewolucyjnej" teorii.Uaktualnienie: Mamy chyba jakieś większe cme - LINKOczywiście informacje są odpowiednio opóźnione i stonowane.

Portret użytkownika ILLUMIGEN

Wiadomo skąd NASA ma

Wiadomo skąd NASA ma informacje, że 22 lipca spodziewane jest silne cme, na co wydało ostrzeżenie- są dwie symulacje, jedna wydana przez NASA, druga przez Rosjan na mocy odkrywcy komety Elenin- Leonida, ta jest znacznie mniej optymistyczna.Poniższa symulacja w ustawieniu daty 22 lipca daje nam koniunkcję Elenin- Słońce, Jowisz. Wygląda na to, że NASA uznaje takie zjawisko jak koniunkcja, do czego oficjalnie nie chce się przyznać. http://secchi.nrl.navy.mil/STEREOorbit/C2010_X1.html 16 października Elenin będzie najbliżej ziemi powodując gigantyczne zawirowania pola magnetycznego, przez co asteroidy podążające za kometą będą na kolizyjnym z ziemią. Orbita komety może jeszcze ulec zmianie, wszystko zależy od grawitacji ciał pozostałych.Powyższa symulacja jest wielce optymistyczną.

Liczy sie to w co wierzysz, lecz wiara ma jedynie tylko wtedy sens, gdy mozesz jej wartość uzasadnić

Portret użytkownika inka

Bardzo ciekawe, że akurat o

Bardzo ciekawe, że akurat o tym dzisiaj piszecie, bo dosłownie godzinę przed wejściem na tą stronę myślałam o 22 lipca, że coś się wtedy może znaczącego wydarzyć - nie mam pojęcia, skąd taka myśl się pojawiła. Być może dlatego, że kiedyś to było święto Smile

Portret użytkownika ILLUMIGEN

To był mój news o 3 nad ranem

To był mój news o 3 nad ranem :).Faradayu, czy jesteś?, czy gdzieś się chowasz po kątach? ;)Masz podane to, o czym rozmawialiśmy. Czasem mnie się zdarza, że wysuwam własne teorie, o których kilka dni później czytam w naukowym wydaniu, czasem później, tak miałem zeszłego rokuMensur Omerbashich ma teraz podbudowę do swej koncepcji geoezonatora

Liczy sie to w co wierzysz, lecz wiara ma jedynie tylko wtedy sens, gdy mozesz jej wartość uzasadnić

Portret użytkownika NEDDON

Witaj :-)... mam to samo :-

Witaj :-)...mam to samo :- /Ale chyba troche zwolnie z moimi wypocinami Smile bo to juz graniczy ( dla niektorych) z paranoja... :)Mam takie wrazenie ILLUMIGEN Smile gdybysmy zyli w czasach palenia na stosach to bysmy byli powodem ziemskiego ocieplenia :- /

jestem NIKT

Portret użytkownika ILLUMIGEN

:DD, w rzeczy samej

:DD, w rzeczy samej Czarowniku :), też odnoszę takie wrażenie i są tu przyczajeni obserwatorzy, którzy chętnie dokonaliby w tych czasach tego "aktu inkwizycyjnego""Nasze paranoje jeśli nie dziś, to jutro staną się publikowaną rzeczywistością"Piszmy ile wlezie :), to nic innego jak część naszego świata, jeszcze nie dochodząca do świadomości wielu, ale z czasem...

Liczy sie to w co wierzysz, lecz wiara ma jedynie tylko wtedy sens, gdy mozesz jej wartość uzasadnić

Portret użytkownika Obrońca Ziemi

Trzeba może sobie wyobrazić

Trzeba może sobie wyobrazić Układ Słoneczny, w tym wypadku ten "nasz" jak sieć pająka. Wszystko co przez taką sieć (w tam wypadku sieć grawitacyjno-magnetczna itd) przeleci wywołuje drgania, wibracje i zakłócenia całej sieci, łącznie z Pająkiem, w tym wypadku nasze (?) Słońce.Wielkość tych zakłóceń zależy od wartości własnych danego obiektu. O Elenin wiemy raczej mało, ale to co wiemy - zaburzenia na innych planetach - może budzić niepokój. Zaburzenia mogą być też ale przypadkowe, co jest ale wątpliwe.Tak czy inaczej, sytuacja jest napięta, i sieć Pająka jest napięta, i daj Boże nie pęknie.Każda jedna trajektoria każdej jednej planety którą przecina inny objekt jest wydarzeniem które zawsze zostawia skutki. W miejscu gdzie trajektorie się przecięły powstaje osłabienie pola. To może mieć skutki nawet po roku, gdy dana planeta dojdzie do tego właśnie  punktu, gdzie przeleciała kometa.Silny, mocny i zdrowy "Pająk" potrafi takie zaburzenie przechwycić. Nie wiem, czy nasze Słońce jest obecnie na tyle silne, nie wiemy też jak silna jest Elenin.To walka żywiołów. Nas nikt nie będzie się pytał o zgodę, i nasze zdanie się tu nie liczy. Pozdrawiam

---
Miłego pobytu na Planecie Ziemi
 

Portret użytkownika Tao

Jestem pewien że już za

Jestem pewien że już za niedługo będziemy mieli dostęp do rzeczywistej prawdy bo do tej pory przekazują nam to co im pasuje, najczęściej są to pokrętne i fałszywe informacje. Dostęp do świadomości, szerokiej wiedzy w każdej dziedzinie zpożytkiem dla nas wszystkich. Pozdrawiam wszystkich 

Skomentuj